KrajNon possumus dla Urbanoidów

Non possumus dla Urbanoidów

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay/Kheinz/Domena Publiczna
Dodano 32
Ostatnio walka polityczna coraz brzydziej się chwyta. Debata publiczna obumiera wypierana przez prymitywną nawalankę (inna rzecz, że prawda nie jest weń po środku, tylko leży tam, gdzie leży). Dziś jednak jak brzytwą przecięto ostatnią granicę – zaatakowano dzieci, których wiek jeszcze jest jednocyfrowy. I to tylko dla rozgłosu, dla pieniędzy.

Dlatego uprzejmie donoszę sam na siebie P. T. Czytelnikom od razu – ta informacja nie pojawi się na portalu DoRzeczy.pl. I to nie jest przejaw hipokryzji (bo inni opublikują, a państwo sobie wygooglają). Nie.

Więc dlaczego? Bo po prostu nie chcemy przyłożyć to tego ręki, znaku, bajtu. Klip-bajty / popularka / mamona nie są naszym bożkiem. Dlaczego „cenzurujemy” akurat tę informację? Bo redaktor musi odpowiedzieć sobie na pytania: Czy siedmiolatka i dziewięciolatek czymś zawinili? Nie. Skoro są niewinni, to czemu mają stawać pod pręgierzem opinii publicznej (choć staną)? Dlatego u nas nie poznacie państwo ich imion i nazwiska.

Czy informacja mówi nam coś ważnego o ich rodzicu – bardzo ważnym polskim polityku? Mówi. W mojej ocenie – nawet bardzo dobrze (choć nie to było jej celem).

Kluczowe jest co innego – walka musi mieć granice. Nie może wykorzystywać dzieci i rodziny. A to rodzice wiedzą czy i kiedy poinformować dzieci o tym, że zostały adoptowane. Nawet jeśli jedno z nich jest bardzo ważnym politykiem, to nie wyłącza go z bycia matką czy ojcem. Informowanie o adopcji nie jest rolą mediów.

Zwłaszcza, że to nie zniknie, zostanie w internecie. Będą o tym wiedzieć rodzice i ich dzieci, które ta dwójka spotka na placu zabaw. Z pewnością wytkną im to rówieśnicy w szkole, bo tam, jak wiadomo, nie ma taryfy ulgowej. Tych dwoje dzieci przeżyje więc szok, który może zaważyć na ich życiu. Mogą poczuć się zaszczuci, niepełnowartościowi (choć to oczywista nieprawda)

To co jest zrozumiałe dla każdego rodzica, nie było oczywiste dla dorosłego człowieka, który tę informacje wyniósł? Musiało być. A jednak to zrobił. Zdecydował się „monetyzować" informację uzyskaną w czasach przyjacielskiej współpracy tylko dlatego, że dziś dotyczy „ważnego polityka”.

Taki wybór niszczy tak ważne pojęcie dla całej cywilizacji ludzkiej jak przyjaźń (a nawet dużo lżejsze zaprzyjaźnienie). W miejsce ludzkich odruchów wkracza „panświnizm”. Trzeba powiedzieć: tak nie wolno. Non-possumus.

Dlatego nie wymienię także autora tego „newsa” z nazwiska. Bo nie chcę poprawiać jego pozycji w wyszukiwarce google (źle czy dobrze, ważne by nie przekręcali nazwiska). Ale lojalnie informuję – mojej wewnętrznej wyszukiwarce – redaktorskiej i ludzkiej – znajduje się na tej samej stronie co Urban.

I jeszcze jedno. To nie fake-news. Informacja jest prawdziwa, wiedziałem o niej od dawna. Ale nie wyobrażam sobie, by ją publikować, ale także by ją komukolwiek powtórzyć. I będę się tego trzymał niezależnie od tego, kogo by ona dotyczyła.

Antoni Trzmiel jest dziennikarzem Telewizji Polskiej i szefem portalu dorzeczy.pl, ale za swoje opinie ponosi wyłączną odpowiedzialność i nie muszą być zgodne ze stanowiskiem którejkolwiek z redakcji.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ jfi

Czytaj także

 32
  • pamiętajmy że PEDOFILE TO W WIĘKSZOŚCI GEJE IP
    PEDOFILE TO W WIĘKSZOŚCI GEJE - 
    DLA NICH MAŁOLATY SĄ
    PO PROSTU TAŃSZYMI ZAMIENNIKAMI
    DOROSŁYCH PROSTYTUTEK!

    A ta oczywista prawda odnosi się i do księży, i do nauczycieli,
    i do „artystów” przykład: R. Polański, M. Jackson, czy W. Krolopp - dyrygent „Poznańskich Słowików”), i  do trenerów, …
    tj. do tych wszystkich gejów, którzy mają ułatwiony kontakt
    małolatami!
    Na potwierdzenie mojej tezy patrz tutaj:
    https://natemat.pl/64645,byly-dyrygent-poznanskich-slowikow-zabral-glos-jestem-gejem-nie-pedofilem
    Były dyrygent "Polskich Słowików" zabrał głos: Jestem gejem, nie pedofilem
    (NIE MYLIĆ Z „POZNAŃSKIMI SŁOWIKAMI” STEFANA STULIGROSZA)!
    A także (LEKTURA OBOWIĄZKOWA):
    https://www.newsweek.pl/polska/polskie-slowiki-dlaczego-wszyscy-milczeli-na-temat-tragedii-na-newsweekpl/lqvzf3e
    Polskie słowiki: Zmowa milczenia nad tragedią

    czytamy: „- Poznań przez lata tkwił w letargu. Po ulicach chodzili notable, dziennikarze, ludzie kultury, którzy wiedzieli, ale milczeli. Albo mieli na ustach ironiczny uśmieszek. Bo o pedofilii w chórze mówiono w towarzystwie, była tematem anegdot- mówi Kącki.”
    Powyższy artykuł z 2013 r - a zatem: co w walce z pedofilią zrobił rząd PO+PSL D. Tuska?
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Qazqaz IP
      Przecież to oczywista ustawka i Trzmiel dobrze o tym wie:

      1. Superekspres to brukowiec od lat wspierający Pis
      2. Superekspres otrzymuje 9 mln zl w reklamach spółek państwowych (Fakt tylko 2 mln)
      3. Pis w ogole nie krytykuje Superexpresu za ten artykuł.
      4. Dzieci od dawna wiedzą że są adoptowane, a ta informacja byla wcześniej w mediach tylko siè nie przebiła
      5. Superekspres nie ryzykowalby utraty reklam, ale też procesów za pokazanie twarzy dzieci.
      6. Efekt tekstu dla Pis? Megakorzystny. Wszyscy zachwycają się Morawieckim.

      I to wystarczy. Jaką trzeba być mendą i hieną by w ten sposób zdobywać głosy wyborcze.
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • Uważny IP
        Ciągle mnie zadziwia poparcie, jakiego Polacy(?) udzielają rynsztokowi. Co musi jeszcze zrobić szanowna opozycja, żeby poparcie dla niej oscylowało w granicach statystycznego błędu.
        Dodaj odpowiedź 16 2
          Odpowiedzi: 0
        • Redaktorze Trzmiel IP
          Skąd Pan wie na pewno, jaki był "cel" tego artykułu w Super Expressie? Jeśli jest Pan jasnowidzem to lepiej zarobi Pan grając w Totolotka.
          A czy wziął pan pod uwagę, że Super Express który opublikował ten artykuł zarabia miliony od rządu za reklamy? W związku z tym trudno sobie wyobrazić żeby chciał ryzykować narażenie się tak dobremu klientowi bez jego zgody? I na koniec: kto skorzystał na publikacji tego artykułu? Zachęcam do głębszej i szerszej refleksji.
          Dodaj odpowiedź 8 13
            Odpowiedzi: 0
          • A jednak DoRzeczy opublikowało artykuł IP
            na ten temat dziś. Nawet dwa!
            I co Pan na to powie red. Trzmiel?
            Dla ułatwienia - podpowiedź w formie pytania: Kto skorzystał na tych wszystkich artykułach?
            Dodaj odpowiedź 6 10
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także