KrajMarginalizowanie religii szkole jest sprzeczne z prawem

Marginalizowanie religii szkole jest sprzeczne z prawem

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: PAP / Darek Delmanowicz
Dodano 88
Coraz częściej w polskich szkołach mają miejsce różnego rodzaju działania wymierzone w uczniów uczęszczających na lekcje religii bądź w inny sposób manifestujących swoją wiarę. Dochodzi do przypadków, że pojedynczy rodzice bezprawnie usiłują uniemożliwić np. organizację jasełek, umieszczenie na korytarzu świątecznej gazetki o treściach religijnych, czy zorganizowanie spotkania z biskupem Kościoła katolickiego. Próbuje się także kwestionować charakter lekcji religii jako przedmiotu równoprawnego w stosunku do innych. Wszystkie tego typu inicjatywy wprost sprzeciwiają się przepisom obowiązującego w Polsce prawa, w tym Konstytucji RP. Instytut Ordo Iuris przygotował analizę na ten temat.

Władze szkolne mają obowiązek zapewnić uczniom i rodzicom możliwość korzystania z przysługującej im wolności sumienia i religii na terenie szkoły. Mimo to, w niektórych szkołach dochodzi do dyskryminowania uczniów uczęszczających na lekcje religii, np. poprzez próby wymuszenia na dyrekcji szkoły umieszczenia tych zajęć wyłącznie na początku lub końcu codziennego rozkładu lekcji. Tego typu inicjatywy są podejmowane także przez przedstawicieli samorządu terytorialnego, np. radnych miejskich lub prezydentów miast. Istotą takich działań – niemających jakichkolwiek podstaw w obowiązujących przepisach prawa – jest założenie, że lekcje religii, ze względu na swój w przeważającej mierze wyznaniowy charakter, powinny być traktowane inaczej (w domyśle gorzej), niż inne przedmioty szkolne. Żądania te są bezprawne, a ich wprowadzenie w życie skutkowałoby dyskryminacją uczniów i rodziców ze względu na wyznawaną religię.

Zgodnie z polskim prawem każdy rodzic (w przypadku ucznia pełnoletniego on sam) ma prawo złożyć dyrekcji szkoły oświadczenie o chęci uczęszczania dziecka na lekcje religii wybranego kościoła lub związku wyznaniowego. W takiej sytuacji na dyrekcji ciąży obowiązek organizacji takich zajęć – w zależności od liczby zainteresowanych uczniów – na terenie szkoły, w grupie międzyszkolnej lub pozaszkolnym punkcie katechetycznym. Jednocześnie, w momencie złożenia oświadczenia o uczęszczaniu na tego typu zajęcia, stają się one obowiązkowe dla ucznia, który je wybrał. Ponieważ lekcja religii (jedyny przedmiot nauczania szkolnego wymieniony w Konstytucji) stanowi element systemu oświaty musi być traktowana na równi z każdym innym przedmiotem nauczanym w szkole. Niezgodne z prawem jest więc różnicowanie sytuacji uczniów uczęszczających na lekcje religii – jak i samego przedmiotu – wyłącznie na tej podstawie, że ma on wyznaniowy charakter.

„Edukacja religijna jest równouprawniona w stosunku do innych zajęć szkolnych, stąd przy układaniu planu lekcji należy wziąć ją pod uwagę, na takich samych zasadach, jak wszystkie inne przedmioty. Jakiekolwiek odstępstwa od tej zasady mogą prowadzić do dyskryminacji uczniów i rodziców, a tym samym powinny spotkać się ze stosowną reakcją władz oświatowych” – zaznaczył Konrad Dyda, ekspert Centrum Analiz Ordo Iuris.

Czytaj także:
Wielowieyska poucza o walce z hejtem. Mocna odpowiedź Ogórek. "Gdzie wtedy byłaś?"

Czytaj także:
Wandale zdewastowali kościół w Szczecinie. "To się zdarza coraz częściej"

/ Źródło: Ordo Iuris
/ jfi

Czytaj także

 88
  • Słowianin 🌷 IP
    Ludzie pochodzą od małpy - dziś już nie ma co do tego wątpliwości. Ale nie wszyscy - pierwszych żydów ulepił z gliny i ożywił ich bóg Jahwe. Przynajmniej tak podają ich Pisma Święte, których nie wolno kwestionować. Katolicy to odłam religii żydowskiej głoszący świętość i prawdziwość tych żydowskich pism i kwestionujący ewolucję. Mimo postępu cywilizacyjnego ta religia wciąż ma się dobrze.
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • co za obłuda IP
      Religia TAK ale nawet się nie zająknęli ze nie wyłącznie religia katolicka. Dajcie wszystkim dzieciaom ich religie i nie pierolcie. czemu w klasach sa krzyże a nie ma kręciołków tybetanskich, gwiazd dawida czy innych symboli religijnych?
      Bo to kato obłuda i na siłe wciskanie ciemnoty kościelnej. dawno wymyślonych bredni nie mających już nic wspólnego z wartościami jakie rdzennie były niesione...nowotwór toczący społeczeństwo dla kasy i władzy...
      Dodaj odpowiedź 3 1
        Odpowiedzi: 0
      • Mefisto IP
        Ale brednie. Rozumiem że taka jest strategia by wciskać kit że KK jest prześladowany ale to jest nonsens. KK jest preferowany i chroniony. A z lęku przed konsekwencjami nikt się w szkole KK nie stawia.
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • STACHU1 IP
          jestem za tym żeby lekcje religi jak już są w szkole to niech będą na ostatniej lekcji ci co nie są katolikami mogą spokojnie pujść do domu ,a tak naprawdę lepiej żeby były po lekcjach w domach katechetycznych nikt nikogo wtedy nie będzie dyskryminował
          Dodaj odpowiedź 4 0
            Odpowiedzi: 0
          • jontek IP
            Marginalizowanie Konfederacji jest zgodne z prawem ?
            Dodaj odpowiedź 3 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także