EkonomiaPrzeprowadzono ankietę wśród firm. Wynik jest przygnębiający

Przeprowadzono ankietę wśród firm. Wynik jest przygnębiający

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena Publiczna
Dodano 21
Pandemia koronawirusa mocno uderza w biznes. 90 proc. firm spodziewa się zmniejszenia wyników finansowych na koniec roku, a 80 proc. już notuje znaczące spadki w sprzedaży.

Takie wnioski płyną z ankiety przeprowadzonej w dniach 13-17 marca przez Francusko-Polską Izbę Gospodarczą (CCIFP), dotyczącej wpływu koronawirusa na działalność biznesową.

Aż 98 proc. polskich i francuskich przedsiębiorców, którzy prowadzą działalność gospodarczą w naszym kraju, odczuwa skutki epidemii w swojej codziennej pracy. Najbardziej dotknięta jest sprzedaż, która zmniejszyła się u ponad 80 proc. badanych firm.

95 proc. przedsiębiorstw wprowadziło procedury mające zapobiegać rozprzestrzenianiu się wirusa (praca zdalna, telekonferencje, odwołanie delegacji). Z kolei w 62 proc. firm na organizacje pracy wpływa absencja pracowników związana z wykorzystaniem urlopu czy zwolnień na opiekę nad dziećmi.

Opóźnienia i braki

Nieco lepiej wygląda sytuacja w obszarze logistyki i łańcucha dostaw. 34 proc. przedsiębiorstw ma problemy z otrzymywaniem na czas zamówionych produktów od poddostawców, 18 proc. zgłasza braki na stanach magazynowych, co piąta firma ma problemy w obszarze transportu krajowego, a u 8 proc. występują utrudnienia w eksporcie.

Perspektywy nie napawają optymizmem. 9 na 10 przedsiębiorców zakłada pogorszenie wyników finansowych na koniec roku. 55 proc. firm przewiduje opóźnienia w płatnościach od klientów, a co druga spodziewa się anulacji już dokonanych zamówień. 40 proc. prognozuje, że będzie miało problem z realizacją dotychczasowych zleceń w terminie, a 20 proc. zakłada zmniejszenie produkcji.

Największym wyzwaniem jest utrzymywanie relacji biznesowych i pozyskiwanie klientów. W dobie pracy zdalnej i ograniczeń związanych z przemieszczaniem, ponad 70 proc. przewiduje znaczne trudności w kontaktach z klientami i partnerami, co przekłada się na wynik finansowy.

Trochę optymizmu

Jednak wśród odpowiedzi na ankietę pojawiło się również kilka optymistycznych akcentów, zakładających mocne odbicie po ustabilizowaniu sytuacji i wzmożoną aktywność mającą na celu nadgonienie obecnych strat.

– Firmy spodziewają się dużego spowolnienia produkcji i sprzedaży oraz pogorszenia wyników finansowych, ale relatywnie krótkotrwałego kryzysu, który w opinii większości firm skończy się najpóźniej w drugim kwartale br. Obecna sytuacja najprawdopodobniej zmieni sposób funkcjonowania firm i wpłynie na jeszcze większą cyfryzację pracy oraz dystrybucji. Globalny charakter kryzysu może ponadto stać się szansą na zwiększenie współpracy międzynarodowej zwłaszcza w kluczowych dla całego świata obszarach. – uważa Michał Dybuła, główny ekonomista BNP Paribas Bank Polska S.A.

Francusko-Polska Izba Gospodarcza (CCIFP) skupia ponad 450 firm z kapitałem francuskim oraz polskim i jest jedną z najaktywniejszych izb handlowych w Polsce. W badaniu dotyczącym koronawirusa wzięło udział 118 przedsiębiorstw, z czego 35 proc. to firmy polskie, 58 proc. francuskie, a 7proc. z kapitałem pochodzącym z innych krajów.

/ Źródło: Materiały prasowe

Czytaj także

 21
  • byle kto IP
    Od okrągłego koryta trwało wyprzedawanie i grabienie Polski. Dobrze, że doszli do władzy ludzie, którzy są patriotami, prawdziwymi Polakami i dobrymi gospodarzami. Kraj pozbawiony własnego przemysłu, własnej ziemi jest niczym. Unia to tylko arena brutalnej, bezwzględnej walki o pieniądze, wpływy, dominację.
    W Polsce jest pełno firm zagranicznych, zagranicznych koncernów, które przyszły tutaj tylko się nachapać, nie wnosząc niczego. Remondisy alby, t mobile, veolie, biedronki, lidle, kauflandy, aldiki, bosche, siemensy, rocki, ing, deutsche banki, paribasy, mediamarkty, itd. Kiedyś byliśmy mocni w kilku dziedzinach, teraz żebrzemy o wszystko. W przypadku tąpnięcia wszystkie te geszefty będą straszyć wyjściem, jeżeli nie dostaną wsparcia od Państwa. Nawet nie potrafimy wywozić śmieci. Robią to za nasze firmy niemieckie alby, remondisy itd. W Tarnowskich Górach samorząd - nierząd sprzedał im nawet wysypisko odpadów. Mieliśmy potężny przemysł odzieżowy, stocznie, huty. Dorze, że został uratowany LOT i Orlen. Jeden tylko Zakład Odzieżowy z Bytomia, po przestawieniu produkcji, zarzuciłby Polskę maseczkami. Niestety już go rozgrabili.
    Te geszefty szwabskie, amerykańskie, hiszpańskie, francuskie będą teraz zwijać żagle, próbując jeszcze jak najwięcej wydoić od Państwa, niby w obronie miejsc pracy.
    Dodaj odpowiedź 6 0
      Odpowiedzi: 0
    • Lusia IP
      Najważniejsze, że Biedronki, Lidle i inne Stonki wyciągają kokosy
      Dodaj odpowiedź 6 1
        Odpowiedzi: 0
      • PILNE IP
        Jak podają źródła zbliżone do jedynie słusznej partii, ci którzy martwią się o prezesa PiSu - nie ma obaw o Jarka.
        Jarek przebywa w swoim domu w suterynie kopiąc pieniądze o które wszyscy się martwą, skąd premier weźmie na tarczę antykryzysową
        Niedawno na sam trotuar, pod dom Jarka zajechał w asyście ochrony, samochód ciężarowy z przedłużaną naczepą.
        Ochrona ładuje na samochód, pieniądze ufedrowane w suterynie, przez Jarka.
        Czym Jarek szybciej fedruje, tym szybciej ceny rosną.
        Więc nie ma obawy, bo pieniądze na tarczę antykryzysową znajdą się w kieszeni każdego podatnika w postaci podwyżek cen, na które rząd PiSu nie reaguje, a poplecznicy i fanatycy PiSu twierdzą. że im drożej tym lepiej.
        Dodaj odpowiedź 7 8
          Odpowiedzi: 1
        • don marco IP
          Słuchajcie ludzie, nie martwcie się, bo pan premier Morawiecki przygotował, uwaga, uwaga, tarczę antykryzysową. Rozumiem, że pan premier i cała #dobra zmiana na tarczę wyłożyła ze swoich. Nie?!? Czyżby pożyczył u lichwiarzy (za nas wszystkich oczywiście, bo sam tego spłacał, rzecz jasna, nie będzie), żeby ci co już pożyczyli, mogli spłacić to, co sami pożyczyli i żeby potem mogli spłacić to, co pan premier Morawiecki pożyczył w ich imieniu (a także ich dzieci, wnuki, prawnuki etc.)? Witamy w świecie, w którym wszelka działalność gospodarcza (poza bankową oczywiście) oparta jest na kredycie i nikt nie ma żadnych substancjalnych oszczędności a podstawą każdego rzekomo nowoczesnego państwa jest socjalizm, o którego dalsze trwanie dbają postawieni na czele owych "nowoczesnych" państw wystrugani z banana mężykowie stanu jak socjaliści "pobożni" i "patriotyczni" z PiS-u czy socjaliści bezbożni i europejscy z PO. A potem wszyscy będą się dziwić i lamentować, skąd te podwyżki cen, skąd ten kryzys, skąd ten brak pracy? Jak to skąd? Wszystko przez koronawirus!!!
          Dodaj odpowiedź 7 6
            Odpowiedzi: 1
          • czyściciel IP
            zaskoczenie dla budki, scerby, kichawy z płońska i innych peoistów
            Dodaj odpowiedź 11 7
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także