Kraj"Służby nabrały wody w usta". "Wyborcza" informuje o tajemniczej akcji ABW

"Służby nabrały wody w usta". "Wyborcza" informuje o tajemniczej akcji ABW

Funkcjonariusze ABW
Funkcjonariusze ABW / Źródło: PAP / Bartłomiej Zborowski
Dodano 99
W domu jednorodzinnym we Włochach znaleziono materiały wybuchowe – dowiedziała się nieoficjalnie "Gazeta Wyborcza". Służby nie komentują tych doniesień.

Jak dowiedziała się "Wyborcza", przeszukanie posesji przy ul. Paganiniego w Warszawie rozpoczęło się w niedzielę rano. ABW wspierali policyjni pirotechnicy. Ulica została zamknięta. Na miejscu pracowało ok. 20 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w kominiarkach.

– W budynku odłączono prąd i gaz – relacjonuje reporter "GW" Dariusz Borowicz. Pracę na miejscu rozpoczęli policyjni pirotechnicy. Przed dom podjechało kilka radiowozów, wóz strażacki i ambulans MSWiA. Rzecznik ABW nie komentuje sprawy.

Z ustaleń "Wyborczej" wynika, że służby pracują w tym samym domu, w którym w 2013 r. znaleziono duże ilości materiałów wybuchowych. Wtedy mieszkał tam jeden ze wspólników Brunona Kwietnia, niedoszłego zamachowca na Sejm. Mieszkaniec domu miał handlować materiałami wybuchowymi. – Data nie jest przypadkowa – mówi nieoficjalnie jeden z oficerów ABW, podkreślając, że działania służb mają miejsce na dzień przed Świętem Niepodległości.

Czytaj także:
Prezydent Iranu ogłosił odkrycie gigantycznego złoża ropy naftowej
Czytaj także:
Ihor Mazur zwolniony z aresztu

/ Źródło: "Gazeta Wyborcza"
/ zdą

Czytaj także

 99
  • Majki IP
    Tusk ZDEFRALTOWAL 300 mld zl jako premier rzadu swieta krowa do wiezienia
    Dodaj odpowiedź 10 10
      Odpowiedzi: 0
    • Lech, Boston, USA IP
      „Wtedy mieszkał tam jeden ze wspólników Brunona Kwietnia, niedoszłego zamachowca na Sejm” – Straszliwy Brunon K., bomber z Krakowa wiecznie żywy! Szkoda, że ta informacja jest tak niedokładna, bo ów „mieszkaniec tego domu” to jedyny członek „bandy Brunona K.” nie będący oficerem ABW bądź jej agentem (jak np. żona Brunona K.). Brunon K., będąc w pełnym zdrowiu i kwiecie wieku taktownie niedawno odszedł z tego świata w… no oczywiście w więziennej celi! To już taka specjalność polskiego więziennictwa! Do końca twierdził, że działał pod wpływem i za namową oficerów ABW! Pewnie nie wszyscy pamiętają, że zamachnął się był na sejm, senat, panią premier Kopaczową i prezydenta Komorowskiego planując nafaszerować SKOT-a (dla niesłużałych i młodzieży Samobieżny Kołowy Opancerzony Transporter), wjechać nim na teren sejmu podczas obrad zgromadzenia narodowego i wysadzić w powietrze! To było powodem wydania przez Kopaczową polecenia utworzenia z terenu Sejmu twierdzy! Nigdy nie znaleziono u niego ani SKOT-a, ani materiałów wybuchowych, a jako się rzekło jedynym cywilem w bandzie był ponoć ów mieszkaniec Włoch o nieznanym nazwisku. Oczywistym przypadkiem jest to, że teściowa straszliwego Brunona K. miała nieszczęśliwe spotkanie z seryjnym samobójcą, którego niestety nie przeżyła! Jak na jednego wykładowcę chemii trochę tych przypadków dużo! A widać, że to wcale nie koniec!
      Dodaj odpowiedź 14 1
        Odpowiedzi: 0
      • Domagam się wyjaśnień w tej sprawie IP
        Co na to sympatycy Konferencji?
        ABW zaytrzymała dwoch jej dzialaczy. Wiadomo, ze za rosyjskie pieniadze chcieli zaklocic obchody 11 listopada i obwinic za to PiS
        Dodaj odpowiedź 12 10
          Odpowiedzi: 1
        • LUcjusz IP
          zamkneli cała ulice w niedziele? to co jak ktos chciał sie przejsc do koscioła n.p. to tez nie mogł?
          Dodaj odpowiedź 6 9
            Odpowiedzi: 0
          • Polak IP
            W OKRESIE KIEDY ZOMOWCY TŁUKLI MNIE I MOICH KOLEGÓW W TRAKCIE MANIFESTACJI W KRAKOWIE TO W TV RÓWNIEŻ SŁYSZAŁEM ŻE TO DLA NASZEGO DOBRA!!! PIS WALCZYŁEM O WAS JAK LEW ALE CO RAZ MNIEJ MI SIĘ PODOBACIE. SKORO------ UZBROJONY----------- POLICJANT TAK BARDZO SIĘ BOI PODEJŚĆ DO ZATRZYMANEGO PRZEZ SIEBIE POJAZDU ŻEBY PRZEPROWADZIĆ KONTROLĘ TO KATEGORYCZNIE POWINIEN ZMIENIĆ ZAWÓD.POLSKA TO NIE USA TUTAJ BROŃ PALNĄ POSIADAJĄ PRAWIE WYŁĄCZNIE EMERYTOWANI POLICJANCI, PROKURATORZY ,SĘDZIOWIE, WOJSKOWI I POLITYCY. Z TEGO FAKTU WYNIKA JEDEN WNIOSEK ŻE WŁADZA BOI SIĘ SAMA SIEBIE A PRZECIĘTNEGO OBYWATELA UWAŻA ZA SWOJEGO PAROBKA.

            Polak IP dzisiaj 00:35
            AUTO - JEGO WNĘTRZE JEST MOJĄ PRYWATNĄ PRZESTRZENIĄ PODOBNIE JAK DOM CZY MIESZKANIE. IDĄC DALEJ TOKIEM ROZUMOWANIA POW. PRZEPISÓW POLICJANT MÓGŁ BY RÓWNIEŻ" ZAGLĄDAĆ"- ODWIEDZAĆ OBYWATELA W JEGO DOMU W CELU SPRAWDZENIA CZY STOSOWNIE "GRZECZNIE I PRZYZWOICIE SIĘ W NIM ZACHOWUJE"BEZ STOSOWNEGO UZASADNIENIA - PRZYCZYNY PO PROSTU TAKI DOBRY WUJEK. MÓJ DOM, MOJE AUTO ITD. JEST MOJĄ TWIERDZĄ. CO DO SPISYWANIA STANU LICZNIKA TO ROBI TO MECHANIK KONTROLUJĄCY STAN AUTA W TRAKCIE PŁATNEGO PRZEGLĄDU POJAZDU I WYSTARCZY TO TAM DZIAŁA CZY TEŻ POWINIEN DZIAŁAĆ SYSTEM EWIDENCYJNY . Z JAKIEGO POWODU POLICJA MA INWIGILOWAĆ ILOŚĆ PRZEJECHANYCH PRZEZ OBYWATELA KILOMETRÓW.W CELU ZAREJESTROWANIA SAMOCHODU SPROWADZONEGO DO KRAJU Z ZAGRANICY TRZEBA PRZECIEŻ PRZEDSTAWIĆ W URZĘDZIE STOSOWNE DOKUMENTY W KTÓRYCH WIDNIEJE PRZEBIEG AUTA.TZW. WŁĄCZONY "KOGUT" NA DACHU RADIOWOZU NIE SŁUŻY ZA WYSTRÓJ DYSKOTEKOWY TYLKO INFORMUJE WRAZ Z SYGNAŁEM AKUSTYCZNYM ŻE TYM KONKRETNYM SAMOCHODEM SŁUŻBOWYM PORUSZAJĄ SIĘ FUNKCJONARIUSZE WYKONUJĄCY UZASADNIONE NIE STANDARDOWE ZADANIE SŁUŻBOWE I MOŻNA SIĘ SPODZIEWAĆ ŻE TOR JAZDY TEGO POJAZDU BĘDZIE NIE BEZPIECZNY I RYZYKOWNY ZARÓWNO DLA NICH JAK I INNYCH UCZESTNIKÓW RUCHU NA DRODZE I NALEŻY IM TO ZADANIE UŁATWIĆ.

            Polak IP dzisiaj 00:35
            !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MAM PEŁNĄ ŚWIADOMOŚĆ ŻE DUŻA CZĘŚĆ POLITYKÓW TO" CYKORY" . TAKIM NIE WOLNO DAWAĆ DO RĄK REALNEJ WŁADZY BO PRZY JEJ UŻYCIU ROZD...Ą TEN SEJM, RZĄD I POLSKĘ. 500 zł. MANDATU ZA DRAPANIE SIĘ PO JAJACH !!! CO NASTĘPNE- STRZAŁ OSTRZEGAWCZY np. ZA PALENIE PAPIEROSA WE WŁASNYM AUCIE ? CO JEST GRANE ? AMERYKAŃSKI ZAMORDYZM WAM SIĘ MARZY - TO DLA RÓWNOWAGI DAJCIE LUDZIOM SWOBODNY DOSTĘP DO BRONI PALNEJ WÓWCZAS BĘDZIE UCZCIWIE I ZASADNIE TAK JAK W USA. CZY POSŁOWIE I POSŁANKI KIERUJĄCY AUTEM BĘDĄ GRZECZNIE TRZYMAĆ DŁONIE NA KIEROWNICY PODCZAS KONTROLI POLICYJNEJ.CZEMU MA SŁUŻYĆ NAKAZ POZOSTAWIENIA URUCHOMIONEGO SILNIKA W TRAKCIE KONTROLKI - CHYBA JEDYNIE TEMU ŻEBY SPROWOKOWAĆ KIEROWCĘ "NERWUSA" DO DALSZEJ JAZDY- UCIECZKI I URUCHOMIENIA PROCEDURY POŚCIGOWEJ - CHODZI O BEZPIECZEŃSTWO ? TO GŁUPI ŻART.PAN MINISTER KOLEJNYM ROZPORZĄDZENIEM ZEZWOLI POLICJI STRZELAĆ DO MNIE KIEDY ZACZNĘ SIĘ DRAPAĆ PO JAJACH ?
            PIS GŁOSUJĘ NA WAS OD WIELU WIELU LAT ALE NIE PRZEGINAJCIE "PAŁY"
            Kierowców czekają nowe obowiązki. Policja dostała nowe uprawnienia. Od 7 listopada na drogach obowiązują nowe zasady, które każdy z kierowców musi znać. Bo nieznajomość prawa szkodzi.

            Policja dostała nowe uprawnienia. Od 7 listopada policjanci będą mogli prowadzić kontrole w miejscach, gdzie niedozwolone jest parkowanie, czyli np. w zatoczkach przystankowych, na chodnikach i w innych tego typu miejscach. Dotąd przepis nie pozwalał na to, radiowóz mógł się zatrzymać tam, gdzie nie wolno tylko po włączeniu sygnałów świetlnych.

            Oczywiście, że możliwy będzie „postój pojazdu policyjnego w miejscu gdzie jest to zabronione, lecz [jeśli] nie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego” – stanowi rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji. Nowe prawo dotyczy wozów policyjnych oznakowanych i nieoznakowanych. Zostało ustanowione, by kontrole mogły odbywać się w mało oczywistych miejscach.

            Od 7 listopada w Polsce będzie też tak, jak w Ameryce. 500 zł mandatem ukarany zostanie kierowca, który nie dostosuje się do poleceń funkcjonariusza. Przykładowo nie będzie trzymał rąk na kierownicy albo bez zgody mundurowego wysiądzie z samochodu. Mamy nadzieję, że póki co polscy policjanci nie będą reagować na niesubordynację tak, jak ich amerykańscy koledzy. A jak robią to wspomniani, to już zobaczyć można na filmach.

            Wracając do zmian w polskim prawie, na koniec rozporządzenie ministra spraw wewnętrznych i administracji stanowi, że podczas każdej interwencji policjant musi sprawdzić i zanotować przebieg kontrolowanego samochodu. Za to kierowca musi pozwolić mundurowemu odczytać wskazanie licznika przebiegu. Później policjant musi wypisać przebieg do bazy Centralnej Ewidencji Pojazdów. Jedynym odstępstwem będą kontrole błyskawiczne, czyli coraz częściej prowadzone „trzeźwe poranki”. Żeby nie paraliżować ruchu policjanci nie będą spisywać wówczas przebiegu.

            Policjanci od 7 listopada będą też mogli kontrolować liczniki w autach przewożonych przez lawety. A kierowcom nie będą się musieli legitymować podczas wspomnianych „trzeźwych poranków”.
            Dodaj odpowiedź 5 6
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także