KrajTylko katastrofa nas uratuje?

Tylko katastrofa nas uratuje?

Marcin Wolski
Marcin Wolski / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 31
Podobno, jeśli wierzyć glinianym tabliczkom z Sumeru, ludzkość psuje się od 5 tys. lat.

Inna sprawa, że w prawdziwe tarapaty popada dopiero teraz. Żeby było jasne, nie próbuję nawet przewidzieć rodzaju armagedonu, który nas czeka – zawał ekologiczny czy demograficzny, pandemia czy wojna? Możliwości nie wyczerpuje czterech jeźdźców apokalipsy.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 48/2019
Całość dostępna jest w 48/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ jfi

Czytaj także

 31
  • nie patrioci , lecz sludzy usraelskiego PiSu IP
    Ziemkiewicz, Wolski, Ogorek i spolka z W Tyle Wizjji kompletnie sie juz zeszmacila sluzac wiernie PiSowi. Atakuja Konfederacje na kazdym kroku, a ani slowem nie dotkna nowego usraelity w rzadzie Morawieckiego, czyli MINISTRA FINANSOW POLSKI i to bez wyzszego wyksztalcenia oraz znanego, przeswietlonego zyciorysu, jednak za to funfla z plecami. Widac jak Morawicki po histori sztuki zrobil zawrotna karierie jako bankster.
    Dodaj odpowiedź 2 1
      Odpowiedzi: 0
    • nataka1234 IP
      Ja wiem czy akurat armagedon? Może jedynie dla naszej cywilizacji. Jesteśmy coraz bardziej spychani. Jeżeli zacznie się rozróba, to na całego. Raczej przegramy tę konfrontację. Jedynie nasza nieuzasadniona duma każe nam mysleć co innego.
      Dodaj odpowiedź 1 0
        Odpowiedzi: 0
      • ;ppppppp IP
        teksty Wolskiego są ciekawe, ale występy w telewizji to katastrofa. Polszczyzna ,dykcja to jakiś koszmar
        Dodaj odpowiedź 4 3
          Odpowiedzi: 1
        • zorro IP
          .jak szybko następują zmiany u pana Wolskiego co widać glupota w odmianie sprintu !
          Dodaj odpowiedź 2 6
            Odpowiedzi: 0
          • wasz odmieniec IP
            Ekonomia to taka prostota, że nawet profesorowie od ekonomii jej nie rozumieją, ale prostoty nikt zrozumieć nie może jak nie mogliście zrozumieć Kopernika!

            1.Każdy człowiek wystarcza jak na samego siebie zapracuje nie na innych zwłaszcza nie na dzieci .
            2. Żadne dziecko nie potrzebuje pomocy, bo to wynika z punktu 1.
            Nie kradnij jest aż tak skomplikowane?
            Czy wasi rodzice tak dobrzy byli, że zapracowali na siebie i jeszcze wam zafundowali dzieciństwo a wy nawet na siebie nie możecie zapracować?
            Jeśli ja wychowam dziecko zwracając mu miłość dom opiekę wykształcenie, co sam od rodziców dostałem a to dziecko, co ode mnie dostało odda innemu dziecku to tylko profesor z ekonomii może nie wiedzieć, że ja mu nic nie dałem, że ono było istotą samofinansującą się podobnie do mnie!
            Dodaj odpowiedź 1 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także