KrajTrwa akcja w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. TOPR: Mamy wrażenie, że oni są niedaleko

Trwa akcja w Jaskini Wielkiej Śnieżnej. TOPR: Mamy wrażenie, że oni są niedaleko

Helikopter TOPR
Helikopter TOPR / Źródło: PAP / Grzegorz Momot
Dodano 9
Trwa akcja poszukiwawcza dwóch grotołazów, którzy utknęli 15 sierpnia w najdłuższej i najgłębszej jaskini w Tatrach. Wciąż nie udało się nawiązać z nimi kontaktu.

Naczelnik TOPR przekazał, iż ratownicy są przekonani, że dzieli ich już niewielka odległość od zaginionych. – Nadal nie wiemy gdzie oni są, a odcinek, który usiłujemy udrożnić, ma około 30 metrów. Nie wiemy, czy poszkodowani trafili na jakiś ciąg boczny, bo nikt dokładnie nie spenetrował tego korytarza jaskini. Kontakt z nimi był właśnie od tej strony, od której prowadzimy poszerzanie korytarza. Mamy wrażenie, że są oni niedaleko, może być to kilkanaście metrów, ale czas dotarcia to już zupełnie inna kwestia – przekazał mediom naczelnik TOPR Jan Krzysztof

Dwóch grotołazów utknęło w korytarzu Jaskini Wielkiej Śnieżnej w Tatrach. Korytarz wypełniła woda, co uniemożliwia mężczyznom wyjście. – Ryzyko głębokiej hipotermii jest bardzo duże. Obawiamy się co najmniej o ich stan zdrowia, a nie ukrywamy, że obawiamy się też o ich życie – tłumaczył wczoraj naczelnik Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego Jan Krzysztof.

Po raz ostatni kontakt z zaginionymi udało się nawiązać w sobotę w nocy. W niedzielę wieczorem naczelnik TOPR podkreślał, że warunki w jaskini są trudne, a temperatura wynosi tam zaledwie cztery stopnie Celsjusza.

Jaskinia Wielka Śnieżna to najdłuższa i najgłębsza jaskinia w Tatrach. Długość jej korytarzy wynosi niemal 24 km.

Czytaj także:
Peszek o Polsce: To jedna z najciemniejszych ojczyzn, jaką można sobie wylosować
Czytaj także:
Portoryko: Tragiczna śmierć polskiego misjonarza

/ Źródło: TVP Info
/ zdą

Czytaj także

 9
  • Klara IP
    "Nie wiemy, czy poszkodowani trafili na jakiś ciąg boczny, bo nikt dokładnie nie spenetrował tego korytarza jaskini."

    Aha, czyli wleźli zupełnie w nieznane. Nikt dokładnie nie zna tego miejsca, więc bardzo rozsądni byli, nie ma co. Współczuję ich rodzinom.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Bertold Czubek IP
      Szukający mocnych wrażeń pchają się w coraz węższe zaciski, a teraz się je rozpieprza dynamitem?! To może od razu we wszystkie jaskinie powrzucać bomby, założyć oświetlenie i oprowadzać wycieczki szkolne? Wleźli, nie udało się, trudno. Uczcić pamięć dżygitów minutą ciszy, jak ktoś chce i wystarczy. A nie dewastować jaskinie! Gdzie są zieloni?!
      Dodaj odpowiedź 3 2
        Odpowiedzi: 0
      • Dziary mary IP
        Nie umiem zrozumieć ludzi wałęsających się po takich dziurach.
        Dodaj odpowiedź 6 6
          Odpowiedzi: 1
        • antygnIDA IP
          Przy całym tragizmie sytuacji uważam, że postąpili nieodpowiedzialnie . Profesjonaliści , jak się ich przedstawia powinni wiedzieć z jakimi temperaturami przyjdzie się im się tam spotkać i czemu oni tego nie uwzględnili ?.
          Dodaj odpowiedź 10 17
            Odpowiedzi: 4

          Czytaj także