KrajKłopoty szefa NIK. Przyjaźń Banasia z naczelnikiem warszawskiego urzędu skarbowego i służbowe mieszkanie

Kłopoty szefa NIK. Przyjaźń Banasia z naczelnikiem warszawskiego urzędu skarbowego i służbowe mieszkanie

Marian Banaś
Marian Banaś / Źródło: PAP / Leszek Szymański
Dodano 13
Serwis Wirtualna Polska opisuje przyjaźń szefa NIK z Andrzejem S., byłym naczelnikiem warszawskiego urzędu skarbowego, który zamieszany jest w przestępczy proceder w resorcie finansów.

Przedwczoraj RMF FM podało, że w grudniu 2015 r. Banaś złożył oświadczanie, że nie ma mieszkania i wtedy dostał z resortu finansów lokal służbowy. Było to 35-metrowe mieszkanie składające się z pokoju, kuchni i łazienki. Korzystał z niego do końca października tego roku. RMF ustaliło jednocześnie, że w marcu 2017 r. Banaś kupił dla siebie mieszkanie w Warszawie, w atrakcyjnej lokalizacji na strzeżonym osiedlu na Pradze. W oświadczeniu majątkowym napisał, że to jego własność. Dziennikarze radia zastanawiają się, dlaczego Banaś nie zwrócił mieszkania służbowego. CZYTAJ WIĘCEJ

Jak podaje serwis Wirtualna Polska, Banaś także wcześniej korzystał z mieszkania służbowego (za pierwszy rządów PiS był wiceministrem finansów). Wp.pl podaje, że mieszkanie, z którego korzystał wtedy Banaś należy do zasobów mieszkaniowych III Urzędu Skarbowego w Warszawie, na czele którego stał przyjaciel polityka – Andrzej S. (Banaś musiał wyprowadzić się z mieszkania po przegranych przez PiS wyborach w 2007r.).

Banaś i Andrzej S. przyjaźnili się od lat. – Andrzeja S. poznałem jako wiceminister w latach 2005 – 2007, tak jak większość naczelników urzędów skarbowych. Nasze kontakty były tylko i wyłącznie służbowe – informuje Wirtualną Polskę poprzez biuro prasowe NIK Marian Banaś. Jak jednak nieoficjalnie ustalił serwis, S. był zaufanym człowiekiem Banasia i często spotykali się w mieszkaniu służbowym polityka.

W 2015 roku Banaś został wiceministrem finansów, a S. ponownie stanął na czele III Urzędu Skarbowego w Warszawie. Wtedy Banaś wrócił do mieszkania służbowego, z którego korzystał do października br. Przypomnijmy, że korzystał z lokalu, mimo iż w marcu 2017 roku zakupił mieszkanie w stolicy.

Andrzej S. okazał się zamieszany i aresztowany w związku z udziałem w gangu wyłudzającym podatek VAT (sprawę opisywała "Rzeczpospolita").

Czytaj także:
Radio Zet: Kulisy przestępczego skandalu w Ministerstwie Finansów
Czytaj także:
Czy sprawa Banasia szkodzi wizerunkowi PiS?

/ Źródło: RMF FM / Wirtualna Polska
/ zma

Czytaj także

 13
  • Prażanin IP
    Nie może być atrakcyjnej lokalizacji na Pradze, to jakieś brednie deweloperów którzy wciskają przyjezdnym tam mieszkania, Warszawa jest po drugiej stronie Wisły .
    Dodaj odpowiedź 2 5
      Odpowiedzi: 0
    • taki los IP
      Mafijne państwo PiS....
      Dodaj odpowiedź 18 3
        Odpowiedzi: 0
      • Credo IP
        Wirtualna szwabska niepolsko-czepiacie się o jedno służbowe mieszkanie a ile mieszkań nachapal się adamowicz i,,zapomniał"?a kidawa za 10 tys.kupila w warszawce?a reszta waszych kolegów z łoPOzycji że o dzikiej reprywatyzacji nie wspomnę,rozliczcie najpierw Poprzedników,swoje belki usunąć z oczu sprzedajni złodzieje a potem źdźbła szukać u Innych,, pseudo dziennikarze" na usługach makreli,won!
        Dodaj odpowiedź 12 39
          Odpowiedzi: 2
        • to o co chodzi? IP
          Nie ma w przepisach, że jak korzysta z mieszkania służbowego i w tym czasie zakupi swoje własnościowe, że musi służbowe zwrócić, to postąpił zgodnie z prawem, nawet wpisał zakupione mieszkanie do oświadczenia majątkowe.
          Dodaj odpowiedź 16 39
            Odpowiedzi: 0
          • Banaś & Co IP
            Banaś prowadzi biznes "bananem".
            Czyli jedzie po bandzie.

            Z naciskiem na "bandę".

            Hasło:
            "No co?"
            Odzew:
            "oni też kradli".
            Dodaj odpowiedź 39 16
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także