KrajKraków: Jest apel o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec Hartmana

Kraków: Jest apel o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec Hartmana

Jan Hartman
Jan Hartman / Źródło: PAP / Wojciech Pacewicz
Dodano 325
Według krakowskiej Fundacji im. Zygmunta Starego, prof. Jan Hartman swoimi wypowiedziami złamał Akademicki Kodeks Wartości obowiązujący na Uniwersytecie Jagiellońskim.

Jak informuje Radio Maryja, Fundacja im. Zygmunta Starego apeluje w liście do rektora Uniwersytetu Jagiellońskiego o wszczęcie postepowania dyscyplinarnego wobec prof. Jana Hartmana.

Fundacja przytacza artykuły z bloga prof. Jana Hartmana. W liście wskazano na ataki słowne wykładowcy UJ wobec wyborców PiS, prezesa partii oraz katolików. Nazwanie ich między innymi „psychopatami”.W najnowszym wpisie na swoim blogu Jan Hartman pochylił się nad ostatnią przemową Jarosława Kaczyńskiego na sobotniej konwencji. "Lud Kaczyńskiego nie potrzebuje pozorów. Potrzebuje pieniędzy i poczucia, że rządzą „swoi”. Nic więcej. Żadne łajno, żaden rynsztok mu niestraszny. Paranoicy, psychopaci, patologiczni Narcyzowie i ograniczone umysłowo prymitywy mogą się czuć bezpiecznie. To ich czas. Ich Polska" – napisał Jan Hartman o wyborach Prawa i Sprawiedliwości.

Filozof pisze, że Jarosław Kaczyński jest przywódcą "tego stada troglodytów", bo jest inny od swoich podwładnych i "trzyma ich za pysk". Niegdysiejszy polityk Palikota przekonuje, że Kaczyński psuje Polskę, "roztrwonił polską demokrację" oraz, uczynił Polskę "igraszką Kremla". Wykładowca przekonuje, że "głupota" i "zepsucie sfrustrowanego dyktatorka" bierze się z "esencji ruchu endeckiego", którego prezes PiS ma być "nieodrodnym synem".

Czytaj także:
"Ograniczone umysłowo prymitywy". Hartman o wyborcach PiS

Zdaniem fundacji, prof. Jan Hartman złamał Akademicki Kodeks Wartości obowiązujący w UJ. Dokument zakłada przestrzeganie przez autorytet naukowy takich wartości jak: prawda, uczciwość i tolerancja.

– Używa pojęć, które są pojęciami poniżającymi, wykluczającymi i obrażającymi inaczej myślących. Uważamy, że tego typu działania, które są w ogóle naganne i niedopuszczalne w sferze publicznej, a kiedy podejmuje je pracownik naukowy UJ, to jest to coś, co tym bardziej bulwersuje i porusza – mówi prezes Fundacji im. Zygmunta Starego, Krzysztof Budziakowski. Dlatego Fundacja im. Zygmunta Starego prosi rektora i władze UJ o natychmiastowe zawieszenie prof. Jana Hartmana w obowiązkach nauczyciela akademickiego i podjęcie innych stosownych działań.

Czytaj także:
Kryzys rządowy? Gowin i Emilewicz ucinają spekulacje

/ Źródło: Radio Maryja, hartman.blog.polityka.pl
/ zdą

Czytaj także

 325
  • bez powrotu IP
    wpisuje się to w narrację przedstawicieli narodu obrzezanego,tepe mózgi zydostwa pouczaja społeczeństwo jak ma myśleć,oni wiedzą lepiej,sa wybrani jak sthur,holland,michnik,frasyniuk,gersdorf,
    należy zastanowić się nad kolejna fala emigracji w jedną stronę do ziemi obiecanej.
    Dodaj odpowiedź 4 1
      Odpowiedzi: 0
    • Jaś fasola IP
      właśnie takie folwarczne elyty produkują nam posowieckie uniwerki,tak właśnie tępe i ciasne umysłowo są wszelkiej maści procesory i rektory,trzeba wytępić ta czerwona zarazę że szkolnictwa aby nie przenosiła kiły umysłowej na młodzież
      Dodaj odpowiedź 10 0
        Odpowiedzi: 0
      • BeKas IP
        Gdyby napisał to samo Zybertowicz lub Nalaskowski już by najtęższe uniwersyteckie łałtorytety rektorskie zawrzały oburzeniem tak wielkim, że nie skończyłoby się na dyscyplinarce. A co wyrabiałyby najtęższe talenty artystyczne - aż strach pomyśleć. A jaki wrzask podniosłaby wataha politycznych totalsów!
        Ale ujot (piszę specjalnie z małej litery) nic nie zrobi. Bo to uczelnia, która autorytetu moralnego już od dawna nie ma, a jej naukowi mogołowie niczym sie w swych poglądach od Jahiry czy Jachiry i Hartmanna nie różnią.
        Dodaj odpowiedź 23 0
          Odpowiedzi: 0
        • Henry IP
          Jeżeli obraża poseł PiS czy ich zwolennik to jest na to zgoda. Jeżeli robi to przeciwnik PiS to należy wszcząć jakieś postępowanie. Fakt że nie powinien obrażać ale czasami jest to konieczne,bo normalnymi słowami PiS się nie przejmuje
          Dodaj odpowiedź 2 25
            Odpowiedzi: 0
          • Małak IP
            Nieszczęśliwy człowiek z profesora, naprawdę...współczuję mu bardzo...ludzie szczęśliwi nie zieją nienawiścią, nie kłamią, nikogo nie obrażają... są merytoryczni w poglądach
            Dodaj odpowiedź 29 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także