KrajZakaz handlu w niedziele? Ciekawe wyniki sondażu

Zakaz handlu w niedziele? Ciekawe wyniki sondażu

zakaz handlu
zakaz handlu
Dodano 336
Blisko 70 proc. Polakom zakaz handlu w niedziele w żadnym stopniu nie utrudnia codziennego życia. Prawie połowa Polaków nie widzi potrzeby powrotu do handlu w ten dzień - wynika z badania IBRIS.

Z sondażu wynika, że większość Polaków przyzwyczaiła się już do tego, iż dostęp do sklepów jest w te dni znacznie ograniczony. Aż 69,1 proc. respondentów deklaruje, że zakaz handlu w niedziele nie stanowi utrudnienia dla ich codziennego życia. Ponadto prawie połowa Polaków nie widzi potrzeby powrotu do handlu w ten dzień.

W przypadku konieczności zrobienia zakupów w niedzielę, klienci korzystają ze sprzedaży online (niemal 25 proc.) albo udają się do sklepów, których nie dotyczy zakaz (34,2 proc.). Te strategie najczęściej stosują Polacy z miast do 50 tys. mieszkańców (44,5. proc.) oraz ci, których dochód nie przekracza 1000 zł (52,7 proc. wskazań).

Jednocześnie 25 proc. badanych twierdzi, że zakaz ma negatywny wpływ na komfort ich życia. W grupie, która chętnie wróciłaby do handlu w ostatnim dniu tygodnia przeważają mieszkańcy metropolii (61,3 proc. wskazań) i osoby z wyższym wykształceniem (55,5 proc.).

Z badania wynika, że obok zarabiających najwięcej, zakaz najbardziej przeszkadza osobom z dochodem miesięcznym pomiędzy 3000 a 4999 zł miesięcznie. Natomiast na związane z nim ograniczenia najmniej skarżą się ci, których dochód nie przekracza 1000 zł (23,7 proc.) i 1500 zł (22,1 proc.).

Badanie zostało zrealizowane przez IBRIS na zlecenie Santander Consumer Banku w listopadzie 2019 r., metodą telefonicznych, standaryzowanych rozmów. W badaniu udział wzięła reprezentatywna grupa osób dorosłych, próba n=1000.

Zakaz handlu w niedziele

Ustawa o ograniczeniu handlu w niedziele i święta weszła w życie 1 marca 2018 roku. Na początku pozwalała na handel w pierwszą i ostatnią niedzielę w miesiącu. W 2019 r. już tylko w ostatnią niedzielę miesiąca.

W tym roku zakaz handlu w niedziele będzie jeszcze bardziej rygorystyczny. Zakaz nie będzie obowiązywać wyłącznie w siedem niedziel w roku. Zakupy będzie można zrobić w ostatnią niedzielę stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, a także w niedzielę przed Wielkanocą oraz w dwie kolejne poprzedzające Boże Narodzenie.

Ustawa przewiduje też katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obowiązuje m.in. na pocztach, stacjach paliw, w cukierniach, lodziarniach, kwiaciarniach, sklepach z prasą czy kawiarniach.

Czytaj także:
Niedziele handlowe w 2020 r. Duże zmiany

/ Źródło: wirtualnemedia.pl
/ kga

Czytaj także

 336
  • Sękaty IP
    W Niemczech sklepy w niedzielę pozamykane i nikt nie robi z tego tragedii.Durny Polaczek myśli inaczej.
    Dodaj odpowiedź 1 11
      Odpowiedzi: 0
    • Dragon Ball Z IP
      Nie powinno być zakazu handlu w niedziele
      Dodaj odpowiedź 11 7
        Odpowiedzi: 0
      • AgaLu95 IP
        Ludzie są nienormalni. Kupują tak duże ilości jedzenia że to aż nieprawdopodobne.Sklepy tylko jeden dzień zamknięte a zaopatrują się jakby armagedon się szykował.Niewazne jaki sklep, czy Rossmann czy biedronka.
        Dodaj odpowiedź 10 2
          Odpowiedzi: 0
        • Polak IP
          Ten sondaż to jedno wielkie klamstwo to pisowska propaganda pis to komuchy im pasuje powrot do komuny to ich zywioł !!!
          Dodaj odpowiedź 7 17
            Odpowiedzi: 0
          • Tomek IP
            ten zakaz spowodował min to że w sobotę wszyscy rzucają się na sklepy jak dzicy, nie ma gdzie zaparkować, kolejki w kasach, normalni ludzie pracujący codziennie nie mają czasu na zakupy w ciągu tygodnia, pozostaje tylko sobota, i teraz jest po prostu run na sklepy, kiedyś wychodziłem sobie w niedzielę rano do sklepu i było puściutko, spokojnie robiłem zakupy. No ale cóż, kler notuje straty, trzeba jakoś zagonić bydło do kościoła.
            Dodaj odpowiedź 18 21
              Odpowiedzi: 2

            Czytaj także