KrajNieoficjalnie: 15-letni zabójca z warszawskiego Wawra był pod wpływem amfetaminy

Nieoficjalnie: 15-letni zabójca z warszawskiego Wawra był pod wpływem amfetaminy

Policja przed Szkołą Podstawową nr 195 im. Króla Maciusia na warszawskim Wawrze
Policja przed Szkołą Podstawową nr 195 im. Króla Maciusia na warszawskim Wawrze / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 78
Zabójstwo, do jakiego doszło w warszawskiej szkole wstrząsnęło całą Polską. 15-latek zabił swojego kolegę. Niewykluczone, że sprawca będzie sądzony jak osoba dorosła – tego chce prokurator.

W szkole w warszawskim Wawrze doszło do tragicznej w skutkach kłótni pomiędzy nastolatkami. Jeden z uczniów śmiertelnie ranił nożem kolegę. Relacje świadków są wstrząsające. Z ustaleń RMF FM wynika, że ofiara i napastnik chodzili do innych klas. Pierwszy był uczniem szkoły podstawowej, drugi oddziału gimnazjalnego.

Do kłótni między chłopcami miało dojść podczas przerwy, na szkolnym korytarzu. Obserwowało ją wielu innych uczniów. Relacje świadków są wstrząsające. Zdaniem uczniów, chłopcy się znali, a powodem konfliktu mogły być pieniądze. – Przy wszystkich zadał mu kilka ciosów – relacjonuje dziewczynka z klasy napastnika. – Pobiegł nawet za nim do klasy i jeszcze dźgał go w plecy, wokół było mnóstwo krwi – dodaje. Inna z uczennic tej szkoły mówi: "Czegoś takiego nikt się nie spodziewał, żeby coś takiego się stało". – Moja córka była bliska tego wszystkiego, widziała to. Na razie jest u psychologów – mówi z kolei jeden z rodziców.

Jak informuje nieoficjalnie portal Onet, nastolatek, który zabił nożem kolegę w szkole w Warszawie, był prawdopodobnie pod wpływem narkotyków. Tak wykazały badania jego krwi. Portal potwierdził tę informację w dwóch niezależnych źródłach. Chodzi najprawdopodobniej o amfetaminę. Policja na razie nie udziela nie odnosi się do sprawy. – Mogę tylko potwierdzić, że od 15-latka została pobrana krew do badań toksykologicznych. Na razie czekamy na ich oficjalne wyniki – mówi rzecznik Komendy Stołecznej Policji komisarz Sylwester Marczak.

Sąd zdecydował, że chłopak zostanie umieszczony w ośrodku dla nieletnich.

Czytaj także:
Lubin: Nie żyje 14-latek ugodzony nożem
Czytaj także:
Najwybitniejszy polski polityk? Odpowiedź ankietowanych może zaskakiwać

/ Źródło: Onet.pl / RMF FM
/ zdą

Czytaj także

 78
  • Iwona IP
    Efekt tego, że dzieci wychowywane są bezstresowo... Prace domowe- nie, obowiązków zero, za to same prawa... Nauczyciel niewiele może i chce bo jak wypadnie nasza szkoła w rankingu dzielnicy? Rodzice napiszą donos do Kuratorium. A dziecko chore, warunki ma w domu trudne...
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • zbychu IP
      Tylko pamiętajcie! Amfetamina jest okolicznością obciążającą, a nie łagodzącą i nich się to żadnemu prokuratorowi przypadkiem nie pomyli.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • TW confucjus IP
        może czas dać nauczycielom do reki narzędzia które w przyszłości pozwolą przeciwdziałać takim zachowaniom ? Nauczyciel nie może przebadać dziecka alkomatem - nie może zrobić testu na zawartość narkotyków - generalnie nic drastycznego nie może jeżeli dziecko ma problemy wychowawcze. I taki lata po szkole ma negatywny wpływ na całą szkołę ma w tyle naukę przeszkadza nauczycielom ma lekceważący stosunek do wszystkiego część dzieciaków się go boi . A dyrekcja może jedynie skierować sprawę do Sądu rodzinnego i tyle w temacie bo uczeń ma obowiązek szkolny . Przenieść do innej placówki ? to tak tylko kogoś dostanie w zamian a rodzic zawsze może złożyć skargę do kuratorom i znowu kontrola szkole . Wnioski ?
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • Waldi IP
          Jestem w szoku co to się dzieje teraz z dziećmi i jak one potrafią podnieść rękę po to aby zabić kolegę ze szkoły przecież to jest chore.
          i jeszcze jak to jest możliwe żeby 15 latek miał przy sobie w szkole nóż i był pod wpływem amfetaminy i nikt z nauczycieli czy z innych dorosłych będących w szkole tego nie zauważył.
          Łączę się w głębokim smutku z rodziną zabitego chłopaka i mam nadzieje na skuteczne i dogłębne wyjaśnienie tej sprawy i pomoc za równo rodzinie zamordowanego chłopca jak i rodzinie sprawcy.
          Dodaj odpowiedź 2 1
            Odpowiedzi: 0
          • Ojciec Pijok IP
            Guzik prawda, agresywne zachowanie to skutek wysluchania antykosciego wykladu J, oraz skandalicznego wystapienia T. Prounijne trucizny, gorsze od amfy, zostaly przez przekaz podprogowy zaszczepione temu mlodemu niewinnemu chlopcu. Nigdy wiecej T w Polsce. Maryjo, chron nas od rudych!
            Dodaj odpowiedź 4 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także