KrajNie trafi do więzienia? Nowe informacje ws. mordercy Pawła Adamowicza

Nie trafi do więzienia? Nowe informacje ws. mordercy Pawła Adamowicza

Sprawca ataku na Pawła Adamowicza
Sprawca ataku na Pawła Adamowicza / Źródło: PAP / Adam Warżawa
Dodano 79
Stefan W., który na początku roku zabił prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza, nie będzie sądzony w procesie karnym – informuje portal wyborcza.pl.

Przypomnijmy, że w niedzielę, 13 stycznia, 27-letni Stefan W. wtargnął na scenę gdańskiego finału WOŚP i zaatakował nożem Pawła Adamowicza. Następnego dnia polityk zmarł w szpitalu.

Teraz "Wyborcza" informuje, że morderca prezydenta Gdańska trafi na leczenie do zamkniętego szpitala psychiatrycznego. Przez ostatnie cztery tygodnie mężczyzna był badany przez zespół psychiatrów w oddziale psychiatrii sądowej Aresztu Śledczego w Krakowie. Stefan W. ma zostać uznany przez biegłych za osobę niepoczytalną.

Jak informuje portal, gdy sprawca jest niepoczytalny, to prokurator zwraca się do sądu z wnioskiem o umorzenie postępowania. Opinie ekspertów przedkładane sądowi zawierają w takich sprawach adnotacje, zgodnie z którą sprawca zdolny jest do popełnienia czynu "o znacznej szkodliwości społecznej, czyli przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu". Dzięki temu sąd może wydać postanowienie o przymusowym leczeniu w zakładzie psychiatrycznym.

"Czyli jednak psychicznie chory a nie polityczny" – stwierdziła na Twitterze współpracująca z tygodnikiem "Do Rzeczy" blogerka kataryna.

Chory psychicznie?

Media już w przeszłości informowały, że zgodnie z orzeczeniem lekarskim datowanym na 13 kwietnia 2016 roku, Stefan W. cierpi na schizofrenię paranoidalną F20.0. Choroba ta objawia się przede wszystkim omamami i urojeniami. Lekarze stwierdzili wówczas, że mężczyzna słyszy głosy, które nakazują mu podejmować różnego rodzaju działania.

"Z materiałów wyłania się obraz człowieka, który miesza świat wymyślony z realnym, który nie rozróżnia rzeczywistości od fikcji, i którego słowa nie mają żadnej wartości. Nie można oprzeć się wrażeniu, że naprawdę jest to człowiek chory psychicznie" – przekazał serwis wPolityce.pl.

Z ustaleń portalu wynika, że diagnoza pokrywa się z zeznaniami Stefana W., które ten złożył po ataku na prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza. Jako przykłady podano tu przenoszenie osób poznanych niedawno w świat swojej młodości oraz opowiadanie historii, które po weryfikacji okazują się wymyślone. Co więcej, Stefan W. ma oskarżać służbę więzienną o wielokrotne próby otrucia go przez podrzucanie jaj tasiemca.

Informator portalu mówi wprost: "Diagnoza z 2016 roku, a więc ostra schizofrenia paranoidalna, w pełni się potwierdza.

Czytaj także:
Groził, że Donald Tusk "dostanie kulkę w łeb". Usłyszał wyrok

/ Źródło: wyborcza.pl
/ jfi

Czytaj także

 79
  • Cezary IP
    Siły niszczące Polskę i inne volksdeutsche chcieli mieć swojego męczennika. Poświęcili Adamowicza , to była prowokacja.na miarę tej w Gliwicach pod koniec sierpnia 1939. Prowokacje będą się mnożyć, niemiecka V kolumna działa.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • POdejrzane to IP
      ciekawe, kto mu POdPOwiadał w kogo ma walnąć
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Aniaa IP
        Hej, umówię się z Mężczyzną na skromne i sekretne schadzki. Mam 22 lat, zachęcam do kontaktu przez ten czat: http://czat.site/aniaa
        Dodaj odpowiedź 0 0
          Odpowiedzi: 1
        • Ludek IP
          To żaden news. Przecież od samego początku było wiadomo że zrobią z niego wariata, byle tylko oddalić aspekt polityczny od tej zbrodni.
          Jeżeli nawet sprawca jest chory psychicznie, to nie jest powiedziane że polityka nie miała wpływu na jego postępowanie. Przecież on to dokładnie zaplanował. Wybrał ofiarę, czas i miejsce, a motyw swojego czynu sam wykrzyczał na scenie.
          Dodaj odpowiedź 4 10
            Odpowiedzi: 1
          • Stefan IP
            Znam gościa który również ma schizofrenie paranoidalną, gość w przeszłości zażywał narkotyki ćlał do takiego stopnia aż trafił na oddział psychiatryczny, teraz jest dorosły ale wkurza mnie to że otrzymuje rentę socjalną. psychiatrzy jeden problem zastąpili drugim. Tylko czemu on ma dostać pieniądze z naszych podatków? Niech teraz rodzice płacą za leki, utrzymania itd.
            Dodaj odpowiedź 6 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także