Burmistrz, w związku z licznymi zachorowaniami na grypę, zarządził dezynfekcję szkoły, a także zaleca dodatkową ostrożność. Zaapelował także do rodziców, żeby nie puszczali do szkół dzieci z objawami infekcji.
W związku ze śmiercią dziewczynki, w mieście zwołano sztab kryzysowy. Uczestniczyły w nim władze samorządowe, a także dyrektorzy różnych placówek edukacyjnych. Konsultowano się także z przedstawicielem sanepidu.
Decyzją władz, we wszystkich placówkach oświatowo-wychowawczych przeprowadzone zostaną dezynfekcje pomieszczeń.
Radio Łódź podało, że w szpitalu w Łodzi przebywa także inny uczeń z tej samej szkoły, który był obserwowany pod kątem zakażenia koronawirusem. Choroby u chłopca nie stwierdzono, pozostał jednak w szpitalu na obserwacji, ponieważ również miał powikłania grypowe.
Czytaj też:
Dyrektor szpitala o specustawie dot. koronawirusa. "Regulacje mające na celu poprawić nasz komfort są trafne"Czytaj też:
Kwarantanna w Policach. Nowe informacjeCzytaj też:
Lekarze apelują do premiera. "Wszyscy powinniśmy dążyć do minimalizacji ryzyka zakażeń"
