KrajPolski polityk o atakach Putina na Polskę: Bardziej śmieszne niż straszne

Polski polityk o atakach Putina na Polskę: Bardziej śmieszne niż straszne

Prezydent Rosji Władimir Putin
Prezydent Rosji Władimir Putin / Źródło: PAP/EPA / Gerard Julien
Dodano 57
Prezydent Rosji kieruje imperium, ale imperium w schyłkowej fazie jego istnienia. Obecna Rosja jest dużo słabsza niż Rosja carska czy Rosja bolszewicka sto lat temu, nie mówiąc o ZSRR z czasów szczytu potęgi. Dlatego Putin strojący groźne miny, potrząsający szabelką liczy na to, że ludzie w Rosji uwierzą w jego siłę i to, że wciąż rządzi potęgą. Bardziej śmiesznie niż strasznie to wygląda – mówi portalowi DoRzeczy.pl dr hab. Zbigniew Girzyński, historyk, profesor Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu, poseł PiS.

Od kilku ładnych tygodni trwa ostrzał medialny Polski ze strony rosyjskiej propagandy. Władimir Putin oskarża nasz kraj o współudział w niemieckich zbrodniach, nawet o przyczynienie się do Holokaustu. Czy reakcja państwa polskiego na te wydarzenia jest wystarczająca i właściwa?

Dr hab. Zbigniew Girzyński: Reakcja rządu jest tu właściwa. Przede wszystkim powinna teraz jednak nastąpić mocna reakcja historyków. Zachęcam, co zresztą spotyka się z dobrym odzewem ze strony historyków do zorganizowania różnego rodzaju wydarzeń o charakterze naukowym. Wydarzenia, które udokumentują jeszcze raz wiadomości o zapomnianym sojuszu niemiecko-sowieckim, współpracy pomiędzy III Rzeszą a stalinowską Rosją.

Jakie to miałyby być wydarzenia naukowe?

Choćby organizowanie konferencji a także wydanie drukiem ich podsumowania. Wydawnictwa drukowane trafiłyby nie tylko na rynek polski. publikacje te muszą być przetłumaczone na angielski, niemiecki, rosyjski, inne języki. I trafić do krajów europejskich, Izraela, USA.

Kiedy taka publikacja może się ukazać?

Osobiście zrobię wszystko, by tego typu publikacja, stworzona przez wybitnych polskich, ale nie tylko polskich historyków ukazała się w przyszłym roku, przed osiemdziesiątą rocznicą rozpadu niemiecko-sowieckiego sojuszu, czyli ataku III Rzeszy na ZSRR. Pozwoliłoby to uprzedzić kolejne kłamliwe ataki na nasz kraj, które zapewne się jeszcze będą pojawiać.

Mówi to Pan jako historyk. Czy jako polityk nie obawia się Pan tego, że Putin usiłuje doprowadzić do osłabienia Polski, rozbicia jej sojuszu z Zachodem, skłócenia Unii Europejskiej?

Zapewne ma też taki plan, ale reakcja państwa polskiego, rządu jak i prawie całej klasy politycznej, z wyjątkiem już jakichś całkiem nieodpowiedzialnych wyskoków pojedynczych osób, pozwala sądzić, że działanie Putina będzie nieskuteczne. I wydaje się, że bardziej jest ono nakierowane na rynek wewnętrzny w Rosji.

I co ma na celu?

Prezydent Rosji kieruje imperium, ale imperium w schyłkowej fazie jego istnienia. Obecna Rosja jest dużo słabsza niż Rosja carska czy Rosja bolszewicka sto lat temu, nie mówiąc o ZSRR z czasów szczytu potęgi. Dlatego Putin strojący groźne miny, potrząsający szabelką liczy na to, że ludzie w Rosji uwierzą w jego siłę i to, że wciąż rządzi potęgą. Bardziej śmiesznie niż strasznie to wygląda.

Czytaj także:
"Skapitulowali przed rewizjonizmem Putina". Mocny głos z Izraela

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ pha

Czytaj także

 57
  • nie śmieszy IP
    mnie to jakoś, plują, a prezes udaje że pada, co nasz ambasador jeszcze robi w Moskwie i vice versa?
    Dodaj odpowiedź 1 0
      Odpowiedzi: 0
    • Zbyszek IP
      Polscy politycy nie znają historii, podobnie jak i wielu dziennikarzy. Polityk lubi sobie popieprzyć ale nie umie wyciągać wniosków z naszej tragicznej przeszłości, ale dziennikarz? jeśli już zabiera głos w danej sprawie, winien się solidnie przygotować oraz ograniczyć się do podania faktów. Swój komentarz powinien odznaczyć.
      Oby historia koła nie zatoczyła, bo i dziś zamiast szukać sojuszów pośród sąsiadów, wolimy ich opluwać, szkalować, a sojuszów szukać daleko, daleko od naszych granic.

      Trzeba podać realia polityczne, wojskowe tamtego bardzo trudnego okresu. Japończyków zupełnie zaskoczył pakt o nieagresji zawarty między ZSRR a Niemcami (pakt z 23 sierpnia 1939 r.). Groźba ataku Japonii na ZSRR była bardzo realna (doszło do potyczek na styku wojsk, a Japonia okupowała już Mandżurię).
      Wg wielu źródeł, nie Polskich, stwierdza się, że wojnę przegraliśmy już w 1938 roku!!!
      To Winston Churchill z sarkazmem wtedy napisał, że wojna powinna wybuchnąć w 1938 roku, kiedy były szanse na wygraną, ale tego nie rozumiano, czy też nie potrafiono tego zauważyć, ani w Paryżu, ani w Londynie, ani, tym bardziej, w Warszawie. W 1939 było już de facto za późno na powstrzymanie agresji Hitlera"
      Dodaj odpowiedź 0 0
        Odpowiedzi: 0
      • pretoriusz IP
        Rosja carska przegrała z Rosją bolszewicką, a Rosja bolszewicka z II RP. To znaczy, że II RP była silniejsza od obecnej Rosji.
        Dodaj odpowiedź 5 1
          Odpowiedzi: 0
        • lupo57 IP
          Wyzwolenia Warszawy się oficjalnie nie obchodzi, bo Niemcy w niej już nie byli. Opuścili ja obawiając się okrążenia. To oficjalna wersja.
          A to:
          "Polacy przechwycili meldunek niemiecki o wycofaniu się z klasztoru. Nakazano artylerii ostrzeliwać drogi odwrotu nieprzyjaciela. W nocy 17/18 maja 1944 Niemcy opuścili klasztor, obawiając się okrążenia. Ponad stu spadochroniarzy niemieckich ze straży tylnej zeszło z klasztoru na południe, by poddać się oddziałom brytyjskim. Kilkudziesięciu Niemców posuwało się pod ostrzałem w kierunku Monte Cairo.
          Zajęcie klasztoru
          Nad ranem zauważono nad klasztorem białą flagę. Wysłano patrol 12 Pułku Ułanów Podolskich pod dowództwem ppor. Kazimierza Gurbiela, który, przechodząc bez strat przez pole minowe o wymiarach 300 × 100 metrów, wkroczył do ruin klasztoru. Wziął do niewoli szesnastu rannych żołnierzy niemieckich pod opieką trzech sanitariuszy i zatknął na murach najpierw proporzec 12 Pułku Ułanów, uszyty na poczekaniu przez plut. Jana Donocika, a następnie polską flagę.
          Dopiero w kilka godzin później, na wyraźne polecenie gen. Andersa, obok polskiej flagi została wywieszona flaga brytyjska" (Wikipedia). Kto zakłamuje wiec historie ???
          Dodaj odpowiedź 1 2
            Odpowiedzi: 0
          • rynek wewnętrzny IP
            Poseł Zbigniew Girzyński odszedł z PiS. Powód? Na początku września 2014 uczestniczył w posiedzeniu komisji Zgromadzenia Parlamentarnego Rady Europy w Paryżu. Rozliczył tę delegację jako wyjazd samochodowy. Tymczasem poleciał samolotem . W wyjeździe towarzyszyła mu matka. Odchodzi z PiS z powodu tego skandalu. Oznacza to, że poseł mógł się dopuścić naruszenia kodeksu karnego i poświadczenia nieprawdy w sejmowych dokumentach.

            https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/_B6k9kuTURBXy8wMjIyMWMyMi01ZjBlLTQ1NDctYTU1Yi03NTViMTJkYjJmNmUuanBlZ5GVAgDNAfTCw4GhMAU


            Ile czasu potrzeba, żeby partia odpuściła ciężki występek? Okazuje się, że w Prawie i Sprawiedliwości mogą wystarczyć ledwie cztery lata. Tyle właśnie minęło od tzw. afery madryckiej, która wymiotła z polityki m.in. byłego rzecznika PiS Adama Hofmana i posła Zbigniewa Girzyńskiego. Dziś, jak twierdzą dziennikarze tygodnika „Sieci”, ten drugi wraca do łask.
            Dodaj odpowiedź 0 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także