Kraj"Nikomu, nigdy nie życzyłem śmierci". O. Kramer przeprasza za swój skandaliczny wpis

"Nikomu, nigdy nie życzyłem śmierci". O. Kramer przeprasza za swój skandaliczny wpis

o. Grzegorz Kramer
o. Grzegorz Kramer / Źródło: YouTube / Maskacjusz TV
Dodano 28
"Przede wszystkim przepraszam za to, że po moim emocjonalnym wpisie, niektóre osoby odniosły wrażenie, że życzę źle Benedyktowi" - napisał na swojej stronie internetowej ojciec Grzegorz Kramer.

Emerytowany papież Benedykt XVI, który w 2013 r. abdykował, oświadcza w swojej nowej książce, że nie może milczeć w sprawie celibatu. Jak pisze, to wielowiekowa tradycja w Kościele, która ma wielkie znaczenie, ponieważ pozwala kapłanom skoncentrować się na swoich obowiązkach. 92-letni emerytowany papież uważa, że nie można jednocześnie realizować obu powołań, czyli kapłaństwa i małżeństwa.

Publikacja wzbudziła wiele komentarzy i dyskusji. Skandaliczny wpis na temat Benedykta XVI zamieścił jezuita o. Grzegorz Kramer. "(...) Miał milczeć, a póki co teraz zaczyna mówić. Jednak chyba lepiej, żeby papieże umierali" - stwierdził. Duchowny usunął swój post i ograniczył dostęp do swojego profilu po fali krytyki.

Czytaj także:
"Benedykt wbił Franciszkowi nóż w plecy"

Wczoraj duchowny zabrał głos w sprawie swojgo wpisu. Oświadczenie pojawiło się na jego stronie internetowej.

"Przede wszystkim przepraszam za to, że po moim emocjonalnym wpisie, niektóre osoby odniosły wrażenie, że życzę źle Benedyktowi. To najważniejsze w tym wpisie: przepraszam" – napisał. W dalszej części swojego oświadczenia tłumaczy, że skasował wpis, ponieważ doszedł do wniosku, że może być źle zrozumiany.

"Określiłem, na początku, mój wpis jako emocjonalny, bo rzeczywiście nie do końca był przemyślany i nie przewidziałem ewentualnych jego skutków. Był emocjonalny także dlatego, że kocham Kościół, i bardzo mi na jedności w Kościele zależy, o co szczerze, bardzo często się modlę. Nikomu, nigdy nie życzyłem śmierci, tak również było w tym wypadku. Odniosłem się tylko do sytuacji, że mamy papieża Franciszka, w czasie, w którym żyje Jego Poprzednik, co nie jest sytuacją zwykłą. Pisząc, że „'hyba lepiej, żeby papieże umierali', miałem na myśli tylko to, że wtedy nie byłoby sytuacji, w których (co jest przecież faktem) część ludzi Kościoła przeciwstawia zdania dwóch papieży i nimi manipuluje. Stąd moje emocje. Lepsza i bardziej jednoznaczna treść tego zdania powinna brzmieć:;lepiej by było gdyby papieże nie abdykowali'" – czytamy.

Kończąc, ojciec Kramer przeprasza za wpis, który przez niektorych został odebrany jako gorszący, zapewnia też o swojej wierności zarówno Kościołowi, jak i papieżowi.

Czytaj także:
Owsiak idzie do sądu. Prywatny akt oskarżenia przeciwko Rachoniowi

/ Źródło: grzegorzkramer.pl
/ api

Czytaj także

 28
  • minimum 5 znaków IP
    Kramek jest słaby - chce baby - tylko po co siedzi w klasztorze i płodzi takie androny odnośnie byłego papieża .
    Ratzinger ma 96 lat i jest silny , ma wiarę, nie to co ten tęczowy zakonnik .
    Dodaj odpowiedź 1 1
      Odpowiedzi: 0
    • z kanady IP
      Przeprosił czy nie przeprosił to nie ma znaczenia .Ludzie na tym panu już się poznali. To, ze formalnie przynależy do Kościoła Katolickiego jest zgorszeniem i blamaż spada na SJ jego bezpośredniego przełożonego.
      Dodaj odpowiedź 4 1
        Odpowiedzi: 0
      • Modehsy IP
        sporo esbekow swego czasu wsadzono na przeszpiegi do zakonow i seminariow.Wiekszosc wyrzucono na pysk,niektorzy jeszcze sie kreca.
        Dodaj odpowiedź 6 0
          Odpowiedzi: 0
        • obserwator katolik IP
          Przeciez to nie pierwszy raz - najpierw atak Kramera, później delikatne sprostowanie. On nigdy nie był księdzem, to cyniczny neomarksistowski manipulator jakich wielu m.in. Lemanski, K. Sowa, Guzynski, Szustak etc. Niszcza Kosciol od srodka. Falszywi prorocy.
          Dzis w ich portalu deon.pl
          cyt. Szustaka o pracownikach i klientach domow publicznych (burd.eli) w Hamburgu. " "Kiedy widzimy, że świat się stacza, widzimy różne miejsca, które się zezwierzęcają, stają się antyboże, antyczłowiecze, mówimy: to jest ten zły, okropny świat. Ja kiedy na to patrzę, mam jedno proste wrażenie: ci ludzie strasznie szukają miłości i akceptacji. " koniec cytatu Szustaka.
          Do o. Szustaka - czy rzeczywiście sutenerzy, handlarze narkotykow, i prostytutki tak strasznie szukają tam milosci i akceptacji?? Moja odpowiedz - nie. Oni szukają tam przede wszystkim pieniędzy (mamony) i związanego z tym uznania (ale ludzi, nie Boga) albo przyjemnosci Dlaczego ten człowiek zwodzi, wybiela grzech?
          Dodaj odpowiedź 11 3
            Odpowiedzi: 1
          • Pan Kramer IP
            WÓDKO POZWÓL ŻYĆ !
            Dodaj odpowiedź 3 2
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także