KrajJasna deklaracja sekretarza sztabu KO ws. adopcji dzieci przez pary homoseksualne

Jasna deklaracja sekretarza sztabu KO ws. adopcji dzieci przez pary homoseksualne

Adam Szłapka (Nowoczesna)
Adam Szłapka (Nowoczesna) / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 28
Sekretarz sztabu Koalicji Obywatelskiej przyznał, że jest zwolennikiem tzw. małżeństw homoseksualnych.

Adam Szłapka był gościem Roberta Mazurka w porannej rozmowie RMF FM. Polityk zapytany został o to, czy jest zwolennikiem przyznania parom homoseksualnym prawa do adopcji dzieci.

– Jestem zwolennikiem równości, a w tym się zawiera adopcja dzieci – odparł sekretarz sztabu wyborczego Koalicji Obywatelskiej. Polityk przyznał, że jest również zwolennikiem tzw. małżeństw homoseksualnych.

Czytaj także:
Czarzasty odsłania karty. Chodzi o adopcję dzieci przez pary jednopłciowe

/ Źródło: RMF FM
/ api

Czytaj także

 28
  • Tęczowa Zaraza IP
    Dodaj odpowiedź 4 0
      Odpowiedzi: 0
    • Dante IP
      Krzywdzenie dzieci poprzez homoadopcje będzie wołać o pomstę do nieba. Należy wytoczyć najcięższe armaty przeciw dewiantom, którzy chcieliby taki koszmar zrealizować
      Dodaj odpowiedź 16 0
        Odpowiedzi: 0
      • DrVim IP
        Wg niedawnego sondażu, który rzucił mi się w oczy, w Polsce jakieś 78% obywateli jest przeciwnych adopcji dzieci przez pary homoseksualne.
        Deklaracja w tej kwestii, jaką złożył sekretarz sztabu KO, mówi o dwóch rzeczach.
        Pierwsza - PO zmieniła się we własne zaprzeczenie. Gdy Donald Tusk, do spółki z Maciejem Płażyńskim i Andrzejem Olechowskim zakładali tę partię, pojęcia chyba nie mieli w co się ona zmieni. Świętej pamięci marszałek Płażyński w grobie się chyba przewraca.
        Druga rzecz - to panika w szeregach POKO. Są niemerytoryczni, nie znają nawet tego czegoś, co szumnie nazywają własnym programem wyborczym. Ludzie pamiętają ich rządy z lat 2007 - 2015 oraz to, z jakim hukiem je stracili - i to pomimo totalnego wsparcia ze strony wszystkich mediów głównego nurtu (telewizji publicznej również, jakby ktoś zapomniał). Grozi im to, że w tych wyborach przegoni ich lewica - więc starają się zrobić z siebie "lewicę z ludzką twarzą". Ale jeśli ktoś opiera kampanię na głównym filarze, jakim jest hejtowanie obozu obecnie rządzącego - to zadanie wydaje się być niewykonalne.
        Ludzie głosują pod wpływem emocji. Niewiele osób zada sobie trud wgryzienia się w program danego ugrupowania. Zarówno formalna lewica, jak i POKO, szermują pięknymi hasełkami, które, jeśli się im bliżej przyjrzeć, nie nadają się do poważnego traktowania (np. max 21 dni oczekiwania na wizytę u lekarza specjalisty - tylko problem polega na tym, że tych specjalistów, po prostu, jest zbyt mało. Więc skończy się tak, jak w przypadku 3 x 15, tzn. po ew. objęciu władzy POKO powiedziałoby: "sorry, nie da się!"). Ludzie więc będą te hasła sobie układać wg jakiejś hierarchii. Ale dla bardzo wielu kwestią ważniejszą niż wiele innych jest właśnie to, czy rządząca ekipa rzeczywiście chce nam wprowadzić "równość", o której mówi Adam Szłapka. Zostałoby to zrobione totalnie wbrew woli społeczeństwa. Jeśli ten argument byłby decydujący - to wychodzi na to, że max 25% wyborców zagłosowałoby na lewicę i POKO (zakładam, że wśród osób głosujących na PiS są zwolennicy ww. "równości", aczkolwiek ich liczba jest niewielka). A to bardzo dobra wiadomość dla PiS.
        Dodaj odpowiedź 18 0
          Odpowiedzi: 0
        • riPOsta IP
          Przez różnych idiotów i osobników złej woli , słowa równość, tolerancja, humanitaryzm są używane w usprawiedliwianiu procesu patologizacji.
          Fatalnie się dzieje z takim krajem, gdy osobniki tego typu dostają się na wysokie stanowiska, nie będąc wcześniej odrzuceni jak plewy od ziarna z powodu swojej obłąkańczej ideologii.
          Dodaj odpowiedź 21 0
            Odpowiedzi: 0
          • CZYTELNIK IP
            BOZE CHRON NAS I  NASZA OJCZYZNE PRZED TAKIMI POLITYKAMI
            Dodaj odpowiedź 26 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także