KrajJam jest elyta!

Jam jest elyta!

Jerzy Stuhr, aktor
Jerzy Stuhr, aktor / Źródło: PAP / Jacek Bednarczyk
Dodano 133
NA PRÓŻNO | Aktor Jerzy Stuhr raczył był podzielić się ze światem, a dokładniej z Tomaszem Lisem, swoją refleksją na temat tego, z czego – jego zdaniem – bierze się popularność partii rządzącej.

– Ja mam teorię taką, że to jest zemsta za wielowiekowe ciemiężenie – powiedział. – Ale wtedy byśmy ustawili zwolenników PiS-u na pozycjach potomków chłopów folwarcznych – doprecyzował redaktor Lis. – Tak! – przytaknął aktor Stuhr. No pewnie, że tak! I pomyśleć, że potomkowie tych chłopów folwarcznych od paru lat spuszczają wyborczy łomot elicie, za którą uważa się pan Stuhr. Aż miło popatrzeć!

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 41/2019
Artykuł został opublikowany w 41/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ api

Czytaj także

 133
  • WARIOGRAF IP
    MĄDRALE - KTO Z WAS PRZECZYTAŁ COKOLWIEK Z „DOROBKU” O. TOKARCZUK, CZY TEŻ TAKICH NOBLISTÓW LITERACKICH JAK NP.:
    Elfriede Jelinek – patrz:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Elfriede_Jelinek
    Dario Fo – patrz:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Dario_Fo

    KTO MOŻE „PRZECIĘTNEMU CZYTELNIKOWI” Z DUŻYCH OŚRODKÓW MIEJSKICH POWIEDZIEĆ PROSTYMI, ZROZUMIAŁYMI SŁOWAMI CO ZNACZY, ŻE WYRÓZNIENIE DOSTAŁA ZA
    "narracyjną wyobraźnię, która z encyklopedyczną pasją pokazuje przekraczanie granic jako formę życia".


    PS! różnej maści „salony” (polskie, europejskie, światowe) lansują swoich pupilów zgodnie z obowiązującymi trendami politycznymi – autentyczne wartości literackie są tutaj drugo – a nawet – trzeciorzędne …
    Na tej właśnie zasadzie nagrody nie przyznano np. tak wybitnym pisarzom jak Z. Herbert, czy też T. Różewicz.
    Oczywiście, że W. Szymborska i O. Tokarczuk to pisarki wybitne, ale trzeba widzieć cały ten kontekst w jakim nagrody przyznawano. Np. z licznych wypowiedzi samej O. Tokarczuk mogłoby wynikać, że gdyby to zależało od niej, to ona nagrody noblowskiej nie przyznałaby ani H. Sienkiewiczowi, ani W. Reymontowi …
    Nie dziwię się również zachowaniu Boba Dylana, że próbował się w jakimś sensie wymiksować z tego towarzystwa (przynajmniej pół-oficjalnie) …
    I jeszcze jedno: film „pokot” reż. A. Holland oparty o twórczość O. Tokarczuk to jednak … gniot! Ktoś kto obejrzał to „dzieło” filmowe chyba już nie sięgnie po powieść O. Tokarczuk – chyba A. Holland wyrządziła tym sposobem krzywdę O. Tokarczuk.
    Dodaj odpowiedź 1 2
      Odpowiedzi: 0
    • Eka z Małeka IP
      Niedobrze się robi. Żydo-Austryjak przyjeżdża do Krakowa i kupuje kamienicę, ot tak. Ani szlachcic ani właściciel dóbr. Czyli w swoim geszefcie niepokój bo tendencje antyżydowskie. Zwinął srebrniki i wylądowali w tolerancyjnym Krakowie . Czy to jego dziadek na słynnych obrazach liczy złote monety????
      Dodaj odpowiedź 4 4
        Odpowiedzi: 0
      • Peyrus IP
        Stuhr żydowski smiec
        Dodaj odpowiedź 7 2
          Odpowiedzi: 0
        • Suzuki IP
          Daj Pan spokój wstydu oszczędź kto kogo ma tu się wstydzić za granicą jak nie takich bałwochwalczych elyt . Ta ich narracja , retoryka czy też pseudoaktorskie ZACHOWANIA to totalna żenada .Może rzeczywiście ktoś na nich nasrał i nie mogą nabrać oddechu w relacji z samym sobą . Niech się wstydzą za siebie a nie za Polskę !!!
          Dodaj odpowiedź 24 1
            Odpowiedzi: 0
          • Andyy IP
            Tęsknota "elit" za utraconym Eldorado..... he he he!
            Dodaj odpowiedź 26 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także