Kraj600 plus na krowę. Rząd przyjął projekt

600 plus na krowę. Rząd przyjął projekt

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / Domena publiczna
Dodano 57
Rząd będzie dotował hodowlę krów i świń. Do jednej krowy państwo chce dopłacić 595 zł, natomiast do tucznika – 24 zł.

We wtorek Rada Ministrów przyjęła nowelę ustawy o wspieraniu rozwoju obszarów wiejskich z udziałem środków Europejskiego Funduszu Rolnego. Projekt przedłożył minister rolnictwa Jan Krzysztof Ardanowski.

"W 2020 r. rolnicy hodujący krowy i świnie będą mogli otrzymać dodatkowe wsparcie finansowe, jeśli poprawią warunki utrzymania zwierząt ponad wymagane normy" – informuje w komunikacie Kancelaria Premiera.

Na wsparcie będą mogli liczyć hodowcy, którzy dodatkowo zadbają o lepsze samopoczucie i zdrowie zwierząt, poprawiając warunki ich utrzymania ponad obowiązujące przepisy.

Chodzi np. o zwiększenie przestrzeni do życia przypadającej na jedno zwierzę (krowę, lochę, tucznika) o co najmniej 20 proc. w stosunku do wymaganej minimalnej powierzchni albo zorganizowanie zwierzętom dostępu do pastwiska lub wybiegu.

Stawki na ten rok

Przyjęty przez rząd projekt zakłada, że na krowę mleczną można będzie dostać 595 zł rocznie, 329 zł na krowę "mamkę" za dostęp do wybiegów, 185 zł na krowę mleczną za wypas, 301 zł na lochę i 24 zł na tucznika.

Szacuje się, że ze wsparcia będzie mogło skorzystać ok. 65 tys. rolników – hodowców krów i świń. Środki zarezerwowane na ten cel wynoszą 50 mln euro.

Szczegółowe warunki i tryb przyznawania pomocy zostaną określone w rozporządzeniu ministra rolnictwa i rozwoju wsi, które ma obowiązywać od 15 marca 2020 r.

Rolnicy będą mogli składać wnioski o wsparcie do krów i świń od 15 marca do 15 maja danego roku – drogą elektroniczną w ramach formularza eWniosekPlus.

Czytaj także

 57
  • Maryśka IP
    Mogli by tak dać co miesiąc a nie co rok!!! Jestem ciekawa kiedy wejdzie ustawa, że co miesiąc na kota bedzie "500+"!!! Mogli jeszcze pomyśleć o drobiu!!!
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • Jasińska IP
      W zasadzie to roczne "500+" dla "krowy" już nie ma znaczenia na przywrócenie chowu w małych gospodarstwach... krów praktycznie nie uświadczy w gospodarstwach indywidualnych, a i następców rolników w takich gospodarstwach nie ma.... - tak więc "500+" może trafić do większych gospodarstw, ale czy tak będzie? - czy pomniejszając ilość krów na powierzchnię zwróci się "500+"? /ok. 42 złote miesięcznie/
      Krowy w zasadzie zdziesiątkowano 20 lat temu, gdy nakazano wyrabiać im paszporty... koszty weterynaryjne, paszportowe, bytowe... i jednocześnie cena mleka poniżej jakiejkolwiek opłacalności - zrobiły swoje...
      Jeśli ktoś zazdrości 500" krowiego czy świńskiego - powinien skorzystać z tych dobrodziejstw - z pożytkiem dla wszystkich.
      Dodaj odpowiedź 8 0
        Odpowiedzi: 0
      • Kapustin jar IP
        I myślicie że coś to poprawi przy tych kosztasz produkcji i cenach za sztukę, jak wieprzowina polska idzie do Chin i stąd podwyżka cen .Tylko bogaci rolnicy skorzystają , powinniśmy wrócić do tradycyjnych małych gospodarstw produkujących na własne potrzeby i a nie uzależniać się od świństwa które oferują w sklepach , pieprzyć cała UE największego Szatana XXl a ziemia powinna być uprawiana a nie tylko tabliczka na sprzedaż to macie co chceliscie,a lepiej to już nie będzie.
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • w,,,,,j IP
          mysle iz dozyje -  pies , ewentualnie kot plus- byloby sehr gut...........hm?
          Dodaj odpowiedź 0 4
            Odpowiedzi: 0
          • ojtamoj IP
            W ten sposób polski podatnik zapłaci za zdrowe i czyste mięso, które pojedzie na zachód. sam będzie jadł zatrute chemią i lekami wyprodukowane w tych lepszych krajach zachodnich. Polski złoty interes, brawo PiS!
            Dodaj odpowiedź 5 3
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także