KrajDziennikarka TVN pisze do ministra zdrowia. "Tak, to nasza walka. To sprawa życia i śmierci"

Dziennikarka TVN pisze do ministra zdrowia. "Tak, to nasza walka. To sprawa życia i śmierci"

Łukasz Szumowski
Łukasz Szumowski / Źródło: PAP / Radek Pietruszka
Dodano 125
Poruszający apel dziennikarki Anny Puśleckiej.

Gwiazda TVN opublikowała na swoim profilu na Facebooku list otwarty do ministra zdrowia Łukasza Szumowskiego. Anna Puślecka od kilku miesięcy zmaga się z nowotworem piersi. O swojej chorobie mówi głośno, wykorzystując osobistą tragedię do promocji profilaktyki i badań okresowych. Jak zaznacza, brak refundacji leków dla wielu osób oznacza koniec nadziei na wyzdrowienie. Leków, które jak wskazuje, są refundowane w całej Unii Europejskiej – poza Polską.

"Jestem młodą kobietą, mam dopiero 48 lat. Pracuję, mam rodzinę, przyjaciół, płacę regularnie ZUS i podatki. Nigdy poważnie nie chorowałam. W kwietniu zdiagnozowano u mnie rzadki przypadek hormonozależnego raka piersi. Choroba była na tyle podstępna, że nie ujawniła się podczas takich badań jak mammografia. Została wykryta niestety w stadium zaawansowanym" – zaczyna dziennikarka.

"edyną nadzieją na życie jest dla mnie nowoczesny, antynowotworowy i antyprzerzutowy lek, którego substancja czynna nosi nazwę RYBOCYKLIB. Lek który w Polsce nie jest refundowany. Panie Ministrze, zapewne Pan wie, że rybocyklib jest refundowany w CAŁEJ UNII. Całej, poza Polską… Panie Ministrze, czy zdaje sobie Pan sprawę, że nie podejmując decyzji o refundacji leku, odbiera Pan mnie i tysiącom Polek, matek, córek, żon, partnerek, szansę na życie! Jak się Pan z tym czuje?" – pisze emocjonalnie.

Czytaj także:
"Sugeruje, że PiS rozstał się ze mną przez protest przeciw 5G". Fałszywy film z byłą minister
Czytaj także:
Nowy przedmiot w szkołach? Ciekawa propozycja Rzecznika Praw Pacjenta

/ Źródło: Facebook
/ zdą

Czytaj także

 125
  • Zżdzich IP
    Onkologia w Polsce wymaga zmian, które powinien przeprowadzić zespół niezależny od środowiska medycznego. Dlaczego? Bo nie widziałem grabi, które grabią od siebie. Próba wystąpienia o możliwość refundacji leków onkologicznych nie ma sensu, gdyż trwa tyle, że rak może być spokojny o swój rozwój. Lekarz nawet nie podejmując leczenia lub wykonując je źle, z naruszeniem procedur, jest bezpieczny, gdyż udowodnienie mu winy graniczy z cudem a proces trwa latami.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Andy123 IP
      W TVN chyba źle nie zarabia. Stać ją, żeby się leczyć bez refundacji, nie?
      Dodaj odpowiedź 0 3
        Odpowiedzi: 1
      • Zygmunt IP
        Na ch... nam refundacja leków. zbiorniki retencyjne na wodę i inne fanaberie. Wystarczy, że kupimy latajace amerykańskie zabawki, wybudujemy bazy i będziemy czekać, że Putin zechce nas zaatakować.
        Dodaj odpowiedź 3 14
          Odpowiedzi: 0
        • Mirek IP
          Co za durne bezrozumne pisowskie trolle tu psza
          Kobieta walczy o zycie jest medialna pewnie da sobie rade ale co zrobia inne kobiety chore na raka
          Ogarnijcie się
          Dodaj odpowiedź 6 8
            Odpowiedzi: 2
          • Noltie IP
            Dajcie spokój rakowi. On też chce żyć. Ma swoje plany na przyszłość. Jak można być taką rakofobką!!!
            Dodaj odpowiedź 11 5
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także