KrajRosati opublikował nieprawdziwą informację o Mazurek. Sprostował, ale nie przeprosił

Rosati opublikował nieprawdziwą informację o Mazurek. Sprostował, ale nie przeprosił

Dariusz Rosati
Dariusz Rosati / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano
Europoseł Platformy Obywatelskiej opublikował na Twitterze nieprawdziwą informację dot. życia prywatnego rzeczniczki PiS.

"W dniu 11 maja 2019 r o godz 23:39 opublikowałem na portalu https://Twitter.com nieprawdziwą informację, jakoby Beata Mazurek - kandydatka Komitetu Wyborczego Prawa i Sprawiedliwości do Parlamentu Europejskiego - była rozwiedziona. W rzeczywistosci Beata Mazurek jest zamężna" – napisał europoseł PO Dariusz Rosati.

Jak zwracają uwagę internauci, zajmowanie się prywatnymi sprawami konkurentów politycznych zdecydowanie nie świadczy o klasie polityka. Co więcej, we wpisie Rosatiego zabrakło przeprosin. "A gdzie słowo "PRZEPRASZAM"? To, że Pan skłamał to wiemy, a to że jeszcze Pan o tym informuje powtórnie to już bezczelność... Brakuje słowa PRZEPRASZAM!"; "Ale Przepraszam nie pada - aż tak trudno, to napisać... Powiedział się A, to wypadałoby i Ą !"; "Przepraszam że w dniu 11 maja 2019 r opublikowałem nieprawdziwą informację.....Proszę zacząć jeszcze raz" – to tylko niektóre z komentarzy.

Na wpis Rosatiego zareagowała Beata Mazurek. "Rozpowszechnianie kłamstwa dla niektórych jest takie europejskie.Lepiej zająć się własną rodziną niż cudzą @Rosati. Kolejny przykład ignorancji" – komentuje wicemarszałek Sejmu.

Czytaj także:
Euro i imigranci. Na ostatniej prostej przed wyborami PiS prezentuje nowy spot
Czytaj także:
Jakubiak o ambasador Mosbacher: Niech zmieni premiera Morawieckiego i wprost rządzi Polską

/ Źródło: Twitter
/ zdą

Czytaj także

O północy z piątku na sobotę (11 na 12 października) rozpoczyna się cisza wyborcza
[Ustawa z dnia 5 stycznia 2011 r. – Kodeks wyborczy (Dz. U. z 2017 r. poz. 15)], która potrwa do końca głosowania w niedzielę (13 października). Zakaz obowiązuje także w internecie, w związku z czym, w trakcie ciszy wyborczej w portalu DoRzeczy.pl wyłączona zostanie możliwość dodawania komentarzy.

Czytaj także