KrajLewica żąda parytetów płci. Coś jednak poszło nie tak...

Lewica żąda parytetów płci. Coś jednak poszło nie tak...

SLD, Wiosna i Lewica Razem idą do wyborów wspólnie, jako KW Lewica.
SLD, Wiosna i Lewica Razem idą do wyborów wspólnie, jako KW Lewica. / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 52
Lewica przedstawiła dziś podpisany przez polityków tzw. "Pakt dla Kobiet". To 10 postulatów, wśród których znalazł się dostęp do aborcji do 12 tygodnia ciąży i parytety płci we władzach publicznych. Ten punkt okazał się być jednak nie do zrealizowania nawet dla nich - na 41 okręgów wyborczych tylko 14 "jedynek" na listach Lewicy zajmują kobiety.

– Nasza propozycja to również parytety we władzach publicznych. Po to, żeby kobiety mogły zadbać o nasze prawa tam, gdzie jest władza i zapadają decyzje – ogłosiła Magdalena Biejat z Partii Razem.

Jak się okazuje, jedynie 14 "jedynek" Lewicy to kobiety. Mimo to, jej działaczki dalej przekonują o konieczności wprowadzenia parytetów i tzw. "suwaka". "Niedobór" kobiet na szczytach list tłumaczą "trudnym do osiągnięcia porozumieniem".

– To porozumienie (SLD, Wiosny i Razem – red.) było bardzo trudne do osiągnięcia; udało się je osiągnąć. Myślę, że warto mówić o tych kobietach, które na listach się znalazły. To są fantastyczne działaczki, zaangażowane w walkę o prawa kobiet, prawa socjalne i prawa zwierząt. Osoby, które w polskim parlamencie muszą się znaleźć – stwierdziła na konferencji prasowej pod Sejmem Marcelina Zawisza, kandydatka partii Razem. Z kolei Anita Kucharska-Dziedzic z Wiosny przekonywała, że pozycja kobiet na listach Lewicy nie jest zła.

– Kwestia zbudowania porozumienia partii lewicowych musiała się oprzeć na zasobach ludzkich w każdym z regionów. Są regiony, w których kobiety są i na "jedynkach", i jest "suwak", i pełen parytet – tak jak w regionie lubuskim, z którego pochodzę. Tam jest lista, która odpowiada w pełni naszym standardom. Nie wszędzie standardy "suwaka" i parytetu udało się osiągnąć, natomiast wszędzie osiągnięto "kwotę" – mówiła.

Suwak to mechanizm polegający na umieszczaniu na listach wyborczych kobiet i mężczyzn naprzemiennie.

Poza parytetami i mechanizmem "suwaka" w obsadzaniu stanowisk władzy publicznej Lewica proponuje też liberalizację prawa aborcyjnego.

Jak zapewniają aktywistki Lewicy, jeśli ich komitet wyborczy przekroczy próg wyborczy, to z pewnością w kolejnych wyborach kobiety zajmą więcej "jedynek" na listach.

– Kobiety, tak jak Lewica, walczą od początku do końca. Niezależnie od tego, z którego miejsca na danych listach startujemy, gwarantujemy to, że nasza obecność na tych listach nie jest wyłącznie zabiegiem wizerunkowym, bo w polityce nie chodzi o to, żeby mężczyzna, polityk, otoczył się kobietami i mógł dalej przedstawiać antykobiece propozycje – mówiła Agnieszka Dziemianowicz-Bąk z Partii Razem.

Czytaj także:
Balcerowicz zachwycony akcją #SilniRazem. "Takich obrońców demokracji potrzebujemy"
Czytaj także:
"Mnie też źle potraktował pies Jaruzelskiej"

/ Źródło: tvp.info
/ bal

Czytaj także

 52
  • klioes vel pislamista IP
    Parytety

    Lewactwo własny ogon zjada!
    Przykład: Wybiórcza strasznie biada,
    Że oszukała bardzo biała,
    Bo za murzynkę się podała!

    Zrobiła tak dla stanowiska
    (Czarnych parytet łatwo wciska)
    Już dawno temu. Wsypa nagła:
    „Czarna“ sie okazała …smagła!

    Ciężko w Wybiórczej, znaleźć słówko
    Kim jest oszustka… (Jest Żydówką.)
    O jakiejś czarnej wciąż i białej
    Grzmi organ w śmiesznej sprawie całej.

    Gazeta z kamarylą liczną
    Uznaje przecież „płeć psychiczną“.
    Nie mógł redaktor światły który,
    Uznać „psychiczny kolor skóry“?

    Niepostępowo coś w Gazecie!
    Błądzą w „psychicznym parytecie“.
    Za dobrze było dla Gazety.
    Czas …w prasie zrobić parytety!
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • DrVim IP
      Parytety. Czyli ograniczanie wolności wyboru na rzecz interesów danej grupy. Wcześniej lewica postulowała parytety na listach. Teraz chcą, żeby obowiązywały we władzach. Uzdrawianie praktyki za pomocą już nawet nie teorii, ale życzeniowego myślenia. Bo co się okazuje? Że chcą wprowadzić zasadę, której sami nie byli w stanie spełnić. Tyle na temat wiarygodności lewicy.
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Zlosliwy IP
        Dyskryminacja!
        Parytet plci, zakladajacy 50% kobiet i 50% mezczyzn jest jawna dyskryminacja-wyklucza z kandydowania Biedronia.
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • Machu pichu.. IP
          Ja mam dobry suwak 21 rozmiar.... wszystkie są zadowolone.... krzyczą że jest bardzo bardzo dobry.... Och i ach.
          Dodaj odpowiedź 7 0
            Odpowiedzi: 0
          • eulalia IP
            Jak chcą się gzić, to won na BŁONIA
            Dodaj odpowiedź 7 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także