KrajBurza po wpisach Wyszkowskiego. Dulkiewicz zapowiada pozew: "Trzymajcie się z daleka od mojego dziecka!"

Burza po wpisach Wyszkowskiego. Dulkiewicz zapowiada pozew: "Trzymajcie się z daleka od mojego dziecka!"

Aleksandra Dulkiewicz
Aleksandra Dulkiewicz / Źródło: PAP / Jan Dzban
Dodano 783
Prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz zapowiedziała pozew przeciwko byłemu opozycjoniście Krzysztofowi Wyszkowskiemu. Chodzi o wpisy na temat jej i jej dziecka.

Krzysztof Wyszkowski komentował na Twitterze planowane przez władze Gdańska uroczystości związane z obchodami rocznicy wybuchu II wojny światowej. W swoich wpisach nawiązał nie tylko do osoby Aleksandry Dulkiewicz, ale także jej córki.

"Dulkiewicz nie wie nawet tego, kto jest ojcem jej córki, więc nic dziwnego, że do swoich bezecnych szaleństw na rocznicę wojny wybrała niemieckiego oszusta i żydowskiego aferzystę. Gdańszczanie - obudźcie się i odeślijcie tę tuskoidową bandę antypolaków do domu wariatów" – napisał były opozycjonista. W innym wpisie dodawał: " 1.09 finałem tuskoidowego 'świętowania' będzie mianowanie ojcem dziecka Dulkiewicz N.N. kanoniera z pancernika Schlezwig-Holstein poległego w ataku na Westerplatte. Ambasadorzy Niemiec i Rosji, wręczą jej zaległe alimenty w zamian za odszkodowanie za ludobójstwo Polaków. Dulkiewicz nie była prostytutką i wiedziała, kto był ojcem. Ale razem z nim popełniła przestępstwo zatajając jego nazwisko i odpowiedzialność za opiekę nad dzieckiem. Zrobili to zapewne dla własnej korzyści, ale z krzywdą dla swojej córki i powinni za to zostać ukarani".

Wyszkowski wpisy skasował i przeprosił za słowa jakie w nich padły, określając je jako "zbyt agresywne". Dla prezydent Gdańśka było to jednak za mało. "Jestem odporna i nie może mnie pan obrazić, panie Wyszkowski. Nie interesuje mnie też stan pana umysłu, ale trzeba ponosić odpowiedzialność za słowa! Procedury określone prawem ruszyły. Na przyszłość radzę panu i innym jedno - trzymajcie się z daleka od mojego dziecka!" – napisała Dulkiewicz.

"Ależ nie chciałem Pani obrażać, a tylko upomnieć za szaloną agresję, którą wprowadza Pani do polskiego życia publicznego. I proszę nie insynuować, że chodziło o Pani dziecko, bo to bzdurny i niegodny wybieg w celu zafałszowania odpowiedzialności Pani za kompromitowanie Gdańska" – odpowiedział b. opozycjonista w PRL.

/ Źródło: Twitter
/ api

Czytaj także

 783
  • Daroq IP
    To po jakich szczepionkach ta odporność?
    Dodaj odpowiedź 3 0
      Odpowiedzi: 0
    • Bolesław Kapusta IP
      Hm, ta pani nie rozumie prostych spraw. Wyszkowski nie czepiał się jej dziecka, w żadnym momencie. On sugerował, że pani Dulkiewicz niezbyt ciężko się prowadzi.
      Dodaj odpowiedź 19 2
        Odpowiedzi: 0
      • tw_b0lek IP
        No cóż, Pan K. Wyszkowski niczego złego nie powiedział ! Jeżeli Pani Dulkiewicz wie, kto jest ojcem jej dziecka, to niech ujawni tego człowieka ! Przeprowadzimy badania genetyczne potwierdzające i sprawa będzie zamknięta ! Po co żyć w zakłamaniu ! Ale PO-wcy mają to do siebie. Życie w obłudzie i zakłamaniu to u nich standard.
        Dodaj odpowiedź 27 12
          Odpowiedzi: 0
        • urzędnik IP
          i dlatego siostra pani Dulkiewicz, pani Marta Dulkiewicz pracuje w Urzędzie Miasta Sopotu by zacieśniać więzy rodzinne ? Czyżby nepotyzm ?

          Co na to żona pana Karnowskiego ?
          Dodaj odpowiedź 23 7
            Odpowiedzi: 0
          • urzędnik IP
            Czy prawdą jest że tym unikającym rozgłosu tatusiem córki pani Dulkiewicz jest prezydent Sopotu i dzięki temu rządzi teraz Gdańskiem ?
            Dodaj odpowiedź 20 7
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także