KrajKatastrofa MIG-29 pod Pasłękiem. PGZ wydaje oświadczenie

Katastrofa MIG-29 pod Pasłękiem. PGZ wydaje oświadczenie

Wypadek MIG-a-29
Wypadek MIG-a-29 / Źródło: PAP / Tomasz Waszczuk
Dodano 14
"Z uwagi na zakończenie prac Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego dotyczących ustalenia okoliczności i przyczyn wypadku lotniczego z udziałem samolotu MIG-29, do którego doszło w lipcu 2018 r. pod Pasłękiem, przedstawiamy stanowisko Polskiej Grupy Zbrojeniowej" – czytamy na stronie PGZ, która odnosi się do katastrofy z ubiegłego roku.

Do wypadku doszło na początku lipca ubiegłego roku we wsi Sakówka. Na chwilę przed uderzeniem w ziemię, pilot myśliwca zdołał się katapultować, ale niestety pomimo tego nie przeżył. Jego ciało znaleziono 200 metrów od miejsca katastrofy.

Tragicznie zmarły pilot miał ponad 800 godzin wylatanych w powietrzu, w tym ponad 600 godzin na MiG-29, na których pełnił dyżury bojowe. Wielokrotnie brał udział w ćwiczeniach krajowych i międzynarodowych.

PGZ potwierdza błąd

Zgodnie z doniesieniami medialnymi, Polska Grupa Zbrojeniowa przyznała dzisiaj (na podstawie ustaleń Komisji Badania Wypadków Lotniczych Lotnictwa Państwowego), że podlegające jej zakłady popełniły błąd w projekcie fotela. Już w listopadzie 2018 roku Onet podawał, że przyczyną śmierci 33-letniego pilota myśliwca był wadliwy pierścień w fotelu, który uniemożliwił otwarcie spadochronu podczas katapultowania.

„Dziś wiemy, że w 2011 r. popełniono błąd na etapie projektowania detalu, który nie został wykryty w procesie sprawdzania i wdrażania części do produkcji. Po katastrofie samolotu MIG-29, w której zginął pilot, spółka WZL-2 przeprowadziła audyt wewnętrzny, który miał na celu zbadanie okoliczności wprowadzenia do produkcji pierścienia w 2011 r. Materiał został przekazany prokuraturze” – czytamy w oświadczeniu PGZ. Dalej podano, że osoby „bezpośrednio uczestniczące w procesie projektowania tego pierścienia” zostały zwolnione.

„Zgodnie z decyzją Głównego Inżyniera Wojsk Lotniczych we wszystkich samolotach wyposażonych w fotele K-36DM wymieniono pierścienie zaprojektowane w 2011 r. Do produkcji nowych dobrano materiał odpowiadający parametrom wytrzymałościowym oryginału i przeprowadzono próby wytrzymałościowe dla każdej partii produkcyjnej. Wszystkie fotele i system katapultowania w użytkowanych przez Siły Zbrojne RP maszynach (MIG-29, SU-22) zostały sprawdzone i zweryfikowane pozytywnie” – podaje dalej PGZ.

Czytaj także:
Katastrofa MiG-29. Pilot się katapultował

/ Źródło: Onet/pgzsa.pl/MON/TVP Info
/ zma

Czytaj także

 14
  • skorpionnek IP
    info dodatkowe Niesprawna pozostaje znaczna część z 48 maszyn F-16. Według naszych informacji obecnie jest w stanie wzbić się w powietrze nie więcej niż siedem samolotów tego typu. i po co nam nowe f 35 jak nie potrafimy eksploatować tego co mamy ????
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • Czarek IP
      No nie, rozbił się radziecki samolot, a związek soviecki nie istnieje od 30 lat.
      Dodaj odpowiedź 4 1
        Odpowiedzi: 0
      • Lotnik IP
        Zginął poski żołnierz!
        Swiec Panie nad jego duszą!
        Trudno nie zadać kilku pytań.....
        Pilot musiał się katapultować i to zrobił.
        1. Dlaczego?
        Niejakiej informacji.....
        2. Jak wymieniacie części to dlaczego nie na podróbkę o odpowiednich parametrach....?
        Bo wygląda na to że sowiecka część z jakichś powodów byla wymieniona.
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • Tymon IP
          W miniony weekend na ziemi pozostała niemal cała flota polskich myśliwców, licząca w sumie 95 maszyn. MiG-29 są uziemione od wypadku pod Węgrowem w marcu 2019 roku. Su-22 pozostają na ziemi do czasu wyjaśnienia poważnego incydentu z 7 czerwca, kiedy pilotowi zgasł w powietrzu silnik. Niesprawna pozostaje znaczna część z 48 maszyn F-16. Według zródeł onetu obecnie jest w stanie wzbić się w powietrze nie więcej niż siedem samolotów tego typu.

          7 słownie, SIEDEM.
          Dodaj odpowiedź 6 1
            Odpowiedzi: 1
          • I ZNOWU KIT IP
            CALY ARTYKUL JEST O FOTELU a DLACZEGO ANI SLOWA O TYM DLACZEGO ROZBIL SIE TEN STARY ZLOM ,,MIG 29 ,, to znaczy ZE POLSKIE POWIETRZE BYLO ZA RZATKIE.
            Dodaj odpowiedź 14 3
              Odpowiedzi: 1
            • Niewątpliwie to dramt PiSu IP
              Gdyby nie Onet, to nikt by się nie dowiedział.
              Dodaj odpowiedź 4 10
                Odpowiedzi: 0
              • Z prawej flanki IP
                Trzeba docenić że się przyznali. Do wadliwej amunicji, przez którą polski żołnierz spłonął żywcem w czołgu, MESKO do tej pory się nie przyznało.
                Dodaj odpowiedź 6 0
                  Odpowiedzi: 0
                • Henryk IP
                  Projektant który to zaprojektował, sam powinien ten produkt wypróbować w zastosowaniu.
                  Dodaj odpowiedź 12 1
                    Odpowiedzi: 0
                  • okokole IP
                    Ekspertka od uzbrojenia niejaka Lubnauer, jest przekonana, że samoloty typu F35, możemy produkować sami
                    Dodaj odpowiedź 16 3
                      Odpowiedzi: 0
                    • Projektant IP
                      że osoby „bezpośrednio uczestniczące w procesie projektowania tego pierścienia” zostały zwolnione. ....
                      Ilez to bylo tych osob do jednego pierscienia???
                      czy czytajac takie brednie mzona sie dziwc,ze mijaja dekady i pokolenia ,wydawane sa nieprzytomne sumy a nasz "przemysl" zbrojeniowy nie jest w stanie zrobic nic ?
                      Dodaj odpowiedź 4 4
                        Odpowiedzi: 1
                      • Nawigator . IP
                        MIG-29 to  przestarzały sprzęt swoje świetne lata ma  już za  sobą . W  lotnictwie 20 lat to  cała epoka a  to  jest konstrukcja z lat 80 tych XX w.
                        Dodaj odpowiedź 11 3
                          Odpowiedzi: 0

                        Czytaj także