KrajJest reakcja prowincji franciszkanów ws. kard. Gulbinowicza

Jest reakcja prowincji franciszkanów ws. kard. Gulbinowicza

Kard. Henryk Gulbinowicz
Kard. Henryk Gulbinowicz / Źródło: PAP / Jacek Turczyk
Dodano 35
Poeta Karol Chum oskarżył księdza kardynała Henryka Gulbinowicza o molestowanie seksualne. Głos w sprawie zabrała prowincja franciszkanów.

Karol Chum to literacki pseudonim Przemysława Kowalczyka, mieszkającego w Warszawie informatyka, który wydał dwa tomiki wierszy. Po premierze filmu braci Sekielskich "Tylko nie mów nikomu" mężczyzna opublikował na Facebooku swoje zdjęcie i napisał: "Jestem ofiarą molestowania seksualnego. Mam twarz. Nazywam się Karol Chum. Mój kat to kardynał Gulbinowicz".

We wtorek "Gazeta Wyborcza" napisała, że 30 lat temu mężczyzna miał być molestowany przez kard. Gulbinowicza w Niższym Seminarium Duchownym franciszkanów w Legnicy.

"Sytuacja dobrze zaplanowana"

Opisując zdarzenie Chum stwierdził, że o wszystkim wiedział o. Józef Szańca, który wysłał go telefonicznie po korespondencję do kurii.

– Cała ta sytuacja była dobrze zaplanowana – wieczorna pora, brak przesyłki, którą miałem odebrać, i wolny pokój w pałacyku kardynała. Uważam, że ojciec Szańca miał jakąś umowę z Gulbinowiczem, żeby mu podsyłać chłopców – twierdzi Chum.

O. Szańca zaprzecza

Poniżej publikujemy całość stanowiska prowincji franciszkanów w tej sprawie. Oświadczenie zostało podpisane przez Biuro Prasowe Prowincji św. Antoniego i bł. Jakuba Strzemię Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych (Franciszkanów).

"W związku z artykułem "Gazety Wyborczej" zatytułowanym „Były uczeń seminarium duchownego oskarżył kardynała Gulbinowicza o molestowanie” wyższy przełożony o. Józefa, byłego rektora Niższego Seminarium Duchownego w Legnicy, natychmiast po otrzymaniu informacji o publikacji w internecie osobiście skontaktował się z o. Józefem. Oświadczamy, że z rozmowy wynikają jasno dwie rzeczy:

Po pierwsze, imię i nazwisko Przemysław Kowalczyk nie figuruje w żadnych archiwalnych dokumentach szkoły. Kilku upoważnionych pracowników szkoły kilka razy sprawdzało dzienniki i inne dokumenty i nie odnaleźli takiego nazwiska.

Po drugie, o. Józef nigdy nikogo po nic nie wysyłał do kard. H. Gulbinowicza. Ani uczniów, ani dorosłych".

Czytaj także:
Birmingham: Muzułmanie protestują przeciw zajęciom na temat LGBT
Czytaj także:
"Nakręcanie spirali mowy nienawiści". Ogórek pozwie "Sok z Buraka"

/ Źródło: Onet.pl / "Gazeta Wyborcza"
/ zdą

Czytaj także

 35
  • veritas uber alles IP
    krótko i nie na temat wypowiedział się zamiatający wszystko pod dywan O.Szańca. A dywan już się wypiętrzył niczym Himalaje od zamiatanych pod niego spraw, które i tak wypłyną czy wypełzną wbrew hipokrytom cynikom i kłamcom w sutannach i bez.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • Darek IP
      To jakaś plaga jest .Jak się ich o coś oskarża ....to od razu biedaczki chorują ..w odosobnieniu ...
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Ksiądz Robak IP
        Kardynał wyglada na takiego co lubi obalić flachę, a później docisnąć swym wielkim wanciołem młodego kleryka lub ministranta. Ale może się mylę.
        Dodaj odpowiedź 2 4
          Odpowiedzi: 0
        • arvind IP
          Thanks for this great article we loved to read this new article and we are excited to play some new function in this zone.
          http://internetexplorerwindows10.com
          Dodaj odpowiedź 0 0
            Odpowiedzi: 0
          • Gulbinowicz dziwnie się zachowywał IP
            Pamiętam H. Gulbinowicza na bierzmowaniu w kościele, zrobił się rozkojarzony, widać było że mu błądzą myśli. Pomyślałem pederasta.

            Wtedy już miałem przekazywane, żeby uważać na tych w czarnych sukienkach, bo to pederaści i zboczeńcy (pedofile).

            Ksiądz, który zaprosił Gulbinowicza do parafii na bierzmowanie lubił "przytulić" dziewczynki. Robił to na przerwach w szkole. Robił się czerwony na twarzy i spocony, takie podniecenie.

            Socjolog, Kraków
            Dodaj odpowiedź 12 24
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także