KrajGłosowała "na cztery ręce", teraz startuje z list PiS. Kukiz uderza w rządzących

Głosowała "na cztery ręce", teraz startuje z list PiS. Kukiz uderza w rządzących

Paweł Kukiz, Kukiz'15
Paweł Kukiz, Kukiz'15 / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 59
Paweł Kukiz przypomniał sprawę posłanki Małgorzaty Zwiercan, która głosowała "na cztery ręce". Polityk pyta Zbigniewa Ziobro, czy przed końcem kadencji Sejmu "zaprowadzi posłankę do sali rozpraw".

Sprawa dotyczy zachowania posłanki Zwiercan, wówczas należącej do Kukiz'15, z kwietnia 2016 roku, kiedy zagłosowała za swojego partyjnego kolegę – Kornela Morawieckiego. Zwiercan sama się do tego przyznała, gdyż jak twierdziła, wiedziała jak chciałby zagłosować Morawiecki. Głosowanie dotyczyło wyboru sędziego TK. Niedługo później, Zwiercan (razem z Kornelem Morawiecki) została wykluczona z Kukiz'15. Polityk następnie założyła partię Wolni i Solidarni, a obecnie kandyduje do Sejmu z list Prawa i Sprawiedliwości.

Do tej sprawy powrócił Paweł Kukiz w swoim wpisie na Facebooku, twierdząc, że PiS zapewnia swoim politykom "parasol ochronny".

"Już trzeci rok trwa postępowanie prokuratorskie w sprawie Małgorzaty Zwiercan, która głosowała "na cztery ręce" i nie dość, że warszawska prokuratura okręgowa nadal nie zakończyła śledztwa i nie przesłała do sądu aktu oskarżenia to jeszcze pani Zwiercan otrzymała od PiS 5 miejsce na ich liście w Gdyni" – napisał lider Kukiz'15 na Facebooku.

W dalszej części wpisu Kukiz zaapelował do Zbigniewa Ziobro oraz Jarosława Kaczyńskiego, aby zajęli się tą sprawą.

"Panie Prokuratorze Ziobro, a może juz teraz Pan pokaże jak prawa i sprawiedliwa jest partia władzy i przed końcem kadencji Sejmu zaprowadzi Pan posłankę Zwiercan do sali rozpraw? My tę Panią po nielegalnym głosowaniu natychmiast wykluczyliśmy z Klubu a wraz z nią odszedł ojciec premiera Morawieckiego. Panie prezesie Kaczyński, to jak? Dacie radę?" – pytał Kukiz.

Czytaj także:
Kamiński o tajnym planie PiS: Zaczną wsadzać ludzi do więzień
Czytaj także:
Kosiniak-Kamysz: PiS kłusowało na naszych posłów

/ Źródło: Facebook
/ jfi

Czytaj także

 59
  • Realista IP
    Ona świetnie nadaje się do pisich oszustka złodziejka i bezgraniczna idiotka
    Dodaj odpowiedź 2 2
      Odpowiedzi: 0
    • Urobek IP
      Kiedy M. Zwiercan walczyła z komuna większość was pampersy i opłacane trole waliła w gacie ze strachu.......
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 1
      • Ruan 2 IP
        Tylko Kukiz, JOW-y i DECENTRALIZACJA:

        Należy:
        1. Wprowadzić JOW-y z możliwością odwołania wybranych posłów w trakcie kadencji. Procedura odwołania powinna uwzględniać wynik wyborczy (im lepszy tym trudniej odwołać). Taki sposób wyboru powoduje, że wybrany zależmy jest od wyborcy, a nie od SZEFA partii i odporny na naciski lobbystów.

        2. Wprowadzić DECENTRALIZACJĘ zarządzania i finansowania państwa. Taki system ogranicza korupcję dlatego, że kontrola społeczna jest „bliżej” możliwych patologii.
        Instytucje centralne ograniczone są do działań kontrolnych, a nie decyzyjnych – czyli są zainteresowane w łapaniu przekrętów (nic na tym nie tracą). Poza tym brak „dojnych krów” - trudno okradać samego siebie.
        Decentralizacja zmniejsza też administrację centralną, a tym samym ilość urzędników na poziomie lokalnym „obsługujących” centralę.

        3. Oba w/w punkty powodują, że ludzie utożsamiają się ze swoim „heimatem” i tworzy się Społeczeństwo Obywatelskie – oczywiście z czasem !!!

        4. Jak powinien wyglądać np: 10-cio miejscowy JOW – 3-4 miejsca są zarezerwowane dla partii, które uzyskały najlepsze wyniki w okręgu w ostatnich wyborach, 2 miejsca dla stowarzyszeń lokalnych (ta sama zasada), pozostałe (5-4) dla osób, które uzyskały najwięcej podpisów przed wyborami.

        5. Muszę dodać, że zasada wyboru w TYM przypadku to jeden z dziesięciu – czyli jest JEDEN wygrany. Ilość miejsc w JOW-ie to oczywiście sprawa do uzgodnienia.
        Ważna rzecz – żeby kandydować w JOW-ie trzeba być jego WIELOLETNIM mieszkańcem – czyli nie ma „spadochroniarzy'.

        6. Taki system premiuje indywidualności i lokalnych liderów – co powoduje napływ do polityki nowych twarzy i co najważniejsze uodparnia posłów na naciski wodzów partii i lobbystów.

        7. P.S. Pytanie: Czym się różni PiS od P.O. ??

        PiS uważa ludzi za durni, których można kupić, a P.O uważa ludzi za durni, których można sprzedać.
        Najgorsze jest to że oba te ugrupowania mają rację.
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • Wilka IP
          P Kukiz mówiłeś ze PSL to grupa przestępcza i co dołączyłem do nich
          Dodaj odpowiedź 7 4
            Odpowiedzi: 0
          • Yuptus IP
            KUKIZ TY JAK SIE NACHLALES POD SKLEPEM W LOSIOWIE TO PADALES NA 4 LAPY
            Dodaj odpowiedź 7 5
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także