KrajKulisy rezygnacji Tuska. "To byłoby upokorzenie"

Kulisy rezygnacji Tuska. "To byłoby upokorzenie"

Donald Tusk
Donald Tusk / Źródło: PAP / Paweł Supernak
Dodano 84
Kalkulacje polityczne były jednym z powodów, dla których Donald Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich – donosi dzisiejsza "Gazeta Wyborcza". – Proszę sobie wyobrazić sytuację, gdy Tusk kandyduje i może nie wejść do drugiej tury. To byłoby upokorzenie – tłumaczy dziennikowi jeden z polityków PO.

– Po głębokim namyśle podjąłem decyzję, że nie będę kandydował – powiedział Donald Tusk podczas konferencji prasowej w Brukseli. Były premier uciął w ten sposób ciągnące się od dłuższego czasu spekulacje. Decyzja Tuska najprawdopodobniej oznacza, że w Koalicji Obywatelskiej odbędą się prawybory. Kadencja Tuska na stanowisku szefa RE upływa w grudniu.

– Ogłaszam tę decyzję dzisiaj, bo czas nagli, a nie chciałbym w żaden sposób utrudniać opozycji procesu wyłaniania kandydatów. Uważam, że możemy te wybory wygrać, ale do tego potrzebna jest kandydatura, która nie jest obciążona bagażem trudnych, niepopularnych decyzji, a ja takim bagażem jestem – mówił były szef rządu.

"Gazeta Wyborcza" wskazuje, że kalkulacje polityczne były jednym z powodów, dla których Donald Tusk nie wystartuje w wyborach prezydenckich. Jeden z posłów polityków PO, z którymi rozmawiał dziennik wskazuje wręcz, że to po prostu "matematyczna kalkulacja". – Rozmowa z Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem umocniła go w przekonaniu, że nie będzie jedynym kandydatem, bo prezes PSL wystartuje. Proszę sobie wyobrazić sytuację, gdy Tusk kandyduje i może nie wejść do drugiej tury. To byłoby upokorzenie – powiedział.

Czytaj także:
To dlatego Tusk zrezygnował? Ten sondaż mówi wszystko

Dziennik dodaje, że oprócz motywacji politycznych, na rezygnację z kandydowania Tuska namawiała też rodzina. – Jego żona zawsze marzyła o podróżach i teraz się ziściło. A gdyby Donald został prezydentem, podróże by się skończyły. Dorosłe dzieci byłyby zaś skazane na ochronę, czego nie cierpią – wskazuje "GW".

Takiej narracji sprzeciwia się jednak jeden z posłów PO. – Wiadomo, że żona zwykle była przeciwna jego politycznym planom. A sam mawiał, że gdyby robił to, co radzi rodzina, byłby nadal nauczycielem historii w gdańskim liceum – ocenia.

Czytaj także:
Chwedoruk: Tusk nie zajmie się Dudą, ale przemebluje opozycję

/ Źródło: Gazeta Wyborcza
/ kga

Czytaj także

 84
  • Ksawery IP
    Treść została usunięta
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 1
    • Hahah IP
      Radzę tak hop-siup nie wierzyć temu kłamcy, że rezygnuje ze startu w wyborach. Na stołek do UE też zarzekał się, że nie pójdzie a uciekł tam aż się za nim kurzyło.
      Dodaj odpowiedź 18 2
        Odpowiedzi: 0
      • Magda IP
        Pan Tusk obliczyl , że ,upokorzenie ,bardziej mu się oplaca w euro.
        Dodaj odpowiedź 18 2
          Odpowiedzi: 0
        • Dymkowski IP
          Tusk zrezygnowal z  wyborow na  prezydenta bo  jego szansa jest zerowa woli z  tylnego siedzena robic zamet to  jest jego rola no a  czeka go  jeszcze trybunal mysle ze  tego tchorza kiedyś prawo dosiegnie
          Dodaj odpowiedź 20 3
            Odpowiedzi: 0
          • Dyzma IP
            Cwaniak nad cwaniaki, kombinator ikarjrrowicz! Bedzie forowak Kamysza aby ten przgotwoal mu perwne wejscie na 2025. Tusku pamietamy o Smolensku I nie tylko!
            Dodaj odpowiedź 13 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także