KrajNorwegia zrywa z Polską współpracę wartą 292 mln złotych. Za reformę sądów

Norwegia zrywa z Polską współpracę wartą 292 mln złotych. Za reformę sądów

Minister Zbigniew Ziobro
Minister Zbigniew Ziobro / Źródło: PAP / Łukasz Gągulski
Dodano 513
Norwegia nie przyzna Ministerstwu Sprawiedliwości 292 mln złotych z tzw. funduszy norweskich. Powodem jest obawa o praworządność.

Norweski rząd wycofał się z przyznania Polsce finansowania z Mechanizmu Finansowego Europejskiego Obszaru Gospodarczego. To tak zwane fundusze norweskie, czyli 700 milionów koron co w przeliczeniu na polską walutę daje 292 miliony złotych. Środki te miały trafić do polskiego resortu sprawiedliwości.

Do tej pory Polska była największym beneficjentem tych funduszy. Na lata 2014-2021 przyznano nam 8 miliardów koron, czyli aż 3,35 mld złotych. Kwota została podzielona na różne okresy i programy.

"Norwegia jest zaniepokojona"

"Norwegia jest zaniepokojona rozwojem praworządności w Polsce. Niezależne sądy są warunkiem prawidłowego funkcjonowania demokracji i obrony podstawowych praw człowieka" – czytamy w oficjalnym komunikacie rządu norweskiego cytowanym przez portal Wprost.pl.

– W świetle ostatnich wydarzeń w Polsce i decyzji administracji sądowej jasne jest, że władze norweskie nie podpiszą umowy z Polską w sektorze wymiaru sprawiedliwości finansowanym z funduszy EOG, zgodnie z tym, co przedstawiono obecnie. Jest to silny sygnał dla polskich władz, który świadczy o trosce rządu norweskiego o rozwój praworządności i niezależności sądów w Polsce – powiedział sekretarz stanu Audun Halvorsen.
Przyznanie funduszy polskiemu MS ma zostać ponownie rozpatrzone. Zapewniono jednak, że wstrzymanie wypłaty środków resortowi, nie wpłynie na pozostałe programy realizowane w ramach środków norweskich.

"Nie otrzymaliśmy takich informacji"

Ministerstwo Sprawiedliwości odniosło się do sprawy. Resort oznajmia jednak, że w ogóle nie otrzymał takich informacji.

"Ministerstwo Sprawiedliwości nie otrzymało oficjalnej informacji o wycofaniu się Norweskiej Administracji Sądów z udziału w programie finansowanym ze środków norweskich. Norweska Administracja Sądów jako jeden z trzech partnerów programu (obok norweskiego Ministerstwa Sprawiedliwości i Porządku Publicznego oraz Norweskiej Służby Więziennej) uczestniczyła we współpracy w obszarze „Sądownictwo” który dotyczył min. kwestii związanych ze szkoleniem sędziów, mediacją, poradnictwem obywatelskim. Wartość przedsięwzięć w tym obszarze to ok. 11 mln Euro. Polska i Norweska strona kontynuują negocjacje nad umową w sprawie programu, by w jak najlepszy sposób wykorzystać przyznane nam 70 mln euro" – czytamy w komunikacie MS.

Co więcej zaznaczono, że Polska również ma wątpliwości co do stanu praworządności w Norwegii.

"Polska również zgłasza uwagi do stanu praworządności w Norwegii. Dotyczy to krytycznej oceny praktyki norweskich sądów aprobujących odbieranie dzieci biologicznym rodzicom przez norweskie instytucje opiekuńcze (Barnavernet). Mamy mocne wsparcie w tej sprawie w orzeczeniach wydanych przez EPTCz w Strasburgu a dotyczących właśnie Norwegii. Bronimy i będziemy bronić polskich dzieci i ich rodziców, gdy łamane będą ich prawa na terenie każdego kraju również Norwegii. Na nasze stanowisko nie wpłynie fakt, że Norweska Administracja Sądów ewentualnie wycofa się ze współpracy" – wskazano w komunikacie ministerstwa.

Czytaj także:
Kolejna wpadka opozycji w Senacie. "Biję się w piersi"
Czytaj także:
Zaskakujący list Giertycha do Gersdorf. Żąda interwencji Ziobry
Czytaj także:
"Rz": Senat przyjmie uchwałę grożącą PiS odpowiedzialnością karną

/ Źródło: Ministerstwo Sprawiedliwości
/ bal

Czytaj także

 513
  • Niemcy - podstępny i chytry wróg IP
    Po tym "zerwaniu rozmów" wyraźnie widać i to dowodzi, że Norwegia miesza się w wewnętrzne sprawy Polski (być może pod wpływem i naciskiem Niemiec).

    To też świadczy o tym, że nadanie "Nobla" przeciętnej, polskiej pisarce o kontrowersyjnych, lewackich poglądach - było celowe i zaplanowane. A chodziło o to, żeby jeszcze bardziej pogłębić społeczny podział w Polsce i skłócić z sobą Polaków.

    Niemcom (i bardzo zaprzyjaźnionym z nimi krajom, właśnie jak: Norwegia, Francja czy Rosja itp.) nie podoba się rozwijająca i rosnąca w siłę Polska oraz pogłębiający się sojusz Polski z USA.
    I obecnie bardzo Niemcom zależy na tym, żeby w Polsce wywołać zamęt i nas osłabić - i Niemcy robią to różnymi zawoalowanymi sposobami.

    - Nic nie wyszło Niemcom z uchodźcami, nie udały też się im dywersyjne działania Tuska, Schetyny, Gersdorf oraz PO i "totalnych" a również wiele innych rzeczy - to teraz próbują z Norwegią i ją wykorzystują i pchają przeciwko Polsce.
    - I w przyszłości musimy się spodziewać różnych niemieckich "sztuczek" w celu osłabienia Polski - i musimy się do nich przygotować, aby je odeprzeć.
    - I tak to wygląda.
    Dodaj odpowiedź 8 1
      Odpowiedzi: 0
    • Andy_ IP
      Zocha nie badz szambem, w ktore leja wszyscy
      Dodaj odpowiedź 2 0
        Odpowiedzi: 0
      • Andy_ IP
        I co ty na to kupiona za kilka srebrnikow pisuarowa swoloczo
        Dodaj odpowiedź 1 6
          Odpowiedzi: 0
        • Hahahaha IP
          Słychać pisowskie wycie? Znakomicie :D
          Dodaj odpowiedź 0 6
            Odpowiedzi: 0
          • MyPolacy!!!>>> IP
            Udzielać azylu tym wszystkim którym odbiera się dzieci i oddaje gejom i lesbijkom !!!
            Dodaj odpowiedź 3 8
              Odpowiedzi: 0

            Czytaj także