KrajPiS nie zakaże aborcji eugenicznej? Dworczyk o "kompromisie ws. ochrony życia"

PiS nie zakaże aborcji eugenicznej? Dworczyk o "kompromisie ws. ochrony życia"

Michał Dworczyk
Michał Dworczyk / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 26
W sprawie ochrony życia jest w tej chwili pewien kompromis, wypracowany przed laty i nie ma żadnych planów, żeby ten stan prawny zmieniać - oświadczył Michał Dworczyk.

– Nasz system wartości skonstruowany jest wokół tego, co wszyscy jak sądzę traktujemy jako najważniejsze – wokół przyrodzonej godności człowieka, godności człowieka i jego życia, bo człowiek, żeby być godny, musi żyć i ta ochrona życia jest przez nas traktowana bardzo szeroko – mówił podczas zeszłotygodniowej konwencji PiS w Lublinie prezes Prawa i Sprawiedliwości. W sowim wystąpieniu Jarosław Kaczyński przekonywał, że PiS opiera się na systemie wartości, który jest skonstruowany wokół „przyrodzonej godności człowieka”. – Człowiek, żeby być godnym, musi żyć. Ochrona życia jest przez nas traktowana bardzo szeroko. To jest ochrona przed różnego rodzaju opresjami, także ze strony własnego państwa. Ale to jest także ochrona przed eutanazją, przed aborcją na życzenie, przed całą tą ideologią, która dzisiaj wartość ludzkiego życia podważa – mówił lider PiS.

Niedługo po tym wystąpieniu media spekulowały, że w programie Prawa i Sprawiedliwości pojawi się zapowiedź delegalizacji aborcji eugenicznej. Ku rozczarowaniu tej części elektoratu PiS dla którego ta kwestia jest prirytetowa - w opublikowanym wczoraj programie partii rządzącej - nie znalazł się taki zapis. Nadzieję na zwiększenie ochrony prawnej dzieci nienarodzonych jeszcze bardziej przekreślają dzisiejsze słowa szefa KPRM Michała Dworczyka, który był dziś gościem "Śniadania Polsat News".

– W sprawie ochrony życia jest w tej chwili pewien kompromis, wypracowany przed laty i nie ma żadnych planów, żeby ten stan prawny zmieniać – oświadczył. Michał Dworczyk dodał, że jeśli chodzi o kwestię eugeniki, to "taka dyskusja była, trwa i pewnie będzie". – Natomiast, jeżeli odnosimy się do programu to każdy może zweryfikować, że w programie Prawa i Sprawiedliwości zmian, jeśli chodzi o tę ustawę, nie ma – podkreślił szef KPRM.

/ Źródło: Polsat News
/ api

Czytaj także

 26
  • Oskar IP
    Bo to nie jest tak naprawdę partia prawicowa już nie wspomnę, że ten kompromis jest niezgodny z Konstytucją i jest wyrok w tej sprawie. Wszyscy obrońcy konstytucji i demokracji o tym milczą. Aborcja jest niekonstytucyjna.
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Monika IP
      "taka dyskusja była, trwa i pewnie będzie" Jak było tak jest ale wiecznie nie będzie.
      Obłuda.
      Tylko KONFEDERACJA
      youtube
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 0
      • To ten człowiek-ścierka co nic nie pamięta? IP
        Ohyda.
        Dodaj odpowiedź 5 8
          Odpowiedzi: 0
        • Strażnik Polskości IP
          PiS przez lata przedstawiany jako wcielenie wszelkiego oszołomstwa,szowinizmu religijnego itp okazał się partią zdrowego rozsądku i obrony wartości podstawowych nie tylko chrześcijańskich ale ogòlnoludzkich obowiązujących we wszystkich społecznościach ludzkich.To libertyńskie PO i lewacy są oszołomami.
          Dodaj odpowiedź 17 7
            Odpowiedzi: 0
          • DrVim IP
            Choć może to zabrzmieć brutalnie - ale PiS może sobie na takie podejście do sprawy pozwolić.
            Przyczyn jest kilka.
            Jedna z nich to taka, że mają świadomość tego, jak ludziom w głowach namieszała lewica i feministki. Kiedyś aborcja była aborcją. Stopniowo ze słowa "aborcja", czyli czegoś o konotacji negatywnej, przechodzono do słowa "zabieg" (w założeniu - neutralnego w kierunku pozytywnym). Jednak po latach i słowo "zabieg" zaczęło być, w tym przypadku, czymś kojarzącym się negatywnie - więc zastąpiono je stwierdzeniem "prawo kobiety do wolnego wyboru". Człowiekowi fakt, że do czegoś ma prawo, kojarzy się zazwyczaj jednoznacznie w sposób pozytywny - a wszelkie próby negacji tego prawa lub ograniczania go komuś są odbierane niemal jednoznacznie w sposób negatywny. To trzeba zmienić - należy przywrócić właściwe nazewnictwo. Nie "prawo do wyboru", ale "morderstwo na życzenie". Stąd PiS, nawet gdyby chciało, nie może totalnie zakazać aborcji. Muszą twierdzić, że jest wypracowany kompromis - i pokazywać, że oni go nie ruszą. Przynajmniej na razie...
            Poza tym trzeba zauważyć, że od momentu zaistnienia tego kompromisu (czyli już niemal od 30 lat) był on atakowany przede wszystkim z lewej strony. Odpowiedzią strony prawej były analogiczne działania w celu ograniczania prawa do aborcji. Niemal żadne ugrupowanie, które ma szansę wejść do parlamentu i zmienić prawo, nie pójdzie w kierunku zaostrzania. Raczej w kierunku liberalizacji. A PiS jest taką partią, która, oficjalnie, zaostrzać może nie będzie (podkreślam - "może") - ale liberalizować nie będzie na pewno. Bo przecież nikt, komu na sercu leży wprowadzenie całkowitego zakazu aborcji, nie zrobi manewru pt: "idę głosować na opozycję, bo tu PiS słowa nie dotrzymało!" (byłoby to działanie w stylu "na złość mamie odmrożę sobie uszy").
            Zobaczymy co będzie po wyborach. Póki co - PiS nie chce drażnić ludzi zapowiedziami totalnych zakazów w tej kwestii (i postępuje tu mądrzej niż lewica, która otwarcie mówi np. o wprowadzeniu adopcji dzieci przez homopary - czym drażni i odstrasza od siebie niemal 80% Polaków). Ale temat na pewno stanie na forum parlamentu, gdy PiS zdobędzie większość konstytucyjną.
            Dodaj odpowiedź 19 3
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także