KrajPogarda dla PiSowca

Pogarda dla PiSowca

Agnieszka Holland, Krystyna Janda
Agnieszka Holland, Krystyna Janda / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 452
TAKI MAMY KLIMAT || Tak się dziwnie składa, że od czterech lat to obrońcom demokracji jest najtrudniej pogodzić się z demokratycznym werdyktem. Pogarda jaka w ostatnich dniach wylała się ze strony obrażonych elit III RP na wyborców Prawa i Sprawiedliwości, jest nie tylko żenująca, ale też zwyczajnie głupia.

Zdecydowane zwycięstwo PiS-u w wyborach do Parlamentu Europejskiego wprawiło najradykalniejszych antykaczystów w szok. Po chwili nastała histeria, a wkrótce dołączył do niej gniew. Na festiwal pogardy względem PiSowców nie trzeba była długo czekać.

Po prawdzie takie zachowanie, patrząc z punktu widzenia samych antykaczystów, jest idiotyczne. Dopóki leming z „warszaffki” nie zrozumie, że niczym nie różni się od tego chłopa z Podlasia czy Podkarpacia, dopóty PiS będzie orał na prawo i lewo, wygrywając wszystkie wybory. Kaczyński nie ma większego sojusznika niż zblazowane, zadufane w sobie elitki z różnej maści TVNów. Janda, Stuhr, Nurowska – oni wszyscy ciężko pracują, żeby po jesiennych wyborach Kaczyński znowu miał większość w Sejmie.

Czas pogardy

Zróbmy krótkie podsumowanie tego, jak opozycja zwana „totalną” (a przynajmniej jej spora część) oraz jej zwolennicy poradzili sobie z dojmującą porażką.

Oczywiście po tych wyborach do historii przejdzie obrazek zamieszczony przez Krystynę Jandę – rubaszny polityk machający banknotem przed nosem klęczącej babci (zaciskającej ręce na różańcu) i rozkazujący „daj głos”. Ale słynna aktorka nie była jedyną osobą, która dała upust swej histerii, okazując pogardę zwycięzcom. Oj nie.

Bo oto nie żaden celebryta ze śniadaniówki TVN, tylko były prezydent Polski Bronisław Komorowski stwierdza, że na PiS głosowali ludzie niepłacący podatków, oto red. nacz. portalu wiadomo.co Przemysław Szubartowicz (niegdyś TVP) ocenia, że „Polakom po prostu podoba się brunatny odcień schyłku demokracji”, co koresponduje z tezami Maćka Stuhra, że powyborczą sytuację, która panuje w Polsce „trudno ogarnąć rozumem”, podczas gdy sama Polska to zdaniem aktora „ropiejący wrzód na samym środku europejskiej dupy”. W sumie i tak delikatnie, jeżeli się pomyśli, że Wojciech Czuchnowski z „Wyborczej” zaczął straszyć wyborców PiS Kodeksem karnym…

A to przecież jedynie kilka przykładów. Można tu wskazać również na grafikę autorstwa Marka Raczkowskiego, na wpisy Marii Nurowskiej czy prof. Sadurskiego, który w swoim powyborczym artykule tak bardzo starał się nie nazwać wyborców PiS idiotami, aby każdy zrozumiał, że za takich ich właśnie uważa…

Wspomniany obrazek Jandy spotkał się z krytyką zarówno prawicy jak i lewicy. Ci sami dziennikarze i politycy, którzy przez lata stosowali dokładnie ten sam język co Janda, nagle uznali, że granica została przekroczona i w świętym oburzeniu przebili niejednego kaczystę.

Zresztą ta sprawa dotyczy nie tylko Jandy; bo oto do szacunku dla wyborców Prawa i Sprawiedliwości zaczyna namawiać nie tylko Eliza Michalik z Superstacji (ta od stwierdzenia „Nie kupuję ludzi, którzy sprzedają wartości, godność, honor, życie ludzi (…)ktoś mi dał 500 Plus, to przepraszam prostytutką jestem?), ale nawet sam Tomasz Lis. Ten sam Lis zajmujący się opluwaniem wyborców partii, która mu się nie podoba. I on teraz zaczął namawiać do szacunku… Człowiekowi robi się niedobrze.

A sama Janda? Cóż, aktorka po fali krytyki szybko usunęła skandaliczną grafikę, ale usunęła jedynie to jedno, jedyne zdjęcie. Wszystkie pozostałe posty, o których nie było tak głośno, nadal sobie spokojnie wiszą na jej profilu. Każdy może wejść i się zanurzyć w jej bagienku przepełnionym stęchlizną zblazowania i poczucia wyższości.

„Widać, że nie warto być przyzwoitym - wygrywa oszustwo, szalbierstwo, pazerność, nieudolność, przekupstwo, korupcja”... – to jeden z postów, które aktorka udostępniła po przegranych przez nią wyborów. Piszę „przez nią”, bo wszak Janda już od dawna jest zadeklarowanym żołnierzem antykaczyzmu. „Polska nie "sercem" lecz "zadupiem" Europy” – to kolejny wpis, jaki „podała dalej” aktorka. „Kaczyński wycelował w bezmyślny elektorat, który ma w nosie demokrację, ekonomię... nawet ma w nosie uczciwość i prawdomówność” – to już fragment wpisu prezydenta Nowej Soli, który opublikowała Janda.

I tak można wymieniać i wymieniać. Te wszystkie wpisy wiszą tylko dlatego, że nie były tak powszechnie skrytykowane, jak słynny obrazek. Prawdę mówiąc łatwiej byłoby szanować aktorkę, gdyby wytrwała w swoim bucostwie i nie usuwała głośnej grafiki. A tak wyszła nie tylko na arogancką, chamską i infantylną, ale też po prostu na słabą i ulegającą stadu. Taki to artystyczny indywidualizm, który zanim cokolwiek poweźmie, to pięć razy się zastanowi, jak to będzie odebrane przez innych.

Sama Janda to jednak tylko symbol. Ładnie ogniskuje kompleksy elitek III RP, ale jest jedynie odbiciem ich światła. Sam problem jest o wiele głębszy.

Wyparcie. Rzeczywistość nie istnieje

Szczególnie charakterystyczny jest artykuł w powyborczej „Polityce” (jest to też jedna z pierwszych analiz, jaka się ukazała w prasie po wyborach), gdzie Janusz Ćwieluch komentując wyniki głosowań w jednej z polskich wsi stwierdza, że „młodzi upewniali się u rodziców, czy dobrze skreślili, starszym trzeba było pomóc skreślić, żeby wygrało PiS”. Dalej zaś znajdujemy wyjątkowo znamienne zdanie, które więcej mówi nam o stanie admiratorów III RP niż wszystkie politologiczne analizy; Ćwieluch pisze: „W Kuleszach Kościelnych czas wyznacza pora dojenia krów i kościelny dzwony. Świadomość też”.

Takie to wszystko proste, takie łatwe. Z jednej strony wieśniacy, co to – jak to ujął pan Łoziński z KODu – nie czytali Gombrowicza i nie wiedzą, „jaką liczbę barionową mają mezony” (to nie żart, on naprawdę to powiedział), a z drugiej MY – klasa średnia, inteligencja, młodzi i wykształceni (to swoją drogą ciekawy temat, w jakim fałszu tkwią około-kodziarze; bo przecież ani oni młodzi, ani żadna z nich klasa średnia, a i o wykształceniu można dyskutować).

To znamienne – im PiS odnosi większy sukces, tym media III RP mocniej podkreślają różnice między wsią a miastem, jak również tym dobitniej zaznaczają, że elektorat z wyższym wykształceniem nie głosuje na Kaczyńskiego.

To rekompensowanie sobie porażek jest starą – paradoksalnie – do bólu polską chorobą – to choroba „moralnego zwycięstwa”. Powstanie niby przegrane, ale odnieśliśmy moralne zwycięstwo, kampania wrześniowa przerżnięta, ale nie oddaliśmy ani guzika. Podobnie sprawa wygląda tutaj (toutes proportions gardées rzecz jasna) – niby PiS wygrał, ale to my odnieśliśmy sukces moralny. Bo na Kaczyńskiego głosowała hołota siłą odciągnięta od dojenia krów i kościelnego konfesjonału, a my – inteligencja i klasa średnia – poparliśmy siły demokracji i Europy. A ciemnocie ich własne dzieci musiały pokazywać, jak się głosuje.

„Co jest rozumne, jest rzeczywiste; a co jest rzeczywiste, jest rozumne” – twierdził Hegel, co następnie chętnie podchwytywała europejska prawica XIX i XX wieku, wskazując, że na rzeczywistość nie można się obrażać, gdyż ta jest, jaka jest – nie da się jej zanegować. Dzisiejsza opozycja tymczasem tkwi w swoich bańkach medialnych, które skrupulatnie budowała przez całą III RP.

Nie ma tu miejsca, by się szerzej nad tym rozwodzić, ale salony pod batutą Michników, Lisów i innych TVN-owych tuzów przez lata stworzyły cały świat mitów i przekonań, a teraz, gdy ten świat się wali, ci którzy uwierzyli w te mity, wolą odwrócić wzrok od faktów, wolą skupić się na obrażaniu przeciwników i utwierdzaniu samych siebie się w słuszności obranej drogi. To oczywiście jest bardzo wygodne, tak jest łatwiej, to zwalnia z myślenia, ale dla samej opozycji jest wprost paraliżujące.

Wielce charakterystyczna jest tutaj wypowiedź prof. Radosława Markowskiego z Uniwersytetu SWPS, który (nomen omen w programie Onetu, który jest współtwórcą wspomnianej „bańki”) przekonywał, że PiS… wcale nie wygrał wyborów. Jego zdaniem PiS będzie siedział na oślej ławce, nie będzie miał nic do powiedzenia, a wybory w Polsce na tle całej UE porównał do wyborów w województwie lubelskim na tle całego kraju. Doszło do tego, że Eliza Michalik (!) musiała stanąć w obronie rozumu, protestując, że co jak co, ale ciężko nie przyznać, że PiS po prostu te wybory wygrał. I to znacząco. Obrażanie się na fakty niczego nie zmieni.

Bo jak się słyszy Schetynę, który przekonuje, że prawdziwymi zwycięzcami wyborów są SLD, Inicjatywa Barbary Nowackiej, Zieloni oraz inne podmioty tworzące KE, to można się uśmiechnąć (co lider PO ma teraz innego mówić?), ale gdy takie bzdury powtarza wykładowca wyższej uczelni, który ma robić za niezależnego eksperta, to jednak troszkę co innego. Ale wykładowcy też mogą być lemingami, też mogą tkwić w mitach i być ofiarami „bańki”. Nie różnią się w tym względzie od zwykłych śmiertelników. To kamyczek do ogródka zwanego „wykształceni głosowali przeciw PiS”.

Radykalni zwolennicy antykaczyzmu mają de facto dwie opcje: albo wyprzeć ze świadomości, że PiS wygrał, albo próbować sobie to racjonalizować przez poniżanie przeciwnika. Tylko że i jedno i drugie działa na korzyść prezesa PiS. Jest też oczywiście trzecia opcja – zaakceptować porażkę, przemyśleć ją i wysnuć jakieś konstruktywne wnioski. Tej opcji chyba jednak nikt na poważnie nie rozważa.

Salon niereformowalny

Gdy wiele miesięcy temu rozpoczynałem cykl „Tak Mamy Klimat”, jeden z pierwszych artykułów zatytułowany „Zgnoić PiS-owca” był poświęcony z grubsza temu samemu tematowi, co poniższy tekst. Wtedy przytoczyłem całą serię obelg od takich person jak Agnieszka Holland, prof. Zbigniew Mikołejko czy Adam „Nergal” Darski, których wypowiedzi kipiały od pogardy skierowanej pod adresem wyborców Prawa i Sprawiedliwości.

Pisałem wtedy, że Grzegorz Schetyna, jeżeli faktycznie chce pokonać PiS, musi postawić wszystko na jedną kartę i radykalnie odciąć się od tych głosów. Nie od jednej Jandy, czy od jednego Stuhra; nie, musi odciąć się od całej tej pseudo elity, która żyje w wiecznym kompleksie Polaka, żałując, że nie przyszło im urodzić się Francuzem, Niemcem, no albo przynajmniej Rosjaninem. Owszem, ryzykowne zagranie, skowyt gwarantowany, bardzo możliwe, że salony III RP poczułyby się zdradzone i zgotowałyby Schetynie prawdziwe piekło, doprowadzając do końca jego kariery. Możliwe. Jednak tkwienie w tym chocholim tańcu, w jakim opozycja znalazła się po przegranych wyborach, niczego nie zmieni. Jak nauczał Wergiliusz, fortuna sprzyja śmiałym.

Ale żadnego odcięcia się od tych kręgów nie było i nie będzie. Szczególnie na rzeczonych salonach, które nie widzą żadnej potrzeby dokonania samooczyszczenia. Jest wprost przeciwnie; świadczy o tym niedawna kampania, gdzie Nergal (obok Stuhra, Rubik czy Ostaszewskiej) był naczelnym autorytetem zachęcającym do udziału w głosowaniu, przekonując, że wysoka frekwencja jest taka wspaniała dla demokracji (cóż, los bywa złośliwy, więc Nergal dostał to, do czego sam namawiał – rekordową frekwencję). Żadnej refleksji tam nie ma i nie będzie.

Krótkie otrzeźwienie przychodzi tylko po wyborach i to tylko na chwilę, czego przykładem może być prezydent Aleksandra Dulkiewicz, która z uśmiechem patronowała bluźnierczym przemarszom i nagle po wyborach, w których liberałowie dostali łupnia, przypomniała sobie, że „oj oj prześladowanie katolików to jednak nic fajnego, dziewuchy, weźcie się tam no już uspokójcie”. Jakoś ciężko uwierzyć w szczerość tych zapewnień.

Zresztą Dulkiewicz to przecież jedynie wierzchołek góry lodowej. Problem polega na tym, że sam Schetyna nie chce dokonać korekty, że nigdy nie odetnie się od tych, jak to śpiewał Kaczmarski, „trzeciorzędnych statystów” zachęcających do wrzasku i plucia, gdyż w rzeczywistości nie zależy mu na pokonaniu Kaczyńskiego, tylko na zwycięstwie nad Donaldem Tuskiem. Kaczyński jest jedynie schwarzcharaktererem, negatywnym punktem odniesienia, Sauronem III RP, który pomaga mobilizować spanikowany Lemingrad. Dla pokonania Tuska Schetyna jest gotów oddać Polskę Kaczyńskiemu na całe dekady.

I tak się teraz dzieje. Każda kolejna obelga, każde kolejne wyzwisko pod adresem wyborców PiS jest jedynie na rękę Kaczyńskiego. Nikt nie lubi, jak się go obraża. Bez względu na wykształcenie i miejsce zamieszkania. Maksymalnie upraszczając sprawę, duża część opozycji zachowuje się obecnie niczym mężczyzna, który próbuje poderwać kobietę, a gdy ta mu odmawia, w odpowiedzi zaczyna ją wyzywać od dziwek. Taką strategią opozycja nie przekona żadnego elektoratu do siebie. Jest wprost przeciwnie, sama wpycha wyborców w objęcia Kaczyńskiego.

Przez tyle lat TVNy opowiadały, że gdy zbliżają się wybory, PiS chowa „do szafy” Macierewicza i Ziobrę. Czas najwyższy by zastosowali tę metodę wobec własnych szeregów. Janda, Komorowski, Jażdżewski, Stuhr, Lis, Nurowska, Mikołejko, Rzepliński, Czuchnowski… jeżeli opozycja marzy o jakimkolwiek sukcesie to musi ich wszystkich schować do jakiejś bardzo, bardzo, baardzo głębokiej szafy. Szafę następnie zamknąć na zamek, a klucz wyrzucić do oceanu. Najlepiej do Rowu Mariańskiego.

Jednak wydaje mi się, że jest to niemożliwe. Opowieść o moralnej wyższości nad PiS-owcami jest chyba zbyt silnym budulcem narracji całej III RP. Odrzucenie tego poczucia bycia lepszym mogłoby skutkować załamaniem się tego wszystkiego, w co wierzyli przez ostatnie 30 lat. Któż by się na to odważył?

Artykuł wyraża poglądy autora i nie musi być tożsamy ze stanowiskiem redakcji.

Zobacz poprzednie teksty z cyklu "TAKI MAMY KLIMAT":

Czytaj także:
Upada największy mit naszych czasów
Czytaj także:
Sekielski ciekawszy od Parlamentu Europejskiego

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ jfi

Czytaj także

 452
  • Ostał im się jeno testosteron IP
    Zgryźliwe odstawione na bocznicę historii dwa uwiędło starcze kalafiory.

    PRL owskie koryto jak arka Noego odpłynęło z lewizną do Brukseli.
    Teraz jak nie ma kogo doić, to nagle wena padła i nie ma po co i dla kogo grać.

    Może jakieś ponadczasowe czarno-białe dzieło
    o waszej etycznej eutanazji i czekaniu na peronie na statek?
    Dodaj odpowiedź 6 0
      Odpowiedzi: 0
    • OBYWATELE RP TO KOPIA NAZISTOWSKIEJ... IP
      „OBYWATELE RP” to de facto kopia (a możne nawet filia)
      niemieckiej nazistowskiej organizacji „OBYWATELE RZESZY” („Reichsbürger”) – patrz np. tutaj:
      https://www.dw.com/pl/coś-więcej-niż-anarchia-kim-są-obywatele-rzeszy-i-o-co-im-chodzi/a-36106527
      Coś więcej niż anarchia. Kim są „Obywatele Rzeszy” i o co im chodzi?

      https://www.dw.com/pl/coraz-więcej-obywateli-rzeszy-w-rfn-wielu-ma-broń/a-42128785
      Coraz więcej „Obywateli Rzeszy” w RFN. Wielu ma broń

      https://www.dw.com/pl/obywatele-rzeszy-i-inni-skrajna-prawica-w-rfn/a-36113253
      "Obywatele Rzeszy" i inni. Skrajna prawica w RFN

      PS! „OBYWATELE RP” to „nowocześni” KRYPTO-FASZYŚCI, ich modus operandi przypomina sposób działania bojówek niemieckich „OBYWATELI RZESZY”!
      Ponadto obie organizacje mają bezpośrednio bądź pośrednio powiązania ze światem kryminalnym – np. związki „Obywatele RP” z przybudówką KOD, jaką jest KOD-KAPELA, której lider został właśnie prawomocnie skazany za handel kobietami …
      https://dorzeczy.pl/kraj/32370/Lider-KOD-Kapeli-skazany-za-handel-kobietami-Konrad-M-dostal-65-roku.html
      Lider "KOD-Kapeli" skazany za handel kobietami. Konrad M. dostał 6,5 roku
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 0
      • R.Teks IP
        One, czyli te dwie wscieklizny:Holand (corka bolszewika) oraz Janda (aktorka ale glupia, nadaje sie swietnie tylko do odtwarzania tekstow innych) moga gardzic polskimi Patriotami, ale tacy jak ja, ktorzy przez poltora roku okupacji niemieckiej trzymalem i korzystalem z broni przeciw okupantom, gardzę nimi. My z narazeniem zycia a wielu bohatersko to zycia utracilo, walczylismy o niepodlegla Ojczyzne, a te baby postepuja jak kiedysiejsza targowica. Im odpowiada nowa cywilizacja owsiakow i dewiantow, a nam bylym zolnierzom AK odpowiada cywilizacja chrześcijańska. I na jej niszczenie zadnym sitwom nie pozwolimy, jak i nasi nastepcy (vide- wyniki wolnych wyborow). Mimo ich zalosnego kwiku oraz im podobnym. Gardzi wami b.zolnierz AK z Krzyzem Walecznych (nie majacy wtedy pelnych 17 l. a dzis juz emeryt z dwoma dyplomani UJ a wczesniej z  blisko 2.letnia odsiadka w kazamatach, gdzie "dzialal" czyli byl oprawcą tatus Holand i jemu podobni "bohaterowie" czerwonej "wadzy".
        Dodaj odpowiedź 9 0
          Odpowiedzi: 1
        • Czuchno nomen omen IP
          Nad czym zastanawiają sie te kobiety, są nowoczesne , nad eutanazją ?
          Dodaj odpowiedź 8 1
            Odpowiedzi: 0
          • Ksionc IP
            Nie zmienia to faktu, że gardzę pisiorami.
            Dodaj odpowiedź 1 19
              Odpowiedzi: 1
            • „AUTORYTETY” TZW. „ELITY SALONU III RP” IP
              „AUTORYTETY” TZW. „ELITY SALONU III RP”:
              J. Palikot, M. Kijowski, M. Lisiński, …
              dr Mirosław G. …
              https://dorzeczy.pl/kraj/104565/Szokujace-ustalenia-nt-Lisinskiego-Pozyczyl-pieniadze-od-ksiedza-nie-oddal-a-potem-oskarzyl-go-o-molestowanie.html
              Szokujące ustalenia nt. Lisińskiego. Pożyczył pieniądze od księdza, nie oddał, a potem... oskarżył go o molestowanie

              https://dorzeczy.pl/obserwator-mediow/104713/Wyborcza-ujawnia-kolejne-fakty-ws-Marka-Lisinskiego.html
              "Wyborcza" ujawnia kolejne fakty ws. Marka Lisińskiego

              Ale też:
              https://www.msn.com/pl-pl/wiadomosci/polska/jest-wyrok-w-sprawie-dr-mirosława-g-kardiochirurg-został-skazany-za-przyjęcie-łapówek/ar-AACrfOr?ocid=spartandhp
              Jest wyrok w sprawie dr. Mirosława G. Kardiochirurg został skazany za przyjęcie łapówek

              Kolejna kopia „zacnego” lidera KOD M. Kijowskiego – alimenciarza, oszusta i pospolitego żula wykreowanego przez „salon III RP” jako ikona walki o demokrację!
              Najpierw był J. Palikot, później M. Kijowski, teraz ten M. Lisiński …
              Świadomie pomijam inne sezonowe gwiazdy (a może „czarne dziury”) totalnej opozycji: R. Petru, K. Lubnauer, K. Gasiuk-Pihowicz, …

              No, i b. przykra sprawa:
              https://dorzeczy.pl/kraj/104740/Ks-Tischner-byl-zarejestrowany-jako-Kontakt-Operacyjny-Przykra-ta-rejestracja.html
              Ks. Tischner był zarejestrowany jako Kontakt Operacyjny. "Przykra ta rejestracja"

              Czyli … KOLEJNY UBABRANY
              Dodaj odpowiedź 4 3
                Odpowiedzi: 0
              • kobyłek IP
                Lecą jedni (PiS/PO) na drugich (PO/PiS) w tym samym tonie i w te same słowa, ale to ta druga strona jest zawsze "chamska, pełna pogardy, obfitująca w głupców i idiotów". PiS jest wiernym odbiciem PO pod względem pogardy i braku tolerancji dla odmiennego zdania. Ludzie przeglądacie się w lustrze.
                Dodaj odpowiedź 6 17
                  Odpowiedzi: 1
                • Maark IP
                  Holland i Janda płaczą bo urwalo się koryto tym idiotkom.Won z tymi durnotami
                  Dodaj odpowiedź 31 10
                    Odpowiedzi: 0
                  • Kubeba IP
                    Patrzę na załączone do artykułu zdjęcie ...... Żydówka Holland że patrzy na świat z pogardą to norma bo żydy tak mają że na wszystko co nie żydowskie patrzą z pogardą ale już Janda to co innego.
                    Ta nie ma nic do zaoferowania społeczeństwu i to do siebie nie ma pretensji tylko do społeczeństwa. Tak się kobieta nakręciła że jak mi się wydaje stoi na granicy psychozy -  ambicja przewyższyła umiejętności
                    Dodaj odpowiedź 32 9
                      Odpowiedzi: 0
                    • Wzgardzany IP
                      Mnie najbardziej fascynuje skąd u tych wszystkich lewackich miernot bierze się tak głęboko rasistowskie przekonanie o jakimś szczególnym namaszczeniu intelektem i wyższością nad pozostałą częścią narodu (nie tylko w Polsce). Skąd ta kołchozowa szlachta pokroju Holland czy Jandy, ma tak silne poczucie predestynacji i pogardę dla innych? Sama ta nieprawdopodobna buta jest dowodem skrajnej głupoty, a skutki ich działalności nie od dziś jawnie gwałcą humanizm i obrażają logikę. Ślepa hipokryzja lewactwa jest wręcz przysłowiowa i nudna. Przekaz "śmietanki" intelektualnej świata liberalno-lewicowego, to wyłącznie fanatyczne, a ostatnio agresywne i wulgarne frazesy i pretensje żywcem z komsomolskich podręczników. I nieustanne próby wymuszenia posłuchu. Nie ma tam nikogo, kto broniłby się intelektem, myślą, może obcą, ale imponującą konstrukcją. Koszmarny wykwit i zarazem szczyt ich osiągnięć, to "filozofia" gender, a cały wysiłek umysłowy skupia się na prymitywnym i brutalnym zwalczaniu chrześcijaństwa bez jakiejkolwiek kuszącej alternatywy. W zamian oferują nam społeczeństwo szympansów Bonobo. Jeśli filozofia, to w wykonaniu obłąkanego pali kociarza -kabalisty, Hartmana . Sam fakt rządzenia światem przez kilkadziesiąt lat, wynikający w dużej mierze z manipulacji demokracją, ma być "boskim" czynnikiem nobilitującym. Sam bełkot bękartów Marksa i Lenina ma być dowodem na ich "lepszość", bo a priori nazwali się "postępowymi". Ta konstrukcja stoi na mieszance g..wna z pieniędzmi, zaprawie z fanatyzmu i manipulacji. Pieniądze odpłyną. I co zostanie? Odejdą, gdy interes przestanie się opłacać. Skończy się więc ideologia. A cena właśnie ostro skoczyła w górę.
                      Dodaj odpowiedź 40 7
                        Odpowiedzi: 2
                      • i tyle o IP
                        Żeby było proszę państwa tak jak było
                        *
                        Wiersz ten powstał z inspiracji pani Holland
                        Której słowo całą prawdę nam odkryło
                        Że są po to te protesty w państwie Poland
                        Żeby było proszę państwa tak jak było
                        *
                        Brać garściami zamówienia i dotacje
                        Tu kontrakcik, tam zlecenie się trafiło
                        Ośmiorniczki jeść i kawior na kolację
                        Żeby było proszę państwa tak jak było
                        *
                        Na posadach by państwowych się uwłaszczyć
                        Wziąć odprawę siedem baniek, że aż miło
                        Za granicą w pas się kłaniać oraz płaszczyć
                        Żeby było proszę państwa tak jak było
                        *
                        By ustawę można było kupić w Sejmie
                        Na cmentarzu żeby coś się załatwiło
                        Wiara prosi i domaga się uprzejmie
                        Żeby było proszę państwa tak jak było
                        *
                        Demokracji dzielnie broni Gross Jan Tomasz
                        On też pragnie, żeby nic się nie zmieniło
                        Gdy oczernić trzeba Polskę, zawsze go masz
                        Żeby było proszę państwa tak jak było
                        *
                        Jest, a jakże i przemawia Lis na żywo
                        Protestuje, żeby mu się nie skończyło
                        W telewizji wypasione sute żniwo
                        Żeby było proszę państwa tak jak było
                        *
                        Protestuje jak należy Urban Jerzy
                        Przyznam szczerze, że mnie wcale nie zdziwiło
                        Larum grają więc z pomocą i on bieży
                        Żeby było proszę państwa tak jak było
                        *
                        Ale naród jednak rozum ma nielichy
                        I w wyborach zdecydował głosów siłą
                        By odsunąć towarzystwo to od michy
                        I nie będzie proszę państwa tak jak było
                        Dodaj odpowiedź 32 10
                          Odpowiedzi: 0
                        • Gardzisz innymi będziesz wzgardzany IP
                          CHWILA PRAWDY
                          Członkowie i wyborcy PO przeżywają porażkę ,bo uważali się za lepszych ,tych którym się wszystko należy .Są tak prymitywni ,że pomylili frazesy z mądrością ,a drogie ciuchy z bycia elitą .Sądzili że Lekceważąc Polaków zrozumieli sens życia. Aż przyszedł Kaczyński Z PiS i pokazał im lustro, to kim są naprawdę .
                          A tam zobaczyli że są nikim , którymi uczciwy człowiek nie chciał by mieć nic do czynienia .Że nie potrafią sklecić zdania poprawną polszczyzną ,nie mają nawyków ani manier.
                          Wtedy zaczęli nam ubliżać wyzywać od chamów i prostaków .Chcieli bowiem wyprzedzić rzeczywistość , Chcieli , by słowa te utraciły moc ,nim powie je naród w stosunku do nich .
                          I za to wszystko tak potwornie nienawidzą Kaczyńskiego i PiS.
                          Dodaj odpowiedź 39 12
                            Odpowiedzi: 0
                          • Alien IP
                            no ale elektoratu PiS nie da się szanować
                            Dodaj odpowiedź 18 31
                              Odpowiedzi: 1
                            • Marzy im sie wladza i znaczenie IP
                              te holandy, jandy, stuhry i inne to juz nie naciaganie to naduzywanie wizerunku.

                              Najczesciej zalosne proby scenicznego zagrywania sie w polit-klubie,
                              liczac, ze bedzie z tego jakis angaz.
                              Nie bedzie.
                              Dodaj odpowiedź 33 10
                                Odpowiedzi: 0
                              • Jerzy IP
                                Z jakiegoś dziwnego powodu opinie aktorów o polityce traktowane są z wielką powagą. Oni umieją grać w filmach i tyle.
                                Dodaj odpowiedź 32 10
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także