KrajJan Tomaszewski: Już trzeba działać, by nie było powtórki z mundialu

Jan Tomaszewski: Już trzeba działać, by nie było powtórki z mundialu

Jan Tomaszewski
Jan Tomaszewski / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 15
Ta drużyna musi przygotować się do turnieju mistrzowskiego tak, aby nie było powtórki z Rosji. Na ten moment wciąż jest wiele do zrobienia. Piotr Zieliński zagrał kapitalny mecz w ofensywie. Ale o tym, że nie umie bronić wie w Europie każdy, chyba poza Brzęczkiem. Teraz to się nie zemściło, bo rywal był słaby. Silniejszy przeciwnik by to wykorzystał – mówi portalowi DoRzeczy.pl Jan Tomaszewwski, były bramkarz reprezentacji Polski, medalista MŚ 1974 roku.

Czy po poniedziałkowym meczu ma Pan więcej optymizmu co do perspektyw polskiej reprezentacji?

Jan Tomaszewski: Niezbyt wiele. Tak naprawdę do bramki na 1:0 na boisku był chaos. Mecz otworzyła pierwsza bramka, po genialnym zagraniu Lewandowskiego do Kędziory, który odegrał do Piątka. Piątek jako rasowy napastnik wykorzystał sytuację. W drugiej części prowadziliśmy grę, dwie szybkie bramki, pod koniec na 4:0 po katastrofalnym błędzie bramkarza. Efektowny wynik, fajna gra, komplet punktów i pierwsze miejsce w grupie oczywiście cieszą.

A co nie cieszy?

Awans jest już pewny, ale teraz kończą się żarty i zaczynają schody. Ta drużyna musi przygotować się do turnieju mistrzowskiego tak, aby nie było powtórki z Rosji. Na ten moment wciąż jest wiele do zrobienia. Piotr Zieliński zagrał kapitalny mecz w ofensywie. Ale o tym, że nie umie bronić wie w Europie każdy, chyba poza Brzęczkiem. Teraz to się nie zemściło, bo rywal był słaby. Silniejszy przeciwnik by to wykorzystał.

Gra systemem 4-4-2 przyniosła jednak efekt?

Ale my nie graliśmy systemem 4-4-2! Graliśmy najlepszym możliwym ustawieniem, 4-4-1-1. Gdzie Robert Lewandowski grał jako piłkarz ustawiony za napastnikiem. Jego geniusz umożliwił zwycięstwo. Jeśli chodzi o zawodników ofensywnych jest duży wybór. Robert Lewandowski, Krzysztof Piątek, Arkadiusz Milik, Piotr Zieliński. Ale Zieliński za napastnikiem, nie jako boczny czy środkowy pomocnik, bo nie potrafi bronić. Jest w tej kadrze kilka rzeczy, których nie rozumiem.

Na przykład?

Na przykład brak poszukiwań bocznego pomocnika. Jeżeli jest ktoś taki jak Szymański w młodzieżówce, to powinien zostać powołany. Bo nie przyjmuję tłumaczenia, że młodzieżówka jest ważniejsza. Nie jest, pięć minut w pierwszej reprezentacji jest więcej warte niż kilka spotkań w drużynie młodzieżowej. Tacy piłkarze jak Szymański, Szymon Żurkowski, powinni już być w pierwszej reprezentacji. Nie rozumiem też, dlaczego niepodważalne miejsce w środku pola ma Mateusz Klich.

Bo miał bardzo dobry sezon?

Tak, na zapleczu angielskiej ekstraklasy. Oczywiście – chwała mu za to, powoływany być powinien. Ale na ławce jest Karol Linetty, po bardzo dobrym sezonie w znacznie mocniejszej włoskiej Serie A. I w ostatnich meczach nie zagrał ani minuty. Tego nie rozumiem. Podobnie jak nie mogę pojąć, dlaczego prawego obrońcę Bartosza Bereszyńskiego ustawia się na lewej stronie. Tam powinni grać nominalni pomocnicy, Maciej Rybus i Arkadiusz Reca.

Jak powinno wyglądać przygotowanie do Euro 2020, jeśli oczywiście awansujemy?

Awansu możemy być już pewni. Natomiast ostatnie sześć spotkań Polacy muszą zdominować rywala. Konieczne jest znalezienie dodatkowych bocznych pomocników i doprowadzenie „świeżej krwi”. Adam Nawałka na Euro 2016 zaskoczył tym, że w drużynie wyszedł Bartek Kapustka. Teraz tych Kapustków powinno być nawet dwóch. Piłkarzy mamy, konieczny jest jednak kolejny krok, bo celem nie jest awans do turnieju ale to, by drużyna przyniosła nam satysfakcję na Euro 2020 roku.

Czytaj także:
Polska wygrywa z Izraelem. Biało-czerwoni blisko awansu

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 15
  • Schollik IP
    Zgadzam sie na sto procent. Nie do zrozumienia ze selekcjoner nie jest w stanie wykozystac pelny potencjal personalnych mozliwosci ktore mu stoja teraz do dyspozycji. To smierdzi prawie na sabotaz.
    Sam fakt ze Piatek nie byl wczesniej powolany zeby go w szybkim tempie wgrac w organizm kadry oznacza o fatalnej spiączce selekcjonera. Na zachodzie (Hiszpania itd.) sa inne mechanizmy, z 250 km/h do celu! a w Polsce wzsystko dalej na motorynce z butla w rece = polskie realia:-(
    Pozatym, zamiast sie fokusowac na znalezienie nareszcie NIEBEZPIECZNEGO & SKUTECZNEGO skladu i jego wgranie w system ktory mu odpowiada, koncentruje sie selekcjoner na usztywnienie systemu i uzaleznia od filozofji kadre! To jest bzdura:-( to kadra decyduje system i filozofje gry!
    i to w naturalnej drodze, talentem!
    Jak sie ma obroncow na poziomie Gruzji to sie nie gra 4-4-2! ktory pozatym przypomina w polskiej wersji nawet 1-2-7! w ktorym pasy do przodu byly zabronione XD
    Polska potszebuje ofensywny system gry bo ma wiecej dobrych chlopakow na szturm i kreacje szans. Te polskie gry w ostatnich latach przypominaly bitwe o anglie! zawsze na nowo. Kadra musi atakowac
    z calym swoim potencjalem a nie meczyc sie i kibicow przez 90 minut i mazyc o 5 bramkach lewego z jakas hiszpania jak sie skasowalo 4, bo sie nie ma akjci ofensywnych i stoji 85 minut w murze z tylu. Nie moge zrozumiec selekcjonera ale nie jestem z tym niezrozumieniem sam tutaj (poza Polska).
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Jwanna IP
      Absolutnie ma rację! Popadamy w euforię jak byśmy wygrali z najepszą sprężyną świata a my po ładnym to prawda meczu dokopalismy jakiemuś Izraelowi co to ledwo kopie piłkę!!!
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 1
      • Zagłoba IP
        Tomaszewski zawsze p...jak Wałęsa.. Słuchać i czytać się tego nie da..
        A sam ledwo rower by poprowadził.
        Dodaj odpowiedź 1 9
          Odpowiedzi: 1
        • Pan Poetino IP
          PZPN to jedna wielka ściema taki PZPR w piłce nożnej
          Dodaj odpowiedź 2 3
            Odpowiedzi: 0
          • Oczywistaoczywistosc IP
            Oprocz trenera Brzeczka w Europie jest wiecej osob, ktore nie zauwazaja, ze Piotr Zielinski nie umie odebrac pilki. Boniek powiedzial nawet, ze Zielinski to umie. Tomaszewski, fakt, haratal w gale, ale cala Europie wie, ze zawsze stal na bramce i nigdy nie dali mu pograc w ataku, ani nawet w pomocy, wiec moze stad te wszystkie zale ?
            Dodaj odpowiedź 1 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także