KrajAbsurd wyborczy

Absurd wyborczy

Absurd wyborczy
Absurd wyborczy / Źródło: fot. adobe stock
Dodano 22
Cisza wyborcza nie ma żadnego sensu, a jednak nikt nie chce jej znieść.

W miejscowości Devon w stanie Connecticut w USA obowiązuje zakaz chodzenia tyłem po zmroku. Źródła tego absurdu nie są znane. Jest to natomiast z pewnością jeden z najbardziej bezsensownych zakazów na świecie. W jednym rzędzie z podobnymi kuriozami amerykańskiego prawodawstwa można postawić polskie przepisy o ciszy wyborczej.

Przepisy o ciszy wyborczej zawarte są w rozdziale 12 Kodeksu wyborczego, w artykułach 107 i 115. Ten pierwszy powiada: „W dniu głosowania oraz na 24 godziny przed tym dniem prowadzenie agitacji wyborczej, w tym zwoływanie zgromadzeń, organizowanie pochodów i manifestacji, wygłaszanie przemówień oraz rozpowszechnianie materiałów wyborczych jest zabronione”.

Czytaj także:
Warzecha o konwencji KO: To sytuacja z pogranicza Monty Pythona
Czytaj także:
Taśmy Neumanna. TVP Info publikuje nowe nagranie

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 41/2019
Więcej możesz przeczytać w 41/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zma

Czytaj także

 22
  • andrzey IP
    Jak sie nie najesz to sie nie naliżesz.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Trollowisko ucichnie. IP
      Ma sens.
      Dodaj odpowiedź 3 0
        Odpowiedzi: 0
      • Pan M*rzyński - Filipiński IP
        Panie Łukaszu nie zmieniajmy czegoś co nie przeszkadza większości, tylko dlatego, że przeszkadza nielicznym.
        Jak na razie do punktu wyborczego nie można się teleportować, nie można też głosować przez internet.
        Otóż wyobraziłem sobie wybory bez ciszy wyborczej. Fakt, wyobraźnię mam bujną, ale scenariusz jest prawdopodobny.
        ... No więc załóżmy, że ciszy nie ma, a mnie "naszło", by w końcu zagłosować na kogoś i uwiarygodnić nasz PRL-bis.
        Idę sobie do lokalu i co widzę przed drzwiami?
        Jarmark, targ, zgromadzenie, niech pan to nazwie sobie jak chce.
        Muszę się przecisnąć jakoś do wejścia dając odpór zwolennikom łódzkiej uczonej od rachunku prawdopodobieństwa, co nie umie wyliczyć, że posłem z Warszawy nie zostanie, bo prawdopodobieństwo jest bliskie zeru.
        To dopiero początek, kolejni częstują mnie bobem, humusem i włoszczyzną i przekonując, że ktoś z Wrocławia powinien kandydować w Warszawie, bo chodzi o to by PiS nie wygrał.
        Wypowiem dwa słowa "tylko z Warszawy" i mam już na głowie gwardię przyboczną Cesarza Janusza I oferującą mi Inflanty w lennie, albo zwolenników Kaczyńskiego przekonujących mnie, że teraz to już rozliczy wszystkich.
        Na Boga niech pan da mi wejść spokojnie do lokalu i spokojnie z niego wyjść!
        Nie chcę tego targowiska i przekupek czyhających na niezdecydowanych.
        Chociaż tego dnia chcę mieć spokój od tego jazgotu. Wy i tak jakoś sobie poradzicie obstawiając na giełdzie ceny bobu, cesarskiej korony, pierza, czy czegoś innego.
        Dodaj odpowiedź 7 0
          Odpowiedzi: 0
        • anty-antypis IP
          Przecież to super zabawa. Te wszystkie doniesienia ze straganu etc...
          Co to panu redaktorowi przeszkadza?
          Dodaj odpowiedź 2 2
            Odpowiedzi: 0
          • Rych. IP
            Jedna doba ciszy wyborczej to rzeczywiście absurd. Minimum dwa tygodnie a najlepiej miesiac, wtedy miało by to jakiś sens. Ludzie nie znając sondazy do ostatniej chwili jak wygląda to obecnie głosowali by zgodnie z własnym przekonaniami a nie kalkulacjami czy ich głos będzie zmarnowany albo komu by ich głos najbardziej zaszkodził.
            Dodaj odpowiedź 5 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także