KrajPolska podzielona na pół. Oto, gdzie może wygrać PiS, a gdzie KE

Polska podzielona na pół. Oto, gdzie może wygrać PiS, a gdzie KE

Jarosław Kaczyński, Marek Suski, Beata Mazurek i Grzegorz Schetyna
Jarosław Kaczyński, Marek Suski, Beata Mazurek i Grzegorz Schetyna / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 186
"Dziennik Gazeta Prawna" opublikował przedwyborczą prognozę do Parlamentu Europejskiego, która dzieli Polskę na dwie części.

Z analizy przygotowanej przez politologa Marcina Paladego wynika, że PiS zgarnie okręgi znajdujące się na ścianie wschodniej, natomiast Koalicja Europejska – w zachodniej części kraju.

Partia Jarosława Kaczyńskiego może liczyć na wygraną w małopolsko-świętokrzyskim, podkarpackim, lubelskim, warmińsko-podlaskim i na Mazowszu.

Z kolei KE może wygrać w okręgach: śląskim, dolnośląsko-opolskim, wielkopolskim, zachodniopomorsko-lubuskim, pomorskim oraz w Warszawie.

"DGP" podkreśla, że w dwóch okręgach – łódzkim i kujawsko-pomorskim – możliwy jest remis.

Gazeta prześledziła też szlaki partyjnych liderów. Na pierwszym miejscu znalazł się premier Mateusz Morawiecki, który w czasie kampanii odwiedził 18 miejscowości. Drugi jest prezes PiS Jarosław Kaczyński (17 miejscowości), a trzeci – szef PO Grzegorz Schetyna (13 miejscowości).

Czytaj także:
Za trzy dni wybory. Dzisiaj debata w TVP

/ Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
/ dcy

Czytaj także

 186
  • Rozważam głos na konfederacje IP
    PiS mówił że odrzucenie przez Polskę ustawy o IPN będzie hańbą dla naszego kraju i pod naciskiem Izraela ustawę odrzucił, nadal wierzysz w ich zapewnienia? Ja mam wątpliwości, niech każdy rozważy to w sercu swoim.
    Dodaj odpowiedź 1 6
      Odpowiedzi: 0
    • Lasy Polskie za roszczenia IP
      Polska może wygrać tylko w Polsce!
      Jeżeli udało się pół Polski przerobić na antypolskę to "sukces"!

      Szampany strzelają bo Polska pozostaje pastwiskiem baranów i o to chodziło!
      Media jako narzędzie "wielkich" tego świata rozpętały tę polsko polską wojnę, kanibalizm polityczny działa i zbiera żniwo.
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • Tomasz IP
        To jest właśnie polityka PiS i jego narracja społeczna. Chodzi o to, aby zaspokoić elektorat i jednocześnie ulec żądaniom ośrodków zewnętrznych. Mówią, że nie oddadzą ani guzika, ale w praktyce wykonują zalecenia Brukseli, Waszyngtonu i Tel-Awiwu w pokrętny, zawoalowany i pozornie dwuznaczny sposób. Cała "walka" o suwerenność w kwestii decydowania o migracji służyła uwiarygodnieniu się PiS-u, aby potem przyjąć kilka milionów migrantów z Ukrainy, Azji i Afryki. Widzi to każdy Polak, który miał okazję pomieszkać czy choćby spędzić chwilę w dowolnym mieście wojewódzkim w Polsce. Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Gdańsk, aglomeracja śląska, Lublin czy Bydgoszcz - to miasta, w których jedzenie dostarczają na swoich skuterach setki tysięcy Hindusów, ludzi przewożą w taksówkach i uberze w 70% Ukraińcy i to samo w sklepach. W każdej klasie dowolnej szkoły średniej jest co najmniej dwóch Ukraińców.

        Dokładnie tak samo działa polityka PiS-u w sprawie roszczeń majątkowych Izraela. Najpierw partia uwiarygadnia się "reparacjami wojennymi od Niemiec" i deklarowanym "sprzeciwem" wobec wypłaty pieniędzy Żydom, aby chwilę potem uchylić zmiany w ustawie o IPN na wyraźne polecenie Izraela i prowadzić zaawansowane rozmowy w sprawie naszej kapitulacji i wypłaty 300 miliardów dolarów.
        Dodaj odpowiedź 13 14
          Odpowiedzi: 0
        • Jarek IP
          Poseł PiS Dominik Tarczynski to tchórz
          Dodaj odpowiedź 9 37
            Odpowiedzi: 2
          • kij w mrowisko IP
            Na listach POKO same dinozaury, zgodnie zresztą z wypowiedzią p. Kopacz, che...che...che...!!!
            Dodaj odpowiedź 41 7
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także