KrajSchreiber o debacie PO: Emocji tyle, co na meczu piątej ligi dwóch drużyn, których się nie lubi

Schreiber o debacie PO: Emocji tyle, co na meczu piątej ligi dwóch drużyn, których się nie lubi

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Łukasz Schreiber
Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Łukasz Schreiber / Źródło: PAP / Jakub Kamiński
Dodano 11
– Emocji było tyle, co na meczu piątej ligi dwóch drużyn, których się za bardzo nie lubi. Te prawybory są farsą. Z góry wiadomo, że zwycięzcą okaże się Małgorzata Kidawa-Błońska. W nich nie chodzi o to, kto ma w istocie zwyciężyć, ale o zwiększenie szans Schetyny w walce o przewodniczenie PO. Chodzi o to, by politycy PO zajęli się prawyborami, a nie szukaniem następcy – powiedział w poranku rozgłośni katolickich Siódma 9 Łukasz Schreiber, przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów.

Schreiber został zapytany o start w wyborach prezydenckich Szymona Hołowni. Jak powiedział, każdy ma prawo zgłaszać swoją kandydaturę, ale najpierw musi zebrać podpisy. – Cieszę się z jednego powodu, bo może skończy się próba fałszywego postrzegania tego człowieka jako tego, który mówi z troską o Kościele, a ciągle go krytykuje. Fakt, że umieścił rozdział państwa od Kościoła jako jeden ze swoich postulatów, może otworzy oczy tym, którzy mieli jakieś wątpliwości – dodał.

Minister zauważył, że w Polsce sympatycy nie sfinansują kampanii, która jest na poziomie 10-20 milionów złotych. – To jest science-fiction. Ciekawe, kto będzie za to odpowiadał. Oczywiście jest to próba sprawdzenia, jak gwiazdor telewizyjny zbuduje coś samodzielnego. To byłoby najwygodniejsze dla salonu. Pod maską katolicyzmu z Wilanowa jest taka próba dokonywana. Tu jest pewna sztuczność, ale i plan. Jak rozumiem, chodzi o to, by prezydent Andrzej Duda nie przekroczył 50 proc. w I turze i by pokazać, jak wszyscy popierają kandydata opozycji. Pytanie, czy uda się zrealizować cele pośrednie. Jeżeli ta kampania ugrzęźnie w impasie, to możemy się spodziewać, że się nie zakończy w dniu wyborów, ale będziemy świadkami jej wycofania. Na razie jest pomysł, przeprowadzono badania, a na czele projektu stoi dziennikarz. To kandydat establishmentu, być może wielkich grup biznesowych – powiedział.

Przewodniczący Komitetu Stałego Rady Ministrów został też zapytany, czy PiS ma problem z Marianem Banasiem. – Co to znaczy, że PiS ma problem? Jesteśmy w sytuacji, której ustawodawca nie przewidział, a powtarza się drugi raz. Mamy do czynienia z ogromnymi niejasnościami ws. prezesa NIK. Konstytucja bardzo silnie go umocowała, nie dając możliwości do jego odwołania, choć ustawa wprowadza pewne możliwości w ścisłych wypadkach. Chcielibyśmy ten stan rzeczy zmienić i wprowadzić zapis, który byłby nie pod konkretną osobę, ale byłby systemowy. Problem ma przede wszystkim prezes NIK z zarzutami, które mu się stawia. Jesteśmy w trudnej sytuacji. Głosowałem na Mariana Banasia, bo miał piękną kartę opozycyjną i zrobił wiele dla walki z mafiami vatowskimi. Nigdy nie był członkiem PiS, posłem, politykiem. Nie chodził do mediów poza rzadkimi rozmowami, gdy mówił o systemie podatkowym. Wydawał się idealną osobą – tłumaczył.

Czytaj także:
Hołownia powtórzy sukces Kukiza? Wymowny komentarz

/ Źródło: siodma9.pl
/ kga

Czytaj także

 11
  • Swój podpis IP
    W dawnych czasach tylko Żydzi umili pisać. Potem te ich umijętności znajdowały odbicie w nazwiskach.
    Dodaj odpowiedź 2 0
      Odpowiedzi: 0
    • lupo57 IP
      Podobno w Polskim parlamencie mają znowu być palone świece chanukowe , może ktos wytłumaczyć Polakom dlaczego i co to ma wspólnego z Polską tradycją i kulturą?
      Bo chyba w Knesecie nie ma uroczystego łamania się opłatkiem prawda?
      Dodaj odpowiedź 4 1
        Odpowiedzi: 0
      • Pisowskie gadanie. IP
        Panie Schreiber, po emocje odsyłam na obronę lotniczego "dokturatu" pana Jakiego .
        Odlotowy promotor i nie mniej odlotowi recenzenci.
        Sukces prawie taki, jak na aukcja koni w Janowie
        Dodaj odpowiedź 5 3
          Odpowiedzi: 0
        • Katon IP
          Niestety ale na wetosa nie zagłosujemy, w drugiej rundzie rozważymy kto i kogo. Możliwe że do wyborów nie pójdziemy wcale
          Dodaj odpowiedź 1 1
            Odpowiedzi: 0
          • i tyle IP
            Wy nawet takich emocji jestescie pozbawieni i macie jedyny wybór między Dudą a Dudą
            "demokratycznie" namaszczonego przez właściciela partii.
            Dodaj odpowiedź 4 4
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także