EkonomiaDyskretny urok etatyzmu

Dyskretny urok etatyzmu

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Panos Pictures/Forum
Dodano 6
Na świecie coraz więcej znaczą kraje, w których dużą rolę w gospodarce odgrywa państwo, takie jak np. Chiny. Także inne państwa chcą brać z nich przykład. Nie zachłyśnijmy się jednak kapitalizmem państwowym, bo ma on sporo wad.

W 2016 r. co piąta firma (20,2) spośród 500 największych na świecie (według listy Fortune Global 500) była firmą państwową (state-owned enterprise – SOE).

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 29/2019
Cały artykuł dostępny jest w 29/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy
Gramy Razem. Dołącz do klientów PKO Banku Polskiego i kibicuj swojemu klubowi

Czytaj także

 6
  • IKEA MA w D… PRAWA CZŁOWIEKA IP
    (np. w W ARABII SAUDYJSKIEJ)!
    WŁAŚCICIELE IKEA RŻNĄŁ GŁUPA, ŻE SZANUJĄ PRAWA CZŁOWIEKA … -- ROBIĄ PO PROSTU BUSINESS AS USUAL NAWET Z TYMI CO W SPOSÓB ORDYNARNY ŁAMIĄ PRAWA CZŁOWIEKA!
    Przy okazji:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Prawa_cz%C5%82owieka_w_Arabii_Saudyjskiej
    czytamy: „Powołując się na Koran, Arabia Saudyjska nie przestrzega praw homoseksualistów. Za stosunki homoseksualne grozi więzienie lub kara śmierci. W wydanym raporcie ONZ dotyczącym dyskryminacji społeczności LGBT, Arabia Saudyjska, Nigeria, Brunei i pięć innych państw znalazło się na liście państw, w których dochodzi do najbrutalniejszego łamania praw społeczności LGBT”.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • abcde IP
      Myślę, że nie przypadkiem autor wziął aż 500 firm, z których aż 20% to firmy z udziałem jakiegoś państwa (kontrolującym?). Autor nie napisał też pod jakim względem największe to firmy: kapitalizacji? przychodów? Firmy państwowe to w normalnych gospodarkach rynnowych zazwyczaj firmy kontrolujące sieci (gazowe, wodociągi, elektroenergetyczne). U nas udział państwa jest wyjątkowo wysoki i jest to scheda po komunie. Ludziom się to podoba, bo komunę mamy mocno zagnieżdżoną w głowach. Sentymentu do rozwiązań komunistycznych nie kryją obecnie rządzący. Z całą jednak pewnością wśród firm najbardziej innowacyjnych, najbardziej rentownych, firm państwowych nie ma. 90% sprywatyzowanych polskich firm też dużo lepiej radzi sobie po prywatyzacji niż przed.
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • ehhh.... IP
        Już to przerabialiśmy między 1950 a 1989 rokiem. Jak się skończyło wiadomo. Niestety państwowe firmy ani nie są kreatywne ani produktywne choć bez wątpienia wytworzą dowolną liczbę etatów... Wystarczy sobie obejrzeć 40 latka, alternatywy 4 itd. Chiny może i maja firmy państwowe ale ich główną zaletą była tania siła robocza, dlatego technologia masowo tam przypłynęła z zewnątrz. Teraz też jest duży względnie bogaty rynek. Sami nabrali rozpędu bo się do robili pracując w drakońskich warunkach ale zachód kiedyś tj. w latach 60tych po wojnie rozwijał się znacznie szybciej niż oni dziś. Teraz już tamtego świata na zachodzie nie ma - pozwolono mu wymrzeć w rytmie disco i przysypano ograniczającymi konkurencję i kreatywność regulacjami.
        Dodaj odpowiedź 7 4
          Odpowiedzi: 1
        • to tyle IP
          Gdyby ktoś chciał walczyć z etatyzmem - to należałoby zwinąć globalizację, rozwijać się w obszarach o zbliżonym stopni rozwoju, rozbić międzynarodowe korporacje, zlikwidować monopole, monitorować sytuację podmiotów dominujących na rynku. Zmienić prawa własności intelektualnej. Wtedy pojawiłaby się przestrzeń dla przedsiębiorczości.

          Tyle że w takim wariancie utracono by korzyści płynące z potencjału molochów - państwo musiałoby przejąć na siebie w dużej mierze badania i rozwój. To zapewne byłby lepszy system niż ten, który mamy, który zamienia ludzi w niewolników.
          Dodaj odpowiedź 7 0
            Odpowiedzi: 0
          • to tyle IP
            Autor nie zauważył - że ku temu zmierza rzeczywistość czy będzie to międzynarodowa korporacja (ta też działa przy wsparciu państwa), czy firma z udziałem państwa - mamy etatyzm.

            Po prostu w dobie globalizacji, rozwoju technik informatycznych, technologii - następuje niebywała koncentracja kapitału i władzy, rynek jest wolny (albo "wolny"), ale konkurencja na nim zamiera. Zarządzanie tak olbrzymimi podmiotami też ma charakter mechaniczny.

            Autor ma wyobrażenia o kapitalizmie z czasów sprzed 30 lat - gdy na rynku działało jeszcze wiele podmiotów, panowała konkurencja, procedury i możliwości zarządzania nie zostały jeszcze tak zinformatyzowane, zautomatyzowane.

            Tak czy siak - czy od strony międzynarodowych korporacji (nota bene te wspierane są przez państwo) czy państwowych koncernów zmierzamy do etatyzmu, wolnego rynku na którym nie ma konkurencji, większość jest pracownikami, wyrobnikami.
            Dodaj odpowiedź 6 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także