KrajMiller wbija szpilę Ziobrze. Były premier nawiązał do sprawy sprzed lat

Miller wbija szpilę Ziobrze. Były premier nawiązał do sprawy sprzed lat

Leszek Miller
Leszek Miller / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 221
Leszek Miller zabrał głos ws. zawirowań wokół resortu sprawiedliwości.

"A może reformę wymiaru sprawiedliwości trzeba zacząć od zera?" – oto recepta byłego premiera wobec problemów wizerunkowych, z jakimi zmaga się w ostatnich dniach Zbigniew Ziobro. Wszystko przez doniesienia o rzekomej "farmie trollI', która miała funkcjonować w resorcie. Sędziowie pod kierownictwem byłego już wiceministra sprawiedliwości Łukasza Piebiaka, przy współpracy z kobietą imieniam Emilia, mieli rozpowszechniać kompromaty uderzające w tych sędziów, którzy sprzeciwiają się zmianom, jakie w wymiarze sprawiedliwości wprowadza Prawo i Sprawiedliwość.

Wpis Leszka Millera to oczywiste nawiązanie do sprawy sprzed lat. Miller nazwał Ziobrę "zerem" podczas przesłuchania przed sejmową komisją śledczą w sprawie Lwa Rywina. Po tym jak Zbigniew Ziobro, wówczas poseł, zapytał o zabójstwo gen. Marka Papały Miller powiedział, że ma bardzo emocjonalny stosunek do tej sprawy, gdyż Papała był jego przyjacielem. "Mam jedno słowo by określić postępowanie pana posła Ziobro. Tym słowem jest podłość" – powiedział Miller. Ziobro określił to jako inwektywę. "Ja rozumiem, że dociekanie prawdy bywa czasem przykre i bolesne" – stwierdził polityk PiS. Miller w odpowiedzi powiedział: "Pan jest zerem".

Sprawa była wówczas szeroko komentowana. Kilka lat później polityk SLD przyznał, że użycie takiego określenia było błędem.

Czytaj także:
"Kościół jest złem. Nie". Mocny wpis Damięckiego. Narazi się antyklerykałom?
Czytaj także:
"Trzech idiotów pisało z jakąś kobietą". Zaskakujące słowa polityka PiS

/ Źródło: Twitter / Wprost.pl
/ zdą

Czytaj także

 221
  • Afery SLD gangsterka nie zostaną zapomniane IP
    Panie premierze Leszku Millerze polecam magazyn film z czerwca 2003 roku. Film w prokuraturze. Więcej o korupcji TVP. Strona 28 - artykuł zatytułowany "Parujące pieniądze". ABW ustaliła, że przy produkcji "Quo Vadis" "Wiedźmina" i "Przedwiośnia" wyparowało co najmniej 30 mln zł.

    Jesienią 2000 roku kilka miesięcy po podpisaniu trzech umów odbyły się w kraju wybory prezydenckie zakończone zwycięstwem Aleksandra Kwaśniewskiego. W październiku 2001 miały miejsce wybory parlamentarne zwycięskie dla SLD. Przesłuchania przed sejmową komisją śledczą badającą aferę Rywina potwierdziły oficjalnie to, o czym mówiono i pisano od dawna że to głównie A. Kwaśniewski i SLD rozdają karty we władzach TP SA. Producentem Quo Vadis najdroższego filmu w dziejach Polskiego kina został Mirosław Słowiński - człowiek który nigdy przedtem nie wyprodukował żadnego filmu właściciel restauracji w Poznaniu i wiceminister kultury w czasach PRL.

    W przypadku Quo Vadis wyrzyło sie coś jeszcze bardziej szokujacego. Otóż budżet filmu z 48 mln latem 2000 roku wzrósł do 79 mln w dwa lata później - tego rekordu długo nikt nie pobije.

    Za rządów SLD, TP SA, jak również szeregu instytucji i agencji filmowej w tym Kredyt Bank nie wykluczając samego rządu i czołowych polityków, biznesmenów, aktorów oni wszyscy brali udział w wielkim wyprowadzaniu pieniędzy z Polski a ponadto miało również miejsce pranie brudnych pieniędzy, z nielegalnych źródeł.

    Pomijam tu wiele szczegółów tej afery która pokazuje że produkcja filmów w Polsce często ma podłoże polityczne. Cóż tamte filmy nie były istotne ani ważne, nie były odzwierciedleniem tego co dzieje się w Polsce. Dziś krytykujemy wiele produkcji niesłusznie, nie doceniając że to jest z poczucia demokratycznych przemian.
    Dodaj odpowiedź 5 1
      Odpowiedzi: 0
    • CeeDee IP
      Torpeda :D
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • Krzysztof Zieliński z Tychów IP
        Pan Miller rzucił kiedyś: "Panie Ziobro, Pan jest zerem!", od tego czasu po mojej głowie krąży pytanie: Czym jest Pan Miller?
        Dodaj odpowiedź 27 5
          Odpowiedzi: 1
        • Czarek IP
          Jak sekretarz-nieudacznik nie umiał zrobić reformy, bo kasta z millerowym rodowodem nie pozwalała, to teraz łatwo szpilki wbijać..Komunista standardowo bez honoru,skoro odgrzewa obraźliwe gadki
          ( kiedyś przepraszał Ziobrę na swoje słowa..)
          Dodaj odpowiedź 13 9
            Odpowiedzi: 1
          • Janek IP
            Panie Miler pan jest wiele większym zerem od Ziobry a do tego stary ubek
            Dodaj odpowiedź 20 25
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także