KrajAwantura w Sejmie. Kidawa-Błońska: To jest zamach stanu!

Awantura w Sejmie. Kidawa-Błońska: To jest zamach stanu!

Małgorzata Kidawa-Błońska w Sejmie
Małgorzata Kidawa-Błońska w Sejmie / Źródło: PAP / Marcin Obara
Dodano 391
Przy sprzeciwie opozycji, większość rządząca odrzuciła uchwałę Senatu, który chciał wyrzucić do kosza nowelę ustaw sądowych. Pracom nad ustawą towarzyszyła burzliwa debata.

Za odrzuceniem uchwały Senatu opowiedziało się 234 posłów. Przeciw było 211. 9 wstrzymało się od głosu.

– Nigdy nie sądziłem, że marszałek Senatu, czy I prezes Sądu Najwyższego, staną się misjonarzami i krzewicielami bezprawia. Zamiast wesprzeć rząd w postępującej i bratobójczej batalii sędziowskiej, gdzie jedni sędziowie atakują drugich, opozycja, niestety, ten stan rzeczy nie tylko utrwala, ale i podsyca – mówił poseł sprawozdawca Piotr Sak. Zarzucił też politykom opozycji, że są "donosicielami, prowadzą antypolską działalność w imię doraźnych i politycznych celów".

Pytanie posłu sprawozdawcy zadała wicemarszałek Sejmu Małgorzata Kidawa-Błońska. – Tutaj dzisiaj w Sejmie dzieje się prawidzwy zamach stanu. Przed chwilą dowiedzieliśym się, że sędziowie wybrani przez neo-KRS są niegodni dopuszczenia do orzekania. A tutaj decyduje Sejm o tym, że sądy mają przestań być niezwisłe. Mieliśmy już w Polsce zamachy stanu, ale nie było zamachu stanu robionego tylko po to, żeby chronić oszustów i aferzystów – mówiła kandydatka PO na prezydenta.

– Dzisiaj w Sejmie dzieje się prawdziwy zamach stanu. Nowela ustaw sądowych nie tylko zamyka usta sędziom, ale łamie prawo do sądów wszystkich obywateli – mówili posłowie opozycji jeszcze przed głosowaniem. W trakcie wystąpienia posła sprawozdawcy, buczeli, krzyczyli i uderzali w blaty. Z kolei marszałek Elżebieta Witek musiała przywoływać przedstawiciela PiS, który wychodził poza reguły sprawozdania.

Nowela rozszerza odpowiedzialność dyscyplinarną sędziów i wprowadza zmiany w procedurze wyboru I prezesa Sądu Najwyższego. Kandydata na to stanowisko będzie mógł zgłosić każdy sędzia SN. W razie problemów z wyborem kandydatów ze względu na brak kworum w ostatecznym stopniu planowanej procedury do ważności wyboru będzie wymagana obecność 32 sędziów SN. Jednak w noweli chodzi przede wszystkim o niepodważanie statusu sędziów wybranych przez nową Krajową Radę Sądownictwa.

Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta. Prezydencki minister Andrzej Dera wskazał w Radiu Plus: – Prezydent Andrzej Duda podpisze nowelizację ustaw sądowych, która zakłada m.in. rozszerzenie odpowiedzialności dyscyplinarnej sędziów i wprowadzenie zmian w wyborze I prezesa SN. Są potrzebne zmiany do tego, by sędziowie, którzy naruszają porządek prawny, odpowiadali dyscyplinarnie. To jest elementarz odpowiedzialności władzy sądowniczej.

Czytaj także:
Reforma sądownictwa trwa. Sejm zmienił decyzję Senatu
Czytaj także:
Turcja żąda od UE obiecanych milionów

/ Źródło: Twitter / Sejm
/ zdą

Czytaj także

 391
  • Rebrat IP
    Pasożyty mają płacić ZUS i dostać tyle co Polacy emerytury i żadnego immunitetu. Za pół roku po bulu i nadziei w Polonji.
    Dodaj odpowiedź 6 0
      Odpowiedzi: 0
    • ededed IP
      Czy oni już w tej żydokomunie nie mają kogoś z mózgiem? Albo kura z jednym zwojem mózgowym albo dewiant. Jak nie to złodziej czy kapuś?
      Dodaj odpowiedź 5 0
        Odpowiedzi: 0
      • PISPatriota IP
        Znam sędzine która spowodowała poważny wypadek drogowy. Jechała po pijaku nawalona jak bombowiec. Artykuły potem usunięto z internetu. A o tej pani słuch zaginął. Pewnie ma się dobrze bo sprawa działa się za rządów PO. Wreszcie ktoś odważnie te kryminogenne i patologiczne przepisy zmienia. Szkoda tylko że tak późno.
        Dodaj odpowiedź 37 8
          Odpowiedzi: 1
        • Roksa IP
          Jeszcze trzeba znieść sędziom immunitet, już nie będą w majestacie prawa jeździć po pijaku.
          Dodaj odpowiedź 38 8
            Odpowiedzi: 1
          • czytelnik 1945 IP
            Można przeczytać w wikipedii, że ,,Piotr Józef Müller (ur. 2 maja 1989 w Słupsku) – polski polityk i prawnik  w 2016 roku ukończył studia prawnicze na Uniwersytecie Warszawskim .
            Od listopada 2015 do kwietnia 2017 był doradcą wiceprezesa Rady Ministrów Jarosława Gowina” .
            Od siebie dodam - Jeszcze studiów nie ukończył, a już był doradcą premiera Gowina! Czy nie za wcześnie zrobił tę zawrotną karierę?
            Dodaj odpowiedź 18 16
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także