Kraj4-latek potrącony przez hulajnogę elektryczną. Dziecko trafiło do szpitala

4-latek potrącony przez hulajnogę elektryczną. Dziecko trafiło do szpitala

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano 38
Do wypadku doszło na krakowskich Plantach.

Do wypadku doszło po godzinie 14 na krakowskich Plantach wzdłuż ulicy Straszewskiego. 4-letni chłopczyk spacerował z rodzicami, gdy został potrącony przez mężczyznę jadącego elektryczną hulajnogą – informuje RMF24.

Dziecko zostało przewiezione do Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie Prokocimiu. Stan chłopca jest ciężki, jednak według informacji przekazanych przez portal jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.

Sprawą wypadku jest 28-letni obywatel Wielkiej Brytanii. W momencie zdarzenia był trzeźwy. Sprawę wyjaśnia policja.

Czytaj także:
Berlin: Nieznani sprawcy zniszczyli monument homoseksualnych ofiar nazizmu

/ Źródło: RMF 24
/ zdą

Czytaj także

 38
  • Qwerty IP
    Powinny jeździć tylko po drogach dla rowerów, skoro mają taką prędkość, ale dróg rowerowych w Polsce brakuje.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • merlin IP
      Propozycja nowych przepisów dla hulajnóg jest jak zwykle mętna i niejasna: "Hulajnogi mogą poruszać się po chodniku powoli." Czy 27 km/h to jest powoli ?
      Dodaj odpowiedź 4 0
        Odpowiedzi: 1
      • zwykłyRP IP
        Władze Paryża już zaczęły robić kroki by ograniczyć ilość hulajnóg i określić zasady korzystania z nich, bo po pierwszym entuzjazmie okazało się, że coraz częstsze wypadki i skargi mieszkańców pokazały, że nie można przestać nad tym panować i podporządkowywać się aktywistom ( a tak na prawdę firmom prowadzącym tą działalność i osiągających coraz większe zyski za wszelka cenę). Niestety w Polsce mamy pierwszy etap czyli hurraoptymizm i bezkrytyczne podejście do tematu władz samorządowych. Hulajnóg elektrycznych przybywa lawinowo, tak samo jak skuterów, samochodów czy zwykłych rowerów miejskich. Problemem nie jest ich obecność bo to pożyteczna odmiana, ale liczba i sposób ich użytkowania. Ich użytkownicy sprawiają wrażenie, że żadne przepisy ich nie obowiązują, a cała reszta ludzi na chodnikach, ścieżkach i drogach to intruzi przeszkadzający im w radosnym poznawaniu uroków jazdy po miastach. Tak jest np. w moim rodzinnym mieście - gdzie właściwie rządzą już chybna tylko cykliści i aktywiści wszelkiej maści.
        Dodaj odpowiedź 8 0
          Odpowiedzi: 0
        • Super zabawa IP
          ale piekielnie niebezpieczna.
          W Wa-wie praktycznie codziennie są potrącenia i bolesne upadki. Widać to świetnie na SOR-ach. Gips idzie jak zimą w Zakopcu.
          Dodaj odpowiedź 8 0
            Odpowiedzi: 0
          • DeMoon IP
            "Kierowca był trzeźwy" - oto właściwy powód wypadku.

            Dziwi mnie podawanie stanu kierowcy jeśli nie spożył alkoholu lub narkotyków ponieważ może być zrozumiane opacznie.
            Dodaj odpowiedź 2 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także