KrajMetoda "na wnuczkę"

Metoda "na wnuczkę"

Małgorzata Kidawa-Błońska
Małgorzata Kidawa-Błońska / Źródło: PAP / Jakub Kaczmarczyk
Dodano 179
Nie trzeba być starcem, by pamiętać, jaki to był rechot i oburzenie, gdy Jarosław Kaczyński powiedział o „genetycznym patriotyzmie”. Jak w każdej innej sprawie, tak i w tej liberalno-lewicowy salon daje teraz koncert hipokryzji, bez cienia zażenowania zmieniając krańcowo zdanie, gdy tylko stało się to korzystne dla „totalnej opozycji”.

Ledwie przewodniczący PO Grzegorz Schetyna i „premier” jej gabinetu cieni (zresztą, według stron internetowych PO – nadal „urzędujący”) ogłosił, że kandydatką na premiera opozycji będzie Małgorzata Kidawa Błońska, znany ze skłonności do kadzenia PO redaktor Nizinkiewicz ogłosił, że „jedno można powiedzieć na pewno”: ma ona „papiery na premiera RP”, bo jest prawnuczką byłego prezydenta Wojciechowskiego i byłego premiera Grabskiego.

Nie był to wyskok jednego pochlebcy, bo narracja o pradziadkach została podchwycona i bardzo mocno nagłośniona, czego ukoronowaniem była okładka tygodnika „Polityka”, portretująca kandydatkę ze sławnymi przodkami w tle.

W jakimś sensie to zrozumiałe, bo, z całym szacunkiem, poza pochodzeniem trudno znaleźć atut kandydatki godny promocji – w regularnych badaniach opinii o politykach w kategorii „nie znam” przegrywa tylko z Adrianem Zandbergiem. Ale przecież zastosowanie w opozycyjnej polityce metody „na wnuczka”, a ściślej, „na prawnuczkę”, to kopernikański przewrót. Jak dotąd informowanie o przodkach polityków stronnictwa III RP, ba, samo pytanie o nich, uchodziło za lustracyjne szambo, ubeckie metody, a także, na wszelki wypadek, antysemityzm.

Pytam więc, czy ten przewrót dokonuje się konsekwentnie? Czy teraz już będzie wolno „ludziom przyzwoitym i na pewnym poziomie” wiedzieć o członkostwie w KPZU ojca redaktora Michnika i zbrodniach sądowych jego brata? Czy analogicznie jak w przypadku „kandydaty na premierę” można będzie wnioskować o „papierach” do uczestnictwa w życiu publicznym pana Cimoszewicza, pana Sznepfa-Schnepfa? Albo sędziego Safjana do sądzenia a reżyser Holland do wygłaszania kazań? A jak któryś z „pisowskich” tygodników da okładkę politycznego przeciwnika razem z dziadkiem, który w 1920 szedł na Warszawę z Budionnym – nie będzie wrzasku?

Odpowiedzi proszę nie przysyłać pocztą ani w inny sposób. Domyślam się jej.

Czytaj także:
Wielki sukces akcji "Polska pod Krzyżem". Ponad 60 tys. osób modliło się we Włocławku
Czytaj także:
Szczecin: Marsz Równości i happening Młodzieży Wszechpolskiej

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zdą

Czytaj także

 179
  • Roni Bydlak IP
    I jedynie mec. Giertych wymyka się z tego prostackiego pojmowania świata...chociaż jest ich trochę więcej.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Jadwiga IP
      Co Małgosiu, przymierzasz się do  fotelika premiera? Zapomnij fotel Premiera jest zajęty i będzie jeszcze długo zajęty. Pomyśl jednak, że gdyby nie daj Boże wygrana była po waszej stronie to Grzesiu nigdy nie odda piemierostwa. Wziął cię jako przynętę, a ty niemądra robisz dla tej opozycji +
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • geralt IP
        Są dwie opcje: albo pochodzimy od małpy, albo od Żydów Adama i Ewy, tragiczny dylemat zwłaszcza dla pana Ziemkiewicza
        Dodaj odpowiedź 0 14
          Odpowiedzi: 1
        • semeon IP
          Prymitywna, niezbyt lotna kobieta, której wmówiono, że jest jakąś fikcyjną liderką Nie jest wielką sztuką powoływanie się na zasługi swoich przodków. Dużo większą sztuka jest samemu osiągnąć podobne zasługi.
          Dodaj odpowiedź 33 3
            Odpowiedzi: 0
          • Goldcygier IP
            "narracja o pradziadkach"

            Ta narracja to kazdemu zwiedlym kalafiorem.

            Od czasu do czasu mozna zerknac na wypowiedzi Ziemkiewicza o "glupich" i "chciwych parchach".

            I gites.

            To juz podad piecdziesiat lat, odkad zaczelo sie wielkie darcie ryja. Jeszcze wtedy nie o "palestynczykach" bo ich wtedy jeszcze nie wynaleziono - tylko, ze "agresja Izraela na kraje arabskie".

            Caly Oboz Pokoju i Postepu darl tego ryja. A Uklad Warszawski to juz eksstra.

            No i uj. Znaczy w nausznikach. Frowno wtszlo z kolejnych zamyslow, zeby "zepchnac zydow do morza".

            Znaczy frowno w plasterkach,

            Narracja o pradziadkach to taki pradziadek przy saniach.

            Folksdojczeria kominowo-gazownicza juz i tak nikogo nie zapedzi do oblanej benzyna stodoly..

            A szalenie oburzony ale bezzebny wrzask i pisk - to doskonale kino.
            Dodaj odpowiedź 0 12
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także