KrajŚrodowiska lewicowe przerwały inaugurację roku akademickiego

Środowiska lewicowe przerwały inaugurację roku akademickiego

Prof. Aleksander Nalaskowski
Prof. Aleksander Nalaskowski / Źródło: Telewizja Trwam
Dodano 55
Rozpoczęcia roku akademickiego na Uniwersytecie Mikołaja Kopernika przerwała akcja Toruńskiego Strajku Kobiet. "Byliśmy dziś wyrzutem sumienia Uniwersytetu" – tłumaczą aktywiści w mediach społecznościowych.

Do akcji przedstawicieli Toruńskiego Strajku Kobiet i Marszu Równości w Toruniu doszło wczoraj, podczas inauguracji roku akademickiego na UMK. W trakcie uroczystości, podczas wystąpienia rektora prof. Andrzeja Tretyna, w auli rozwinięto transparent z napisem "Uczelnia wolna od homofobii".

Protest związany jest z sprawą zawieszenia i przywrócenia do pracy prof. Aleksandra Nalaskowskiego. Przypomnijmy, że prof. Nalaskowski kieruje Katedrą Edukacji Dziecka na UMK w Toruniu. Naukowiec w felietonie dla tygodnika "Sieci" napisał o marszach LGBT m.in.: "Wypełzają na ulice miast gwałciciele, obleśne grube baby, tęczowa zaraza". Uczestników parad profesor nazwał "zniewieściałymi gogusiami, wesołkami na utrzymaniu mamusi, facecikami, chcącymi się wiecznie bawić, obleśnymi, grubymi, wytatuowanymi babami, które ostentacyjnie się całują jak na wyuzdanych filmach i osobnikami, którym trudno przypisać jakąś płeć".

Na początku września kolegium rektorskie UMK zawiesiło prof. Nalaskowskiego na trzy miesiące ze skutkiem natychmiastowym. W obronie wykładowcy wystąpiło wiele osób.

W połowie września na stronie internetowej UMK opublikowano komunikat w sprawie sytuacji naukowca. Jak poinformowano, rektor toruńskiego Uniwersytetu Mikołaja Kopernika spotkał się z prof. Nalaskowskim i uwzględnił jego odwołanie od decyzji o zawieszeniu.

"Rozmowa koncentrowała się na kwestiach dotyczących dobra Uniwersytetu i jego pracowników. Prof. dr hab. Aleksander Nalaskowski wyraził poparcie dla odwołania, złożonego przez swojego pełnomocnika, od decyzji z dnia 11 września 2019 roku o zawieszeniu w obowiązkach nauczyciela akademickiego na trzy miesiące. Rektor podjął decyzję o uwzględnieniu odwołania, jednocześnie polecając prof. Nalaskowskiemu większą roztropność w formułowaniu swoich tekstów publicystycznych. Postępowanie wyjaśniające w sprawie będzie kontynuowane" – czytamy.

Czytaj także:
Terlikowski po sprawie prof. Nalaskowskiego: Ideologia LGBT chce zakazać odmiennych poglądów
Czytaj także:
Toruń: Radni PiS w obronie prof. Nalaskowskiego

/ Źródło: ototorun.pl/Facebook/Toruński Strajk Kobiet
/ zma

Czytaj także

 55
  • tomek IP
    to całkowita kompromitacja rektora tej uczelni! żadnej godności! pozwolił aby zgnilizna poczuła się właścicielem tego miejsca!
    Dodaj odpowiedź 6 1
      Odpowiedzi: 0
    • Won won IP
      W......z uczelni .
      Dodaj odpowiedź 5 2
        Odpowiedzi: 0
      • Rodzic w jeszcze normalnej Polsce IP
        Brawo dla Pana Profesora! Nazwa katedry, którą pastuje jak mało która uprawnia go do takiego własnie zajęcia stanowiska. Serdecznie Pana pozdrawiam i dziękuję za postawę w imieniu tysięcy normalnych rodziców..
        Dodaj odpowiedź 22 7
          Odpowiedzi: 0
        • !!!!! IP
          dePOpulacja się rozkręca
          Dodaj odpowiedź 23 5
            Odpowiedzi: 0
          • Pan M*rzyński - Filipiński IP
            Uczelnia jest "wolna" gdy wszyscy myślą tak jak my...
            Tą drogą już podążaliśmy. Oszałamiających sukcesów jakoś nie było.
            Może pozwolić na różnorodność poglądów?
            Wiem, że to ekstremizm i radykalizm, ale może warto spróbować?
            Dodaj odpowiedź 39 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także