Kraj"Nie wszyscy muszą mnie lubić, nie jestem zupą pomidorową"

"Nie wszyscy muszą mnie lubić, nie jestem zupą pomidorową"

Julia Wieniawa podczas festiwalu filmowego Off Camera
Julia Wieniawa podczas festiwalu filmowego Off Camera / Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Dodano 65
Trudno w podsumowaniu pominąć najlepiej chyba opłacaną celebrytkę młodego pokolenia, czyli Julię Wieniawę.

Plotkarskie media z lubością rozpisywały się o jej kontraktach reklamowych, nieskończonych studiach i nowym związku, który był i się zakończył. Julia zaś raz odpowiadała, że ma dość popularności, innym razem, że korzysta ze swoich pięciu minut i nikomu nic do tego. I tak w kółko, przez rok cały.

W wywiadzie dla "Vivy!" wyznała zaś, że z czasem coraz mniej przejmuje się hejtem pod swoim adresem, choć kiedyś zdarzało jej się płakać przez krytyczne komentarze w Internecie. – Czytam komentarze na swój temat i czasem bardzo mnie one bolą. Ale nie wchodzę w polemikę i niczego nie dementuję, bo nie ma to sensu. Nie wszyscy muszą mnie lubić, nie jestem zupą pomidorową – stwierdziła.

W sumie szkoda, byłaby bardziej strawna.

Okładka tygodnika Do Rzeczy: 1/2020
Więcej możesz przeczytać w 1/2020 wydaniu tygodnika „Do Rzeczy”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
/ dcy

Czytaj także

 65
  • konfiv IP
    Kammilla jest the best! Taa konkluzja!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • konfiv znany z niechęci do pani IP
      ..zupą.., z pewnością nie !
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • Kurpas IP
        Baranowska. Strawna jak worek po ziemniakach i tylko trochę od niego brzydsza.
        Dodaj odpowiedź 2 1
          Odpowiedzi: 0
        • Gośćc IP
          Pomidorowa też nie wszyscy lubią
          Dodaj odpowiedź 1 0
            Odpowiedzi: 1
          • oburzony IP
            Nie rozumiem dlaczego ta Pani podaje się za Wieniawę? Przecież Wieniawa popełnił samobójstwo w N.Jorku wyskakując z okna!
            Dodaj odpowiedź 1 2
              Odpowiedzi: 1

            Czytaj także