KrajKontrola majątku Mariana Banasia. CBA zawiadomi prokuraturę?

Kontrola majątku Mariana Banasia. CBA zawiadomi prokuraturę?

Marian Banaś na posiedzeniu rządu
Marian Banaś na posiedzeniu rządu / Źródło: PAP / Rafał Guz
Dodano 57
Kontrola majątku Mariana Banasia zakończy się najprawdopodobniej zawiadomieniem do prokuratury - informuje "Rzeczpospolita".

Kontrowersje wokół Mariana Banasia wybuchły po materiale "Superwizjera" TVN na jego temat. Według dziennikarzy, Banaś wynajmował gangsterom po zaniżonej stawce kamienicę. Funkcjonował w niej tzw. hotel na godziny. Chodzi o kamienicę przy ul. Krasickiego w Krakowie, która do prezesa NIK należała w okresie od 2000 r. do sierpnia 2019 r. Po tym materiale Banaś poinformował, że pozwie TVN i jednego z dziennikarzy stacji.

Później głos w sprawie zabrało Centralne Biuro Antykorupcyjne, które poinformowało, że od 16 kwietnia prowadzi kontrolę oświadczeń majątkowych Mariana Banasia. Po tych doniesieniach prezes NIK zdecydował o wzięciu bezpłatnego urlopu. Zapowiedział, że zawiesza swoje obowiązki do czasu wyjaśnienia sprawy przez CBA.

Kontrola formalnie ma zakończyć się dzisiaj. Jak informowała wcześniej "Rzeczpospolita", ustalenia wynikające z kontroli są dla szefa NIK niekorzystne. Jego majątek ma być nieadekwatny do zarobków. Dziś gazeta ta przywołuje swoje nieoficjalne ustalenia, według których CBA chce swoje wątpliwości przekazać do rozstrzygnięcia prokuraturze.

Jednak to nie kwestia majątku ma być najbardziej problematyczna dla PiS, lecz ujawnione w materiale TVN kontakty Banasia z półświatkiem przestępczym. "Dlatego, jak twierdzą nasze źródła w rządzie, PiS chciał zmusić Banasia do dymisji i wybrać wolnego od wizerunkowych obciążeń nowego szefa Najwyższej Izby Kontroli. We wtorek do późnego popołudnia ważyły się losy prezesa NIK, a informacje o jego możliwej dymisji przeplatały się z dementi na ten temat" – czytamy.

Czy dojedzie do dymisji prezesa NIK? "Według naszych informacji rozpatrywana w partii dymisja Banasia została wstrzymana, bo przepisy narzucają tu pewne terminy" – pisze "Rz".

Czytaj także:
Szef NIK złożył rezygnację? Kancelaria Sejmu zaprzecza

/ Źródło: Rzeczpospolita
/ api

Czytaj także

 57
  • Agencja Browarek IP
    Mówiłem kilkakrotnie : Banaś jest nasz i wara wam od niego.CBA to se może.Może zawiadomić skarbówkę,może zawiadomić prokuraturę i tyle tego.Nie damy Mariana utopić.Wiemy jak go bronić.,a potem sprawa przyschnie.Nie wchodzi w grę zmiana prezesa NIK w tej kadencji.Nasz Maniuś jest niezatapialny.Nawet gdyby zbyszek nie dopatrzył i niechcący jakiś rozregulowany prokurator przedstawił zarzuty to jest jeszcze w ostateczności prawo łaski.Ten nowy senat nie będzie miał takiej przyjemności zatwierdzać nowego prezesa.Marian jest nasz i siłą rzeczy jest nie do ruszenia.
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • niepojete IP
      burdeltata szefen nik ......... i wszystko w temacie
      Dodaj odpowiedź 9 2
        Odpowiedzi: 1
      • suweren IP
        Przypomina mi się casus zegarka Nowaka.. a tu dwie kamienice, mieszkania, działki zmieniajace swój obszar z kilku do kilkunastu arów i cicho sza przez lata. Przeciętny Kowalski idzie się tłumaczyć do skarbówki, albo dostaje domiar, a szef policji skarbowej przez lata nie musiał i miał dostęp d tajemnicy państwowej.CBA nie wiedziało ? hahaha czy nie chciało wiedzieć? A jak się mleko wylało, ta hajda na dziennikarzy i bronić swojego, a jak w sondażach wyszło, że jednak nie halo. To z sań zrzucamy i udajemy to nie my, to nie nasz. Pan Jaki niedawno bronił jak niepodległości, a po wygranych wyborach jak im mandatów przybyło - nagle Banaś go nie przekonuje. Ale hipokryci,, a przecież wiedzieli od dawna, mają w ręku wszystkie służby, prokuraturęi pegasusy.. PIS wstyd
        Dodaj odpowiedź 10 3
          Odpowiedzi: 1
        • AnalitykCOP IP
          Nie wiem dlaczego mój komentarz został usunięty z godz.11:49 a brzmiał on mniej więcej tak:

          Za mało szczegółów, a za dużo obrzucania błotem bez żadnej odpowiedzialności. Jaka jest wysokość tej szkody w złotych. Przecież to się da policzyć, tym bardziej jeśli komuś chce się postawić zarzuty. Nikt o tym nie mówi. A tak wszystko ogólniki, szkoda, strata, zaniżenie. Absurd.

          Głupota albo przyzwolenie na manipulacje wśród prokuratury czy dziennikarzy jest niewyobrażalna i bazuje, że większość społeczeństwa niezna się na gospodarce.

          Chodzi o to słynne podejrzenie popełnienia przestępstwa, a w tym przypadku zaniżenie ceny najmu czyli u drugiego zaniżenie kosztów.
          W innym przypadku prokuratura wszczyna śledztwo z kolei za zawyżenie kosztów czy zawyżenie ceny najmu.

          Czy ktoś to może obywatelom wytłumaczyć?, bo moim zdaniem jeśli to dotyczy dwóch prywatnych podmiotów gospodarczych to dla państwa jest to w zasadzie neutralne.

          A poza tym tak można oskarżyć każdego, jednego bo zaniżył drugiego, bo zawyżył.

          Proponuję od dzisiaj aby większość stanowisk w gospodarce powierzyć prokuratorom skoro tak dobrze się na tym znają.

          A tak na marginesie niech członkowie platformy czy PSLu również wytłumaczą skąd wzieli pieniądze na kilka domów mieszkań czy samochodów.
          Dodaj odpowiedź 11 9
            Odpowiedzi: 1
          • Banaś IP
            Brońcie mnie... Jestem niewinny. Mafia, dzi..ki na legalu, od Paola troszkę szmalu. Lewe kredyty, zaniżone dochody, prezes skarbówki i NIKu przecież może kręcić lody. Przy korcie ro jest życie. I mam takie wywody, żyje się lepiej, podzielmy na 2 twoje i moje dochody
            Dodaj odpowiedź 12 7
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także