KrajTerlikowski: Jutro wybuchnie bomba. Musimy się z tym zmierzyć

Terlikowski: Jutro wybuchnie bomba. Musimy się z tym zmierzyć

Tomasz Terlikowski, b. red. naczelny Tv Republika i publicysta
Tomasz Terlikowski, b. red. naczelny Tv Republika i publicysta "Do Rzeczy" / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 404
Dobro Kościoła wymaga oczyszczenia, a nie udawania, że nic się nie dzieje - podkreśla publicysta tygodnika "Do Rzeczy" Tomasz Terlikowski.

"Tylko nie mów nikomu" – to tytuł najnowszego filmu dokumentalnego Tomasza Sekielskiego, poświęconego pedofilii w Kościele. Będzie go można obejrzeć już od 11 maja. Do premiery tej odniósł się na jednym z portali społecznościowych Tomasz Terlikowski.

"Jutro wybuchnie bomba (obawiam się, że nie będzie to kapiszon) w postaci filmu Tomasza Sekielskiego. Nie, nie oglądałem go jeszcze, ale z informacji jakie docierają wynika, że historie jakie przedstawia dziennikarz są prawdziwe, a to oznacza, że trzeba się z nimi zmierzyć" – podkreślił publicysta tygodnika "Do Rzeczy". Jak dodał, "nie wystarczy oznajmić z oburzeniem, że to kolejny atak na Kościół".

W swoim wpisie Terlikowski wskazał, że konieczne będzie udzielenie uczciwej odpowiedzi na pytania, "czy, a jeśli tak, to kto i dlaczego ich chronił, czy ich historie są wyjątkiem od reguły czy przykrą regułą". "Ta odpowiedź należy się nie tyle mediom, ile wiernym, którzy powierzają Kościołowi swoje dzieci. Jako ojciec piątki chcę wiedzieć, czy ludzie, którzy bronili przestępców seksualnych nadal pełnią swoje funkcje, czy mogą nadal decydować o tym, kto będzie pracował z dziećmi i młodzieżą, a kto nie, czy rozliczyli się ze swoich decyzji" – napisał publicysta.

"I nie przekonuje mnie argument, że film został zrobiony przez osobę nieobiektywną, bo nawet jeśli jest to prawda (a w pewnym stopniu zapewne jest), to istotne jest, co innego: czy historie opowiedziane w filmie są czy nie są prawdziwe. Jeśli są to trzeba się z nimi rozliczyć, bowiem prawdziwymi wrogami Kościoła nie są ci, którzy robią film o takich sprawach, ale ci, którzy robili, a czasem robią takie rzeczy, a także ci, którzy z zasady solidarności zawodowej, a czasem z powodu powiązań o charakterze gejowskim chronią sprawców dość obrzydliwych przestępstw (podkreślam wcale nie tylko o te o charakterze homoseksualnym)" – dodał.

Tomasz Terlikowski skończył swój wpis stwierdzeniem, że "dobro Kościoła wymaga oczyszczenia, a nie udawania, że nic się nie dzieje".

/ Źródło: Twitter
/ api

Czytaj także

 404
  • Zenon Klim IP
    Ta patologia bierze się z celibatu. Przymusowy celibat przyciąga dewiantów seksualnych.
    Dodaj odpowiedź 1 6
      Odpowiedzi: 0
    • Katolik IP
      Terlikowski stracił w moich oczach jak zwyzywał dzielnego tatę w studio u Pani Jaworowicz.
      Niby taki katolik, a jad z niego sączy.
      Dodaj odpowiedź 4 4
        Odpowiedzi: 0
      • Apokalipsa IP
        gruby żyd siekielski (satanista)zrobił wraz z watykanistami 666 odcinek teatru dla  goi ,dziel i rządź.goi ma się bać.obydwie strony kzywdzą dzieci.morderca jahwe im każe.
        Dodaj odpowiedź 4 30
          Odpowiedzi: 1
        • Katolik IP
          NIE ufam Terlikowskiemu. Wielu ludzi przestrzega przed tym filmem, m.in. p Gadowski, poniewaz nie powinno byc odpowiedzialnosci zbiorowej w Kosciele, Jezeli Terlikowski bedzie dalej mieszal nam katolikom, NIE bede wiecej ogladac ani Republiki ani czytac Do Rzeczy. Zachowuje sie jak zdrajca w tych trudnych DLA Nas czasach.
          Dodaj odpowiedź 9 38
            Odpowiedzi: 0
          • Zgadzam Się z Terlikowskim IP
            Jak czytam te wasze wypociny to niedobrze mi się robi...!!! Piszecie że niech Sekielski zrobi film o pedofilii w środowisku polityków, dziennikarzy, LGBT, nauczycieli itp itd..... Że przecież statystycznie jest więcej tam pedofilii niż u księży... Właśnie tylko z tą różnicą że księża to szczególna grupa do której wszyscy katolicy powinni mieć szczególne zaufanie!!! Księża to pasterze kościoła gdzie pedofilii nie powinno być wcale!!!!

            My świętych sakramentów a w szczególności spowiedzi nie przyjmujemy od dziennikarzy, polityków i nauczycieli- tylko od księży!!!! To im powierzamy swoje grzechy i to do nich powinniśmy mieć największe zaufanie oddając im pod opiekę dzieci które nauczają!!!! To te dzieci wierzą że księża są namiestnikami boga i szczerze nauczają pisma świętego!!!

            A mając to wszystko na względzie okazuje się że nie dość iż są przypadki ciężkiej pedofilii w tym środowisku to jeszcze kryte to wszystko jest przez hierarchię kościelną!!!! Nie rozumiem was ludzie....!!!!!
            Dodaj odpowiedź 51 5
              Odpowiedzi: 1
            • No tak IP
              Premiera dziś 14 .30
              Dodaj odpowiedź 8 5
                Odpowiedzi: 0
              • Prasowka IP
                „Statystyki dotyczące kościelnej pedofilii pokazują, że blisko 80 proc. pokrzywdzonych przez księży to nastoletni chłopcy. W przestrzeni poza Kościołem te statystyki są odwrócone. Przytłaczająca większość ofiar „sprawców świeckich” stanowią dziewczynki. W Kościele duchowni mają większy dostęp do chłopców. Nie umniejszamy oczywiście cierpienia zadanego każdej zgwałconej kobiecie, każde cierpienie jest inne, niewymierne.

                Decyzja o podjęciu pierwszej relacji intymnej to niezbywalne prawo dojrzałej biologicznie i psychicznie do tego osoby, którego naruszenie jest gwałtem. Jest pewne specyficzne upokorzenie, którego doświadcza dorastający chłopiec. Słyszy on pewnie nie tylko oskarżające ofiarę pytania: „Po co tam poszedłeś?”, „Czemu się obok niego położyłeś?”, ale też inne, atakujące jego męskość: „Dałeś się wykorzystać?”, „Pewnie słabo stawiałeś opór. A może ci się podobało?”, „Co z ciebie za facet?”.

                To rodzi ograniczenia. Pojawia się pytanie: czy jestem zdolny założyć rodzinę, ochronić ją, wychować dzieci i dać im przykład? Dałem się przecież skrzywdzić.

                Raymond Douglas, ceniony historyk pracujący na amerykańskim uniwersytecie, który jako 18-latek został brutalnie zgwałcony przez katolickiego księdza, w biograficznej powieści „Zgwałcony” zwraca uwagę, że organy ścigania, sądy, a nawet organizacje pozarządowe „podchodzą bardzo sceptycznie do raportów na temat ataków seksualnych na mężczyzn”. Dlaczego tak jest?

                Jest jeszcze jeden problem, o którym często zapominamy. Nieporadność dziecka polega na tym, że tak naprawdę nie potrafi nawet nazwać tego, czego doświadczyło. Nie ma przecież żadnych doświadczeń i na dobrą sprawę zazwyczaj jest uległe wobec sprawcy. To zadanie dorosłych, którzy powinni pokazać dzieciom, że żadne sacrum i autorytet instytucji nie jest ważniejszy od ich zdrowia i bezpieczeństwa.

                Paradoksalnie okazuje się, że kiedy pokrzywdzeni mocno stoją na nogach i są gotowi dzielić się swoim doświadczeniem, na ukaranie winnych jest już za późno. Ich zbrodnie ulegają przedawnieniu.

                W Kanadzie, Wielkiej Brytanii dla pedofilów nie ma przedawnienia. W niektórych stanach USA wprowadzono „prawo okna”. Przed pokrzywdzonym, który uświadomił sobie krzywdę, której doznał, otwiera się możliwość dochodzenia swoich racji przed sądem. Ma czas, by złożyć skargę i żądać zadośćuczynienia za doznane cierpienia, nawet po kilkudziesięciu latach od nadużycia.



                Nigdzie na świecie, poza polskim Kościołem, nikt nie ma wątpliwości, że za krzywdy zadane ofierze nie odpowiada ksiądz, zazwyczaj bankrut, ale instytucja, która dała mu status kapłana, a zarazem stworzyła warunki do nadużyć. „Dzieci lgną” do sutanny, lekcje religii i posługa przy ołtarzu to nisza, w której działają pedofile.


                W Polsce sprawcy cieszą się bezkarnością. Doczekują w spokoju wygodnej starości. Przerzucani w międzyczasie przez biskupów, jak odbezpieczone granaty, z parafii do parafii, są zupełnie anonimowi. Na nowych łowiskach rozpoczynają co jakiś czas „nowe życie” z czystą kartą, nie ponosząc żadnej odpowiedzialności za swoje zbrodnie.

                Nie mówimy wcale o zamierzchłych czasach. Tak do dziś jest w Polsce. To kolejna strategia pokazująca niedojrzałość i infantylizm instytucji, która nie ma żadnych oporów, by rościć sobie pretensje do zajmowania stanowiska w ważnych sprawach społecznych, oczekując bezwzględnego posłuchu.

                Ofiary pedofilii wreszcie mają głos

                W mającym dziś premierę filmie Tomasza Sekielskiego „Tylko nie mów nikomu” ofiary wreszcie mają głos. Opowiadają przeraźliwe historie, w których zbrodnie zadane dzieciom przez duchownych były zaledwie preludium wieloletniej traumy, porażek w relacjach rodzinnych, potyczek z nałogami, nieudanych związków. Bezbronni jako dzieci i doświadczeni konsekwencjami zadanych im krzywd jako dorośli, dają potrzebne świadectwo. Bierzemy udział w tym filmie i historia każdego z bohaterów łączy nas wszystkich na chwilę razem w tym obrazie.”
                Dodaj odpowiedź 29 5
                  Odpowiedzi: 0
                • Apostata IP
                  Dziwne, że tak zaciekle bronicie księży pedofilów... pedofilia to jakiś wasz tajny katolicki sakrament... Chrzest, Pierwsza Komunia, Pierwsze Molestowanie... Gwałt na zakrystii, Bierzmowanie...
                  Dodaj odpowiedź 32 30
                    Odpowiedzi: 1
                  • cesia IP
                    Treść została usunięta
                    Dodaj odpowiedź 6 25
                      Odpowiedzi: 1
                    • aaaa. IP
                      Czy inne wyznania mają ten sam problem czy celowo o tym się nie mówi
                      Dodaj odpowiedź 21 9
                        Odpowiedzi: 1
                      • No tak IP
                        Filmu jeszcze nie ma.Czy jest przewidziana jakaś konkretna godzina premiery? Ktoś wie?
                        Dodaj odpowiedź 10 6
                          Odpowiedzi: 1
                        • Dariusz IP
                          Już 30 lat temu mówiłem, że to jest zgraja pazernych na kasę czarnych zboków, a wszyscy dookoła na to, że kościół pomógł obalić komunę i jest taki patriotyczny.
                          Dodaj odpowiedź 20 18
                            Odpowiedzi: 0
                          • Apostata IP
                            Ten film będzie wielkim problem dla kościoła, ale także dla Prawa i Sprawiedliwości, oburzenie zszokowanych Polaków może trafić odpryskiem również i PiS, który jest mocno powiązany z katolickim kościołem!
                            Dodaj odpowiedź 28 9
                              Odpowiedzi: 0
                            • anty-antypis IP
                              W każdej większej grupie społecznej można znaleźć patologie. To co robią "uzdrowiciele" a'la Sekielski i Terlikowski to zwykła nagonka.

                              Księża powinni założyć związek zawodowy i zatrudnić Broniarza albo lepiej jakiegoś cwanego Żydka. Wszyscy będą się obchodzić jak z jajkiem, i żaden Sekielski nie odważy się nic nakręcić, bo zanim zacznie to na całym świecie będą żydki drzeć mordę że brak demokracji i antysemityzm.
                              Dodaj odpowiedź 8 33
                                Odpowiedzi: 1
                              • Bez jaj IP
                                Wszyscy są winni nie tylko katabasy, ale także tacy fanatycy jak Terlikowski.Ludzie którzy na każdą krytykę kościoła ii księży reagowali histrycznie.Traktowali to jak atak na wiarę i pana Boga.
                                Dodaj odpowiedź 27 9
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także