Kraj"Epoka Antychrysta" Pawła Lisickiego wyróżniona przez kapitułę Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza

"Epoka Antychrysta" Pawła Lisickiego wyróżniona przez kapitułę Nagrody Literackiej im. Józefa Mackiewicza

Książka Pawła Lisickiego
Książka Pawła Lisickiego "Epoka Antychrysta" / Źródło: DoRzeczy.pl
Dodano 38
Nagroda im. Józefa Mackiewicza po raz pierwszy została wręczona w 2002 roku. Przyznawana jest dziełom ze względu na ich walory literackie oraz tematykę - ważną kulturowo, społecznie lub politycznie. Do konkursu zgłaszane są zarówno utwory literackie, jak i publicystyczne.

Kapitała nagrody wyróżniła książkę redaktora naczelnego tygodnika "Do Rzeczy" Pawła Lisickiego – "Epoka antychrysta". Laudację wygłosił publicysta Stanisław Michalkiewicz.

Stanisław Michalkiewicz powiedział, że książka ta wybiega w przyszłość. Dodał, że "akcja dzieje się w drugim dziesięcioleciu XXIII wieku, kiedy to po kilkusetletniej epoce papieży Franciszków konklawe jednomyślnie wybrało papieża, który przyjął imię Judasz". – Dokonuje on kolejnych reform w kościele, które kończą się pewną formą likwidacji kościoła, a które są przedstawiane jako wyższa forma jego obecności – mówił publicysta.

W ocenie Michalkiewicza, ta książka to "rodzaj elegii na zmierzch i upadek cywilizacji łacińskiej, czego jednym z symboli jest spokojne zmierzanie kościoła katolickiego ku katastrofie".

Nagrodę Literacką im. Józefa Mackiewicza za książkę „Północ i Południe. Teksty o polskiej kulturze i historii” odebrał Marek Aleksander Cichocki.

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ zdą

Czytaj także

 38
  • nochrist IP
    Wątpliwe walory książki cholernie tracą, po laudacji tego ćwoka nieobyczajnego. Sam autor, ów Lisicki, nie dorósł moim zdaniem do tematu, bo zamachnął się siekierką na słońce.
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • ala wilk IP
      Kiedy wg prawicy cywilizacja łacińska była w rozkwicie? W 1914? A może w 1939?
      Dodaj odpowiedź 1 1
        Odpowiedzi: 1
      • Wicek Wickowski IP
        ""Atychryst.
        Słowo to znaczy „występujący przeciw Chrystusowi” lub „podający się za Chrystusa” (Wielki słownik grecko-polski Nowego Testamentu, red. R. Popowski, Warszawa 1994, s. 50). Występuje w Biblii pięć razy — zarówno w liczbie pojedynczej, jak i mnogiej — tylko w dwóch listach Jana.
        Gdy Jan pisał swe listy (ok. 98 n.e.), temat ten nie był dla chrześcijan niczym nowym. W 1 Jana 2:18 apostoł oznajmił: „Dziecięta, jest ostatnia godzina i jak usłyszałyście, że przychodzi antychryst [gr. antíchristos], tak właśnie teraz wystąpiło wielu antychrystów; stąd poznajemy, że jest ostatnia godzina”. Istnieje zatem wielu indywidualnych antychrystów, którzy razem tworzą zbiorowego „antychrysta” (2Jn 7). Jeżeli chodzi o słowo „godzina”, w innych pismach Jana często odnosi się ono albo do stosunkowo krótkiego czasu, albo do okresu o nieznanej długości (zob. Jn 2:4; 4:21-23; 5:25, 28; 7:30; 8:20; 12:23, 27). Jan nie mówił więc, że taki antychryst dopiero się pojawi w przyszłości, ale że był obecny już wtedy i miał działać w dalszym ciągu (1Jn 4:3).""

        Owszem. Ów wpis: "„Dziecięta, jest ostatnia godzina i jak usłyszałyście, że przychodzi antychryst [gr. antíchristos], tak właśnie teraz wystąpiło wielu antychrystów; stąd poznajemy, że jest ostatnia godzina”." -odnosi się do Antychrysta, ale w jakim kontekście został wypowiedziany? ? ? -To jest bardzo, bardzo ważne!
        Z ogólnego oczekiwania chrześcijan a w szczególności tych, w śród których słowa świętego Jan były dobrze znane można wnioskować, że ci wszyscy spodziewali się rychłego czyli w bardzo krótkim czasie rzędu kilku czy NAJWYŻEJ kilkunastu lat ponownego przyjścia Jezusa Chrystusa. To właśnie oczekiwana lada moment Paruzja była takim motorem napędowym TYCH słów Jana. Jak wszyscy wiemy, te oczekiwania się nie sprawdziły, li tylko z dwóch powodów, i to ewangelicznych!
        Pierwszy to taki, że żeby nastąpił drugi powrót Chrystusa i pochwycenie Kościoła do Nieba to Ewangelia MUSIAŁA zostać głoszona WSZYSTKIM narodom! Że tak W TEDY jeszcze nie było mogą zaświadczyć mieszkańcy obu Ameryk, Australii i Oceanii, Dalekiego Wschodu i innych ziem wówczas całkowicie nieznanych.
        Drugi powód to taki, że papież Franciszek WCALE nie zaprzecza że Jezus jest synem Boga i zbawicielem. On tego nie robi! Natomiast czyni INNE rzeczy określane biblijnie jako obrzydliwe i kłamliwe a które w Nowym Testamencie opisane są jako charakterystyka Człowieka Zatracenia. -To jest bardzo ważne ponieważ to NIE JEST jedno i to samo!
        Według definicji ewangelicznej, Antychryst to człowiek głoszący JAWNIE i OFICJALNIE że Jezus Chrystus NIE jest zbawicielem! Trzymając się tego a nie własnych opinii i domysłów twierdzę, że TYM Antychrystem jest Muhammad ibn Abd Allah ibn Abd al-Muttalib znany powszechnie jako Mahomet. I chociaż on sam już fizycznie dawno nie żyje, to jednak żyje jego idea i słowa które pozostawił znane na całym świecie jako Islam. Dlatego piszę o nim jako żyjącym, podobnie jak się mówi że "święty Paweł mówi" , chociaż wiadomo że jego ciało już około 1900 lat temu robaki zjadły.
        Tak że tutaj powiem że moim zdaniem, ale spełniającym wymogi ewangeliczne, TYM Antychrystem nie jest ani TEN papież ani ŻADEN poprzedni, który nawet i mógłby wypowiedzieć takie lub podobne słowa jak Mahomet, to jednak zrobił to jako osoba prywatna a nie 'głosząca światu wszem i wobec'!
        Nawet ŻADEN ateista nie kwalifikuje się pod definicję Antychrysta z tego oczywistego powodu, że neguje nie tylko koncept zbawienia w Jezusie, ale całkowicie wyklucza i zbawienie i JAKIEGOKOLWIEK Boga, a to nie jest zgodne z definicją Antychrysta!
        Dodaj odpowiedź 4 3
          Odpowiedzi: 0
        • Jaro46 IP
          I znów odniesienie do Apokalipsy ś. Jana.
          Spełnia się na naszych oczach, gangrena rozlewa się z Watykanu...
          Dodaj odpowiedź 2 7
            Odpowiedzi: 0
          • luketjorself IP
            Lisicki w sposób oczywisty uderza w papieża Franciszka. Nie wiem czy nie czyni tym więcej złego niż dobrego, bo sieje zamęt w umysłach wiernych, a przecież jego książki czy publicystyka w żaden sposób nie umacniają wiary i Kościoła. Gdyby Lisicki chciał naprawiać Kościół, to napisalby do kurii rzymskiej lub pojechał porozmawiać z papieżem. Przecież nawet lewaczce Scheuring-Wielgus się to udało. Tymczasem chodzi raczej o podburzanie wiernych, wprowadzanie niepokoju, a nawet nienawiści wobec Ojca Świętego, co przynosi owoce w postaci nienawistnych komentarzy na portalu.
            Dodaj odpowiedź 4 7
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także