Kraj"Roger Scruton – wspólnota doświadczeń, wspólnota celów"

"Roger Scruton – wspólnota doświadczeń, wspólnota celów"

Roger Scruton 1944-2020
Roger Scruton 1944-2020 / Źródło: PAP / Tomasz Gzell
Dodano 13
– Jak to się stało, że Roger Scruton przyjeżdżał do nas pod koniec lat. 80, przywoził nam pojęcia, był znakiem wolności i nagle okazuje się, że po 30 latach to Polska stała się dla niego miejscem wolności intelektualnej? Co musiało się stać z Wielką Brytanią, Zachodem? – pytał red. naczelny "Do Rzeczy" Paweł Lisicki podczas panelu "Roger Scruton – wspólnota doświadczeń, wspólnota celów" na konferencji "Europa Karpat" w Krasiczynie.

O Rogerze Scrutonie rozmawiali Marek Kuchciński, były marszałek Sejmu; prof. Zdzisław Krasnodębski, europoseł PiS; Jonathan Price, pracownik naukowy Uniwersytetu Oxfordzkiego, dyrektor programowy projektu “Prawa człowieka w Europie” magazynu First Things; Marek Matraszek, doradca polityczny, Prezes CEC Government Relations; Georgy Schopflin, były europoseł, Węgry. Dyskusję moderował Paweł Lisicki, red. naczelny "Do Rzeczy".

Marek Kuchciński podkreślił, że są w życiu chwile przełomowe, które nas zmieniają, ale są także ludzie, którzy to czynią. – Do nich zaliczam Rogera Scrutona, który jawi się dla mnie jako heros wolności. Zmienił moje życie. Wydaje mi się, że to jest istota rzeczy. Szukaliśmy wzorów życia, by oddzielić się od tego narzucającego się systemu wpływającego na nasze życie. Scruton pokazał nam, jak w praktyce można działać i żyć – mówił.

Prof. Krasnodębski przyznał, że Scrutona poznał w 1983 roku w Warszawie. – Scruton przyjeżdzał jako dysydent do kraju dysydentów. W jakimś sensie był heretykiem. Zajmował się filozofią polityczną i estetyką. Z drugiej strony był to świat, który przyjmował go z zainteresowaniem. Od końca lat 70. komuniści stracili rząd dusz. W 1986 roku współorganizowałem konferencję o Maxie Weberze i on na nią przyjechał. Ludzie z różnych domów patrzyli, co ma do powiedzenia. Jednocześnie Roger Scruton był bardzo brutalnie eliminowany z projektów badawczych (...) Dzisiaj Polska cierpi na te same choroby, które Scruton opisywał w latach 80. (...) czytajac jego teksty można zrozumieć, czemu elity intelektualne kontestuja dzisiaj rządy konserwatywne. Scurton tu przyjeżdżał, ale nie był zapraszany przez uniwersytety. W tym sensie upodobnilismy się pod pewnymi względami do Zachodu – stwierdził.

Georgy Schopflin przypomniał, że Scruton był bardzo eurosceptyczny. – Jeśli pochodzi się z małego, europejskiego kraju, jak Węgry, to nie ma dla niego alternatywy niż pewna forma integracji. Scruton był patriotą brytyjskim. Sam Roger i jego dorobek miał na nas wpływ (...) w latach 20. i 30. na Węgrzech Zachód był postrzegany jako dylemat: co z niego przejąć? Mamy do czynienia z monologiem, jednokierunkową relacją. W 2004 roku zostałem wybrany posłem do PE. Przez 15 lat miałem poczucie, że nie wszystkie kraje traktowane są równo. Nie było tego parytetu szacunku, ale teraz, częściowo dzięki Grupie Wyszehradzkiej nas się zaczyna słuchać. Dostrzega się, że też jesteśmy Europejczykami i możemy myśleć nieco inaczej. Wszyscy wiemy, że to region, który przeszedł przez potężne transformacje. Nie wszystko się potyczylo tak, jak powinno – wskazywał.

Marek Matraszek zwrócił za to uwagę, że Scruton widział komunizm jako skazę i obrazę nas wszystkich. – Przede wszystkim obrazę estetyczną. Komunizm odmawiał istnienia piękna, reguł moralnych. Scruton widział, że komunizm negował rzeczywistość. Scruton widział w filozofii Karola Wojtyły ważny przekaz o szanowaniu osób. Widział, że komunizm niszczył społeczne struktury, które są warunkiem istnienia wolności – dodał.

Parlamentarzyści, ministrowie, eksperci, samorządowcy i naukowcy spotkali się w Krasiczynie na Podkarpaciu, by rozmawiać o strategii rozwoju Karpat i rozwoju infrastruktury regionu, a także współpracy parlamentarnej na obszarze Europy Środkowo-Wschodniej. Współorganizatorem wydarzenia jest Instytut Współpracy Polsko-Węgierskiej im. Wacława Felczaka.

Czytaj także:
W przededniu 30. rocznicy powstania Grupy Wyszehradzkiej. Co dalej?

Czytaj także:
Szczerski: Inicjatywa Trójmorza to przykład jak budować przyszłość Europy

/ Źródło: DoRzeczy.pl
/ kga

Czytaj także

 13
  • na marginesie Literackiej Nagrody Nobla ... IP
    MĄDRALE - KTO Z WAS PRZECZYTAŁ COKOLWIEK Z „DOROBKU” O. TOKARCZUK, CZY TEŻ TAKICH NOBLISTÓW LITERACKICH JAK NP.:
    Elfriede Jelinek – patrz:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Elfriede_Jelinek
    Dario Fo – patrz:
    https://pl.wikipedia.org/wiki/Dario_Fo

    KTO MOŻE „PRZECIĘTNEMU CZYTELNIKOWI” Z DUŻYCH OŚRODKÓW MIEJSKICH POWIEDZIEĆ PROSTYMI, ZROZUMIAŁYMI SŁOWAMI CO ZNACZY, ŻE WYRÓZNIENIE DOSTAŁA ZA
    "narracyjną wyobraźnię, która z encyklopedyczną pasją pokazuje przekraczanie granic jako formę życia".


    PS! różnej maści „salony” (polskie, europejskie, światowe) lansują swoich pupilów zgodnie z obowiązującymi trendami politycznymi – autentyczne wartości literackie są tutaj drugo – a nawet – trzeciorzędne …
    Na tej właśnie zasadzie nagrody nie przyznano np. tak wybitnym pisarzom jak Z. Herbert, czy też T. Różewicz.
    Oczywiście, że W. Szymborska i O. Tokarczuk to pisarki wybitne, ale trzeba widzieć cały ten kontekst w jakim nagrody przyznawano. Np. z licznych wypowiedzi samej O. Tokarczuk mogłoby wynikać, że gdyby to zależało od niej, to ona nagrody noblowskiej nie przyznałaby ani H. Sienkiewiczowi, ani W. Reymontowi …
    Nie dziwię się również zachowaniu Boba Dylana, że próbował się w jakimś sensie wymiksować z tego towarzystwa (przynajmniej pół-oficjalnie) …
    I jeszcze jedno: film „Pokot” reż. A. Holland oparty o twórczość
    O. Tokarczuk to jednak … gniot! Ktoś kto obejrzał to „dzieło” filmowe chyba już nie sięgnie po powieść O. Tokarczuk – chyba A. Holland wyrządziła tym sposobem krzywdę O. Tokarczuk.

    https://dorzeczy.pl/swiat/116966/tegoroczny-literacki-nobel-wywolal-olbrzymie-kontrowersje-haniebna-decyzja.html
    Tegoroczny literacki Nobel wywołał olbrzymie kontrowersje. "Haniebna decyzja"

    No, i pytanie: czy O. Tokarczuk po drodze z piewcą katów Bałkanów, za jakiego jest uważany (m.in. przez PEN America) laurat literackiej nagrody Nobla za rok 2019? I jak p. Tokarczuk godzi tę nagrodę dla Austriaka P. Handke z jej demonstrowaną troską o demokrację w Polsce?
    Czytamy m.in.: „„Jesteśmy porażeni wyborem pisarza, który użył swojego publicznego głosu, by podważyć prawdę historyczną i ofiarować publicznie pomoc sprawcom ludobójstwa, takim jak były prezydent Serbii Slobodan Milosević i przywódca bośniackich Serbów Radovan Karadzic” – to już z kolei wpis amerykańskiej organizacja PEN America zrzeszającej twórców. … Komitet noblowski postanowił przyznać tegoroczną nagrodę w dziedzinie literatury Peterowi Handke – człowiekowi, który wychwalał Miloszevicia, znanego również jako „Rzeźnik Bałkanów” i poparł jego ludobójczy reżim. Nie ma w tym nic szlachetnego. To niedorzeczna i haniebna decyzja!” – napisała ambasador Kosowa w USA Vlora Çitaku
    Dodaj odpowiedź 7 0
      Odpowiedzi: 0
    • Wieśniak IP
      Filozofia neomarksistowska ma mniej wspólnego z "wartościami europejskimi" niż Talmud z Torą.
      Nie rozumieją oni, że kościół i państwo to dwa oddzielne byty. Przenikają się one ponieważ to ludzie należą do obydwu tych bytów i przez ludzi są kształtowane i ich niedoskonałość jest wynikiem ludzkich aktywności. Chodzi mi o tzw. kościół instytucjonalny.
      Państwo, jak pokazuje historia jest bytem mniej lub bardziej "sezonowym", podlegającym modom ,trendom, etc.
      Kościół to inny byt, który gdyby był li tylko dziełem człowieka, byłby tak samo sezonowy.
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • O tempora, o mores! IP
        DZISIAJ J. TUWIM ZE SWOIM "Murzynkiem Bambo"
        POWINIEN BYĆ POKAZYWANY JAKO ... SUPER RASISTA!
        PS! nie tak dawno w PE za słowo "MURZYN" został ukarany
        euro-poseł J. Korwin-Mikke ...
        Dodaj odpowiedź 4 0
          Odpowiedzi: 0
        • Duda, Kidawa - wspolna sprawa! IP
          Smiac mi sie chce kiedy slysze ze polski konserwatysta ma cos wspolnego z brytyjskim...
          Torysi cenia sobie jezyk w zaawansowanej formie, rozbudowana strategie obliczana na dekady; PiS ledwie mowi po polsku, wypelniajac zdania ubecja, teczowa zaraza, sodomickimi bydletami i zdrajcami narodu.
          R. Scruton napisal wiele waznych z akademickiego punktu widzenia, prac na temat oper R. Wagnera, PiS analizyje teksty Z. Martiniuka.
          Brytyjski konserwatysta traktuje polskiego jak tego z Bangladeszu czy Panamy, stad PiS nigdy nie wyszedl poza pozycje klientalna...
          Mozna sobie wyobrazac rozne rzeczy, ale niestety klasa to cos czego nie ma w polskiej polityce za wiele.
          Z pewnoscia nie w PiSie...
          Zostawcie Scrutona w spokoju, nie stresujcie sie - wroccie do Ojca Dyrektora i Ziemkiewicza - oto wasz poziom!
          Dodaj odpowiedź 2 7
            Odpowiedzi: 1
          • grimm IP
            a dziś mamy komunizm w wydaniu masońskim i zgodnie z tym co mówi Scruton jest to skaza i obraza nas wszystkich
            Dodaj odpowiedź 11 0
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także