KrajLudowcy będą współpracować z PiS w Senacie?

Ludowcy będą współpracować z PiS w Senacie?

Władysław T. Bartoszewski
Władysław T. Bartoszewski / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 87
Czy senatorowie PSL będą współpracować z PiS w Senacie? Teofil Bartoszewski zapewnia, że ludowcy nigdy nie byli "opozycją totalną".

Przypomnijmy, że w wyniku wyborów parlamentarnych partia Jarosława Kaczyńskiego zdobyła w izbie wyższej 48 miejsc, natomiast kandydaci opozycji w ramach tzw. paktu senackiego otrzymali 51 mandatów. Czy ludowcy podejmą współpracę z rządzącymi? Bartoszewski nie wyklucza takiego scenariusza.

– Głosowaliśmy z rządem za ustawami o charakterze socjalnym, nie głosowaliśmy za ustawami, które naszym zdaniem łamały system praworządności w Polsce. Znam senatorów PSL. To są rozsądni ludzie i nie będą głosować z zasady przeciw, ale i nie będą za każdym razem głosować za. Tak mogą się zachowywać i inni senatorowie. Rozsądek nie jest przypisany do jednej partii politycznej – mówił polityk w rozmowie Kwadransie Politycznym TVP.

Kto w takim razie powinien zostać marszałkiem Senatu? Bartoszewski nie ma wątpliwości, że tę funkcję powinien objąć przedstawiciel opozycji. – A kto nim będzie zależy od konsultacji trzech partii opozycyjnych w Senacie. Nie może to być narzucone przez jedną grupę. Znam i szanuję marszałka Borusewicza, byłby dobrym kandydatem, choć nie może być narzucony. Również nasz senator Libicki byłby świetnym kandydatem – podkreślił polityk.

Pytany czy Małgorzata Kidawa-Błońska byłaby dobrym kandydatem na prezydenta skoro osiągnęła tak dobry wynik w Warszawie Teofil Bartoszewski odpowiedział: – Warszawa to nie jest cały kraj i nie należy wyciągać wniosków z dobrego wyniku w jednym mieści i przekładać to na potencjalny dobry wynik w Polsce. Pani marszałek mogłaby być dobrym kandydatem, ale tu sprawa jest otwarta. Zakładam, że wszystkie partie będący w opozycji wysuną w I turze swoich kandydatów. W drugiej będzie jeden – stwierdził Bartoszewski. Polityk dodał, że wysunięty przez Kosiniaka-Kamysza pomysł prawyborów kandydatów opozycyjnych nie jest zły.

Czytaj także:
Głosowanie ws. potępienia aktów nienawiści i pogardy antykatolickiej. Kidawa-Błońska: Pomyliłam się
Czytaj także:
Co z wyborami prezydenckimi? Kosiniak-Kamysz proponuje "prawybory na opozycji"

/ Źródło: TVP
/ jfi

Czytaj także

 87
  • pe3er IP
    Tak trzeba postępować. Jak coś jest dobre, to popierać, jak złe, to zwalczać.
    Dodaj odpowiedź 9 0
      Odpowiedzi: 0
    • Lilil IP
      OJCIEC W GROBIE SIĘ PRZEWRACA PANIE TEOFILU JAK MÓWI SIĘ TAKIE BZDURY. ZANIM COŚ SIĘ POWIE TO TRZEBA SIĘ ZASTANOWIĆ CZY MI W TWARZ ZA TO NIE NAPLUJA ALBO CZY JA MOGĘ SOBIE SPOJRZEĆ W LUSTRO I NIE NARZYGSC
      Dodaj odpowiedź 3 9
        Odpowiedzi: 0
      • calineczka IP
        A MALO TO NAM TATULO BARTOSZEWSKI NAPSUL KRWI ? TERAZ SYNUS CHCE KONTYNUOWAC DZIELO TATUNCIA. O NIE!
        Dodaj odpowiedź 11 3
          Odpowiedzi: 0
        • ruska onuca IP
          Sprzedajne dziki w natarciu
          Dodaj odpowiedź 6 5
            Odpowiedzi: 0
          • Marcin IP
            Koniczynki lekkich obyczajów. Bawimy się jak damy. Jak nie damy to się nie bawimy.
            Dodaj odpowiedź 12 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także