Kraj"Na początku było złe słowo Polaka". Wiceprezydent Gdańska szokuje

"Na początku było złe słowo Polaka". Wiceprezydent Gdańska szokuje

Wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak
Wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 160
Co miał na myśli samorządowiec?

– Na początku było słowo, złe słowo. Słowo jednego przeciwko drugiemu. I to złe słowo było Polaka przeciwko innemu narodowi, Niemca przeciwko innemu narodowi. Europa została tym złym słowem podzielona – powiedział wiceprezydent Gdańska Piotr Grzelak podczas uroczystości 74. rocznicy zakończenia II wojny światowej.

– Jesteśmy nieopodal Poczty Gdańskiej i warto przypomnieć tutaj, przywołać historię pierwszej ofiary dziecka II wojny światowej, pani Erwiny Barzychowskiej, 11-letniej wychowanki dozorcy, który tą Pocztą Polską w Gdańsku się opiekował – mówił Grzelak. Jak jednak zwraca uwagę Radio Gdańsk, przywołana przez zastępcę Aleksandry Dulkiewicz Erwina Barzychowska została żywcem oblana benzyną lub benzolem i podpalona przez Niemców z zemsty za bohaterską obronę Poczty Polskiej. Stało się to, gdy próbowała uciec z oblężonego gmachu. Dziewczynka zmarła po 7 tygodniach męczarni. Do tragicznej historii małej Polki wiceprezydent Gdańska porównał postać anonimowej niemieckiej dziewczynki, która podczas alianckich nalotów na Berlin znosiła do schronu swój domek dla lalek. Zabawka jest teraz eksponatem w gdańskim Muzeum II Wojny Światowej.

Już po uroczystościach Piotr Grzelak przeprosił. Jak zapewnił, nie miał zamiaru relatywizować niemieckcih zbrodni. – W żadnym wypadku nikt nie podważa tego, kto jest odpowiedzialny za II wojnę światową, że jest to III Rzesza i w drugiej części Związek Radziecki. Natomiast mówię o tym, że dzisiaj jesteśmy odpowiedzialni za to, żeby Europa pozostała zjednoczona, żeby ta tragedia już się nie powtórzyła – Radio Gdańsk cytuje polityka.

Krytycznie do słów wiceprezydenta Gdańska odniósł się Kacper Płażyński, szef klubu radnych PiS w tym mieście. "Nie tylko w Gdańsku, ale nigdzie w Polsce takie słowa nie miały prawa paść. Ciekawe czy Zastępca Prezydenta Gdańska, Piotr Grzelak również liczy na przyjacielskie poklepanie przez @donaldtusk po plecach, tak jak Tusk zrobił to z Jażdżewskim" – komentuje Płażyński na Twitterze.

Czytaj także:
Tusk cały na biało
Czytaj także:
"Czekam spokojnie na policję". Posłanka PiS kontra dziennikarka "Wyborczej"

/ Źródło: Twitter / Radio Gdańsk
/ zdą

Czytaj także

 160
  • Hansolo IP
    Volksdeutscha powiesić za pytę i rzucić na pożarcie kurom z Mazur.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • RaskolnikOFF IP
      Mordę Grzelak ma niemiecką, więc co  się dziwić?
      Dodaj odpowiedź 2 1
        Odpowiedzi: 0
      • e-wunio IP
        CZY TEN MATOŁ CHODZIŁ DO SZKOŁY ??? CO ROBILI JEGO RODZICE I KIM SĄ ???? JAK MOŻNA TAK KOMPROMITOWAĆ GDAŃSK I POLAKÓW . SKĄD I JAKIM CUDEM TEN NIEDOUK WYSKOCZYŁ DO MÓWNICY , JESZCZE NA DODATEK SIE JĄKAŁ ---JAKI WSTYD DLA POLSKI ---NAJBARDZIEJ TO CIESZYLI SIE NIEMCY , ŻE POLSKA TAKICH MA WYGODNYCH GŁUPKÓW .
        Dodaj odpowiedź 5 1
          Odpowiedzi: 0
        • STACHU1 IP
          tuman który sra w swoje gniazdo śmieć
          Dodaj odpowiedź 9 1
            Odpowiedzi: 0
          • Ppppppppp IP
            Uważam że polityk świadomie wypowiadający te słowa zafałszowujące historyczną prawdę w publicznym wystąpieniu powinien ponieść konsekwencje prawną gdyż działanie jego jest przeciwko narodowi ( ilu durni jest w po przecież chyba wybierają najmądrzejszych)
            Dodaj odpowiedź 12 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także