Kraj"GW": Były ksiądz podejrzany o molestowanie ministranta pracuje w kurii

"GW": Były ksiądz podejrzany o molestowanie ministranta pracuje w kurii

Zdjęcie ilustracyjne
Zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / Paweł Horosiewicz
Dodano 41
Były ksiądz podejrzany o molestowanie i gwałcenie ministranta pracuje w poznańskiej kurii – twierdzi "Gazeta Wyborcza".

W artykule zatytułowanym "Biskup ratuje pedofila" opisano historię byłego księdza Krzysztofa G., któremu prokuratura zarzuca, że w latach 2001-2013 co najmniej kilkadziesiąt razy wykorzystał seksualnie i zgwałcił Szymona Bączkowskiego z Chodzieży. Według śledczych, duchowny miał m.in. wywozić swoją ofiarę do lasu, bić po twarzy i gwałcić. "Gazeta Wyborcza" pisze, że kiedy w 2018 roku poznańska kuria informowała o wydaleniu mężczyny ze stanu kapłańskiego, podawano ten fakt jako przykład samooczyszczenia Kościoła.

Dziennik zwraca uwagę na dalsze losy Krzysztofa G. Z ustaleń dziennikarzy wynika bowiem, że już miesiąc później został on zatrudniony w kurii. Pracę w charakterze magazyniera w w diecezjalnym archiwum akt dawnych miał mu dać metropolita poznański arcybiskup Stanisław Gądecki. Fakt ten wyszedł na jaw, gdy prokuratura zapytała Krzysztofa G. o miejsce pracy. Kuria miała wówczas zapewniać, że praca w magazynie ma charakter tymczasowy, jednak pracuje on w nim już przeszło rok.

Czytaj także:
"Benedykt wbił Franciszkowi nóż w plecy"

Czytaj także:
Owsiak idzie do sądu. Prywatny akt oskarżenia przeciwko Rachoniowi

/ Źródło: gazeta wyborcza
/ api

Czytaj także

 41
  • Matt Capolca IP
    No skandal i niedowierzanie! W kurii powinni przecież wyłącznie pracować wywaleni zetempowcy, aktywiści antify po gender studies lub koszerni towarzysze pobłogosławieni przez cadyka Adama z Gazety Wiadomej.
    Dodaj odpowiedź 3 2
      Odpowiedzi: 1
    • hmmmmm IP
      To kolejny dowód na to, że Kościół wciąż wspiera sprawców przestępstw seksualnych wobec dzieci. A jak „troszczy się” o ofiary? Przypomnę wiele mówiącą wypowiedź abp. Gądeckiego:



      H I P O K R Y Z J A  z dna ich piekła !
      Dodaj odpowiedź 5 1
        Odpowiedzi: 0
      • Wasza kuria IP
        Musi pracować u nas aby nie opowiadał kto go krył i pomagał
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • Strzyżyński IP
          Czy wybiórcza pamięta gdzie pracował "ketman" Lesław Maleszka po ujawnieniu jego niechlubnej przeszłości?
          Dodaj odpowiedź 3 1
            Odpowiedzi: 0
          • Kefas IP
            Zatrudnili go jako magazyniera i to zdaniem GW jest złe. Lepiej by było żeby na bezrobociu siedział i gnił. Tymczasem grzechy związane z szóstym przykazaniem biorą się z nadmiaru wolnego czasu. A jak pracuje, to ma mniej okazji do grzechu. Poza tym praca magazyniera nie jest nobilitująca, ani lukratywna. Z chrześcijańskiego punktu widzenia, to chyba nawet dobrze świadczy o kurii, że wyciąga rękę do człowieka, który nie tylko okropnie krzywdził małoletniego, ale też wyrządził szkody Kościołowi i samej kurii poznańskiej.
            Dodaj odpowiedź 3 4
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także