KrajWp.pl: Lisiński chce milion zł od Kościoła

Wp.pl: Lisiński chce milion zł od Kościoła

Marek Lisiński
Marek Lisiński / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 67
Jak podaje serwis Wirtualna Polska, były prezes Fundacji "Nie Lękajcie się" pomimo kolejnych skandali nie rezygnuje z walki z Kościołem. W sprawie o naruszenie dóbr osobistych i nietykalności cielesnej, Marek Lisiński żąda ogromnego zadośćuczynienia.

Jak podaje dzisiaj Wirtualna Polska, w toczącej się w sądzie sprawie, reprezentujący Lisińskiego adwokat złożył wniosek o przyznanie miliona zł zadośćuczynienia. Sprawą zajmuje się łódzki Sąd Apelacyjny, proces toczy się z wyłączeniem jawności.

Pożyczył pieniądze od księdza, nie oddał, a potem... oskarżył go o molestowanie

Dwa tygodnie temu w mediach pojawiła się nowa wersja historii byłego prezesa Fundacji "Nie lękajcie się" (który oskarża ks. Zdzisława Witkowskiego o molestowanie), która uwzględnia niewygodne dla Lisińskiego fakty.

Najpierw "Gazeta Wyborcza" podała informację o tym, że szef fundacji "Nie lękajcie się" miał wyłudzać pieniądze od ofiary księdza pedofila, następnie Wirtualna Polska napisała o wyłudzaniu pieniędzy od oskarżanego o molestowanie księdza. Do wydarzeń tych miało dojść w 2017 roku w dwóch parafiach niedaleko Płocka. "Marek Lisiński miał wzbudzić litość u księdza Zdzisława Witkowskiego, proboszcza parafii w Korzeniu. Przedstawił się jako były ministrant jego parafii, który potrzebuje pieniędzy na leczenie żony. Pożyczył 23 tys. zł. Pieniądze zobowiązał się zwrócić po powrocie z Niemiec, gdzie planował pracować. Gdy ksiądz dowiedział się, że w sprawie choroby żony został oszukany, zażądał zwrotu pożyczki" – pisze Wp.pl. Lisiński zamiast oddać wyłudzoną kwotę oskarżył księdza, który pożyczył mu pieniądze o molestowanie. Miało do tego dość w latach 1980-1981, w czasie gdy Lisiński był ministrantem.

Choć nie było konkretnych dowodów na winę księdza, zostało przeprowadzone postępowanie, które zakończyło się ukaraniem ks. Witkowskiego. Nawet sporządzona na zlecenie sądu biskupiego opinia psychologiczna, nie przesądzała o pedofilskich skłonnościach duchownego. "Brak jest wystarczających przesłanek psychologicznych przemawiających za prawdziwością oskarżeń" – napisano w niej. Według Wp.pl, z akt wynika również, że oskarżyciel wnioskował, aby uniewinnić księdza. W winę duchownego nie wierzą parafianie, w tym byli ministranci, którzy znają księdza Witkowskiego i mieli z nim do czynienia. O jego niewinności zaświadcza również rodzina, która mieszkała "przez ścianę" z duchownym.

Czytaj także:
"Wyborcza" ujawnia kolejne fakty ws. Marka Lisińskiego
Czytaj także:
"POLAKU, UWAŻAJ!". Krystyna Pawłowicz ostrzega

/ Źródło: wp.pl/Gazeta Wyborcza
/ zma

Czytaj także

 67
  • Robek IP
    Dalej bronicie tych pedofilii?
    Czy wy myślicie ze za to pójdziecie do nieba?
    Dodaj odpowiedź 0 6
      Odpowiedzi: 0
    • ko$$$cielny IP
      Przypomniało się, po 100 latach, że był molestowany ? Kto może wiedzieć czy tego nie chciał i nie lubił, a teraz chce się wzbogacić ! Może to kłamstwo, gdzie dowody ?
      Teraz tylko brakuje, żeby prostytutki zaczęły oskarżać swoich klientów.
      Dodaj odpowiedź 7 1
        Odpowiedzi: 1
      • TylkoMilion??? IP
        Twarz dziadka nkawudowca i  ojca sbeka i az strach sie "nie "lenkac" ! POdlosc ludzka nie zna granic , ale ten pozyczyl przepier ..l i zeby nie oddawac oskarzyl dobrodzieja Ksiedza o molestowanie ???? Czemu nie ma w Polsce kary smierci dla takich POtworuff ?
        Dodaj odpowiedź 13 0
          Odpowiedzi: 0
        • KASAkasa IP
          Dla takich jak on.. to tylko KASA sie liczy...
          Dodaj odpowiedź 13 0
            Odpowiedzi: 0
          • antek IP
            wyjatkowy typek paskudny
            Dodaj odpowiedź 17 0
              Odpowiedzi: 0
            • Krynolinka IP
              Dodaj odpowiedź 8 0
                Odpowiedzi: 0
              • Pawel Skrzecz IP
                A w morde nie chce ?
                Dodaj odpowiedź 17 1
                  Odpowiedzi: 1
                • Allis IP
                  Był w Watykanie mógł prosić o pieniądze Papieża A może już to uczynił KTO TO WIE ???Czy można mu wierzyć?
                  Dodaj odpowiedź 15 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • w myśl IP
                    zadady, jak cię złapią za rękę krzycz, że to nie twoja ręka, czyli inaczej - jak nie można kijem, to trzeba pałą ale moje zawsze musi być na wierzchu, tak wygląda to od strony lisińskiego, jakoś mu nie wierzę, żałosny typ
                    Dodaj odpowiedź 15 0
                      Odpowiedzi: 0
                    • Marek IP
                      Każdy chciałby dostać milion
                      Dodaj odpowiedź 26 0
                        Odpowiedzi: 0
                      • Zetak IP
                        Czasem już z samej gęby ktoś wygląda na cwaniaczka. To właśnie jest ten czas.
                        Dodaj odpowiedź 39 1
                          Odpowiedzi: 0
                        • Jerdz IP
                          - jest nauczka dla wszystkich. Zanim pożyczysz komuś kasę zastanów się czy ci odda i czy jeszcze nie posadzi cię o molestowanie. Taki jełop jak nie będzie miał z czego oddać to oskarży nawet kozę, że go nie urodziła i nie jest jego matką. No cóż trzeba być ostrożnym zanim jełopa wpuści się do domu.
                          Dodaj odpowiedź 32 0
                            Odpowiedzi: 0
                          • Niburo IP
                            A może z liścia.?????
                            Dodaj odpowiedź 28 0
                              Odpowiedzi: 0
                            • !!!!! IP
                              Zamknąć bydlaka za oszustwa...!!!
                              Dodaj odpowiedź 40 0
                                Odpowiedzi: 0
                              • AmeliaNowak IP
                                Treść została usunięta
                                Dodaj odpowiedź 1 6
                                  Odpowiedzi: 1

                                Czytaj także