KrajPolska goni "czołówkę"

Polska goni "czołówkę"

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay/domena publiczna
Dodano 50
Coraz więcej wskazuje na to, że rząd Polski nie pogodził się z przecież i tak nie niskim, bo trzecim miejscem Polski wśród państw Unii Europejskiej, które w 2018 r. najbardziej zwiększyły swoim obywatelom obciążenia fiskalne.

Tytułem wstępu: Europie,od dekad cierpiącej na skłonność do mnożenia transferów socjalnych, a więc i windowania podatków, z których się je finansuje, ostatnio również w tej mierze znacznie się pogorszyło – na co zwrócił uwagę Krzysztof Kolany, analityk Bankier.pl. Według danych Eurostatu rok 2018 był trzeci z rzędu, gdy w krajach UE rósł poziom fiskalizmu, liczony jako udział podatków i składek na ubezpieczenie społeczne w PKB.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 48/2019
Całość dostępna jest w 48/2019 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ jfi

Czytaj także

 50
  • Matroszka IP
    Pisowi proponuje uszczelnić Wisłę tu najbardziej wycieka. Kasę preznaczyć na nowe transfery:
    Kleryk 2 500+
    Biskup 3 500+
    Arcybiskup 4 500 plus
    i
    Rydzyk 150 000 plus (oczywiście miesięczne)
    Dodaj odpowiedź 11 19
      Odpowiedzi: 3
    • Kacper IP
      „Popatrz Europo jak można pięknie żyć”. Nigdy w historii Polski nie było czegoś tak paskudnie kłamliwego jak Szydło, Morawiecki i Kaczyński.
      https://pbs.twimg.com/media/EJPTfGuW4AI5Jdn?format=jpg&name=small
      Dodaj odpowiedź 10 24
        Odpowiedzi: 0
      • Geszeftsdorf IP
        Coraz mniej kasy do zgeszeftowania! To jakiś wredny antysemityzm jest!!
        Dodaj odpowiedź 22 6
          Odpowiedzi: 2
        • Over here IP
          Powyższy artykuł jest niezłą manipulacja. Trzeba byc wybitnie inteligentym albo poprostu wyjątkowo prawdomownym inaczej zeby coś takiego wysmarowac. Tak więc po pierwsze zwrócmy uwagę że mówimy nie o realnym wrozscie obciążeń podatkowych względem dochodów obywateli (bo jeśli przyjrzymy się danym zobaczymy, że nie było w historii Polski rządu który bardziej obznial podatki i zmniejsza obciążenia fiskalne niż obecny - co potwierdza chociażby ciągle przyspieszanie dnia tzw wolności podatkowej, co jeszcze bardziej ukazuje perfidie powyższego artykułu) tylko mówimy o wzroście udziału dochodów z podatków w PKB. Co to oznacza? A mianowicie to, że obecny rząd ograniczył wyciek podatków i szara strefę dzięki czemu do budżetu trafia kilkadziesiąt miliardów więcej - pieniędzy które wcześniej złodzieje wyprowadzali lub nie wplacali okradajac tym samym wszystkich Polakow. Ukrócenie tego spowodowało że nastąpił wzrost wpływów podatkowych, a co za tym idzie ich udział w PKB ale nie dlatego jak sugeruje artykuł że nastąpił wzrost obciążeń podatkowych ale dlatego że ograniczono okradanie państwa, dodajmy przy jednoczesnym nie podnoszeniu, a tak naprawdę obznianiu podatków (pit, cit dwukrotnie, ZUS dla małych firm) . Ale to tylko taki drobny szczegół na który zapomniał zwrócić uwagę autor powyższego artykułu. Tak więc czy to źle drogi autorze, że obecny rząd powstrzymał gigantyczna grabierz publicznych środków, które następnie przeznaczył na drogi, demografie, szpitale, policje czy modernizacje wojska?

          I to źródło informacji bankier.pl - wszedłem na stronę tej szwedzkiej firmy. Jedna z wartości która ma być im bliską wymieniają profesjonalizm. No to pogratulować tego profesjonalizmu, tak jak autorowi źródła informacji
          Dodaj odpowiedź 31 30
            Odpowiedzi: 2
          • Ks. Wiesław IP
            Treść została usunięta
            Dodaj odpowiedź 13 21
              Odpowiedzi: 3

            Czytaj także