Kraj"Naoczni świadkowie Auschwitz mówili, że w obozie śmierci nie umiera się raz"

"Naoczni świadkowie Auschwitz mówili, że w obozie śmierci nie umiera się raz"

Premier Mateusz Morawiecki
Premier Mateusz Morawiecki / Źródło: PAP / Tytus Żmijewski
Dodano 40
– Kiedy Polska w 1918 r. odzyskała niepodległość nikt nie przypuszczał, że na jej terenach niemieccy naziści zbudują największą machinę śmierci - Auschwitz Birkenau – mówił w Berlinie premier Mateusz Morawiecki, który wraz z kanclerz Niemiec Angelą Merkel uczestniczył w uroczystym koncercie z okazji kolejnej rocznicy obchodów wyzwolenia Auschwitz-Birkenau.

Byli więźniowie Auschwitz, przedstawiciele 60 krajów, dyplomaci i duchowni upamiętniają dziś 75. rocznicę wyzwolenia niemieckiego obozu Auschwitz. Równolegle do uroczystości w Oświęcimiu, premier Mateusz Morawiecki poleciał do stolicy Niemiec, gdzie wziął udział w uroczystym koncercie. Przed nim odwiedził Miejsce Pamięci i Edukacji Historycznej Domu Konferencji w Wannsee oraz Instytut Pileckiego w Berlinie.

– Kiedy Polska w 1918r. odzyskała niepodległość nikt nie przypuszczał, że na jej terenach niemieccy naziści zbudują największą machinę śmierci – Auschwitz Birkenau – mówił Morawiecki podczas wizyty w Berlinie. Dalej premier przytoczył słowa osób, które przetrwały życie w obozie.

– Naoczni świadkowie Auschwitz mówili, że w obozie śmierci nie umiera się raz. Umiera się w nim cały czas. Jeśli nie staniemy twardo po stronie prawdy, sprawimy, że śmierć dotknie także pamięci o ofiarach tej zbrodni – podkreślił dalej polityk.

Premier stanowczo sprzeciwił się też negowaniu i zniekształcaniu historii Holokaustu. – Jesteśmy zdeterminowani zdecydowanie odpowiadać na próby wykorzystywania 75. rocznicy wyzwolenia Auschwitz-Birkenau oraz pamięci o ofiarach obozu do bieżących celów politycznych – podkreślił Morawiecki.

We wpisie na Facebooku, premier podziękował też swojej żonie, która towarzyszyła mu w trakcie wizyty w Niemczech. "Muszę przyznać, że moja żona, Iwona, była dla mnie wielkim wsparciem podczas tej trudnej wizyty w Berlinie, za co bardzo jej dziękuję" – napisał Morawiecki.

Galeria:
Premier Mateusz Morawiecki w Berlinie

– KL Auschwitz-Birkenau nie był jedynym piekłem na ziemi. Drugie z piekieł miało na imię Gułag. Każdemu z tych miejsc należy się wyjątkowa troska, aby przeszłość była dla kolejnych pokoleń lekcją na przyszłość. (...) Jako potomkowie naszych babć i dziadków, którzy ginęli w Auschwitz i wśród śniegów Kołymy, mamy moralny obowiązek opowiedzieć tę historię światu. Oby nigdy nikt nie musiał już jej przeżyć – mówił dalej.

– Pamięć o ofiarach stanowi ważną część naszej tożsamości. Szefowie rządów Niemiec i Polski wspólnie stają do apelu – połączeni przekonaniem, co do potrzeby zachowania pamięci o trudnych kartach naszej wspólnej historii – dodał Morawiecki.

Czytaj także:
"Zło miało jedno źródło". Mocne słowa premiera Morawieckiego
Czytaj także:
Światowy Kongres Żydów przypomina postać Karskiego. "Ryzykował życiem..."

/ Źródło: Twitter / KPRM
/ zma

Czytaj także

 40
  • Tak tylko pytam IP
    To on gada z żoną przez pejsbuka pomimo że jest razem z nim?
    Dodaj odpowiedź 0 0
      Odpowiedzi: 0
    • taka asymetria IP
      Dyrektorem Tad Vashem był niejaki Arad, NKWDzista mający krew Litwinów i Polaków na rekach. Rząd litewski chciałgo sądzić, ale "Yad Vashem: nie wolno ścigać Żydów z NKWD"
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • seawes IP
        Premier Morawiecki wygodnie pomija fakt ze archipelag gułagów i Kołyma to bękart spłodzony i administrowany przez żydów.
        Dodaj odpowiedź 3 0
          Odpowiedzi: 0
        • zyd dusiciel IP
          a zyd dusiciel mial sie dobrze po wojnie
          Dodaj odpowiedź 5 0
            Odpowiedzi: 0
          • Izrael IP
            Żydzi z Izraela nazywali tych, którzy przeżyli Auschwitz mydłem.
            Dodaj odpowiedź 8 1
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także