KrajKard. Henryk Gulbinowicz oskarżony o molestowanie na łamach "Wyborczej"

Kard. Henryk Gulbinowicz oskarżony o molestowanie na łamach "Wyborczej"

Kard. Henryk Gulbinowicz
Kard. Henryk Gulbinowicz / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano 235
Karol Chum, wrocławski informatyk i autor wierszy, oskarża o molestowanie kard. Henryka Gulbinowicza, legendę "Solidarności" i kawalera Orderu Orła Białego – informuje "Gazeta Wyborcza".

Karol Chum to literacki pseudonim Przemysława Kowalczyka, mieszkającego w Warszawie informatyka, który wydał dwa tomiki wierszy.

Po premierze filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" mężczyzna opublikował na Facebooku swoje zdjęcie i napisał: "Jestem ofiarą molestowania seksualnego. Mam twarz. Nazywam się Karol Chum. Mój kat to kardynał Gulbinowicz".

30 lat temu

Z relacji Chuma wynika, że do molestowania miało dojść w Niższym Seminarium Duchownym franciszkanów w Legnicy w 1989 roku. Mężczyzna miał wówczas 15 lat.

"Wyborcza" informuje, że pierwszy raz Chum opowiedział o swoich doświadczeniach w wywiadzie udzielonym 22 lata temu miesięcznikowi środowisk LGBT "Inaczej" (Chum jest homoseksualistą). Nie padło w nim nazwisko Gulbinowicza, ale informacja, że sprawca był kardynałem i "jednym z najwyższych dostojników polskiego Kościoła rzymsko-katolickiego". Tamten wywiad przeszedł bez echa.

"GW" pisze, że teraz do Chuma zwrócił się ks. Bartosz Trojanowski, delegat ds. pomocy ofiarom wykorzystania seksualnego archidiecezji wrocławskiej. Zapytał, czy może mu pomóc i zaprosił na spotkanie, aby mężczyzna mógł złożyć oficjalne zawiadomienie. To umożliwiłoby wszczęcie procedur kościelnych – czytamy.

"Nie byłem jedyny"

Chum odpisał ks. Trojanowskiemu tak: "Nie ufam, że Kościół będzie chciał uczciwie wyjaśnić tę sprawę. Nie oczekuję żadnej rekompensaty ani wsparcia, chciałem tylko, by ludzie poznali prawdę o kardynale. A jestem pewny, że nie byłem jedyny. Zachowywał się tak, jakby dla niego to było normalne. Był bardzo pewny siebie. Mam nadzieję, że moje mówienie i pisanie o tym skłoni inne jego ofiary do ujawnienia. Już dostałem sygnał od pewnej osoby, że miała sytuację z kardynałem".

Henryk Gulbinowicz jest kawalerem Orderu Orła Białego i arcybiskupem seniorem diecezji wrocławskiej. Ma 95 lat.

Czytaj także:
Ciało kleryka znalezione na strychu seminarium. Popełnił samobójstwo

/ Źródło: Gazeta Wyborcza
/ dcy

Czytaj także

 235
  • Darek IP
    Ale tłuściutki .....dobrze ich karmią w tej Kurii
    Dodaj odpowiedź 0 1
      Odpowiedzi: 0
    • Gulbinowicz dziwnie się zachowywał IP
      Pamiętam H. Gulbinowicza na bierzmowaniu w kościele, zrobił się rozkojarzony, widać było że mu błądzą myśli. Pomyślałem pederasta.

      Wtedy już miałem przekazywane, żeby uważać na tych w czarnych sukienkach, bo to pederaści i zboczeńcy (pedofile).

      Ksiądz, który zaprosił Gulbinowicza do parafii na bierzmowanie lubił "przytulić" dziewczynki. Robił to na przerwach w szkole. Robił się czerwony na twarzy i spocony, takue podniecenie.

      Socjolog, Kraków
      Dodaj odpowiedź 7 6
        Odpowiedzi: 0
      • wiemcomowie IP
        Nie wiem ,jak kard. Gulbinowicz ale na pewno byloby wskazane przypatrzyc sie ks. M. Drzewieckiemu - wrocławskie Radio Rodzina.
        Dodaj odpowiedź 2 2
          Odpowiedzi: 0
        • Winicjusz IP
          Ten człowiek wygląda jakby zjadał grzechy wszystkich parafian (te wyznane na spowiedzi of kors) . A, a potem popijał gorzałą.
          Dodaj odpowiedź 5 4
            Odpowiedzi: 0
          • Papaver somniferum IP
            Ależ kardynał jest milutki, pulchniutki i wesolutki. I taki fajny "wogle". Jakby 0,7 brał na rozgrzewkę.
            Dodaj odpowiedź 9 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także